Wyszłam za mąż z rozsądku...

Wyszłam za mąż z rozsądku...

  A A A

Bywa i tak, że decyzja o ślubie zostaje podjęta, gdy kobieta niespodziewanie zajdzie w ciążę...

Pochodzę z bardzo religijnej rodziny i gdy zaszłam w ciążę z moim chłopakiem (z którym byłam wówczas 3 miesiące), rodzice natychmiast „zaciągnęli nas” przed ołtarz. Nie miałam wyboru, jestem od nich całkowicie zależna. Mam 19 lat, za miesiąc rodzę, małżeństwem jesteśmy od 4 miesięcy i jest fatalnie. Nie kocham ojca mojego dziecka w ogóle! Nie rozmawiamy ze sobą, mijamy się, nie uprawiamy seksu. Jesteśmy dla siebie obcymi ludźmi, obrzydza mnie to! Co mam zrobić? Nie mam swoich pieniędzy, nie mogę odejść…

Na pytanie odpowiada ekspert, Beata Banasiak-Parzych.

Beata Banasiak-Parzych jest socjologiem rodziny, absolwentką Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na UW. Studiowała także psychologię na SWPS, a obecnie uczy się w szkole podyplomowej na kierunku poradnictwa i interwencji kryzysowej. Jest współzałożycielką i prezesem Stowarzyszenia na rzecz Niezależnych Inicjatyw Rodzinnych LATONA, prowadzącego akcję informacyjno-edukacyjną z zakresu okołoporodowych zaburzeń nastroju i propagującą tworzenie grup wsparcia dla mam. Autorka książek i publikacji, m.in. w „Charakterach” i „Magazynie Pielęgniarki i Położnej” oraz serwisu Matkom Na Pomoc (www.matkomnapomoc.pl)

Odpowiedź:

Pani sytuacja rzeczywiście wydaje się trudna – w ciągu roku z nastolatki stała się Pani żoną i kobietą przygotowującą się do porodu. Z jednej strony jest Pani pełnoletnia, z drugiej – ciągle materialnie uzależniona od rodziców. Choć dopiero co wyszła Pani za mąż, to, jak twierdzi,nic do męża nie czuje. Z tego, co Pani pisze można odnieść wrażenie, że wszelkie najważniejsze życiowe wydarzenia toczą się niemal bez Pani udziału…

Już nic nie będzie takie samo - wkrótce na świat przyjdzie dziecko i to o nim powinna Pani teraz przede wszystkim myśleć. Na pierwszym miejscu zawsze – zdrowie, spokój i poczucie bezpieczeństwa dla maluszka. Już zawsze będzie Pani mamą - Wasze potrzeby są jak naczynia połączone i jeśli Pani będzie szczęśliwa, ono też takie będzie. Trzeba ustawić sobie priorytety i – w miarę możliwości – dążyć do ich realizacji.

Ale nie jest Pani sama – są przecież rodzice, którzy z pewnością chcą dla Pani jak najlepiej. Być może uznali, że ślub jest w takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem? To, jak teraz ułożą się z nimi relacje, zależeć będzie w znacznym stopniu od dojrzałości i konsekwencji w Pani postępowaniu. Jeśli chce być Pani traktowana w dyskusji jak poważny partner, może warto porzucić dotychczasowy sposób myślenia? Warto spróbować dojść do porozumienia z mężem – kto wie, może oboje przeżywacie te same rozterki i wątpliwości? Przecież jemu też musi być ciężko… Wkrótce zostaniecie rodzicami – to jeden z przełomowych momentów w życiu każdego człowieka. Jeśli okaże się, że nie potraficie spokojnie rozmawiać, można skorzystać z porady psychologa. Czeka Panią przyspieszony kurs dorastania – jak sobie Pani w nowej sytuacji poradzi, zależy tylko od Pani.

Czytaj również:

Znajdź miłość życia!

Bezsenność tuczy!

Źródło: dzieci.pl
oceń
2
2
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

ktos11

miejscowość:

Kwiat pustyni

miejscowość:

justaaaa88

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Pytamy.pl

Kobieta

KobiecyPoradnik.pl



Opinie (21)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +1 [5]
~fgjkgh [2011-12-24 23:07]

czyli tylko spulkowalas jak zwierze

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~HERA [2011-12-25 08:25]

no tak ale gorzej jak zostaje samotnie wychowującą i robi w rogi państwo !!!! zyje z partnerem bez slubu samotnie w gminie w wydziale oświaty a X-siński wozi do przedczkola dziecko a dyrektorka doskonale wie o co chodzi wszyscy przymykają oko tylko chyba pan Tus sie cieszy że takie ,,ożynają" państwo

odpowiedz

Ocena: +1 [7]
~trutru [2011-12-25 01:26]

Nie chciało się ciągnąć fleta,trzeba nosić bęben :D

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~goździkowa [2011-12-25 00:38]

no proszę, co ja czytam? najpierw biedniątka nie było przy poczęciu a potem przy ołtarzu? a teraz biedniątko nie wie co dalej? może biedniątko powinno zacząć od przeproszenia męża za spapranie mu życia, hmmm?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -5 [5]
~D.J. [2010-08-09 10:35]

PROŚBA O POMOC
Witam Was serdcznie! Przygotowuję materiał dziennikarski dot.dziewczyn korzystających z pieniędzy męża/partnera bez jego wiedzy. Chciałabym skontaktowac się z osobami znającymi sprawe z autopsji. Jeżeli chciałybyście pogadać na ten temat lub znacie takie odwazne dziewczyny, proszę o kontakt na nr tel 0509 421 119 lub e-mail djablonska@tvn.pl. Pozdrawiam!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~mufi [2011-12-24 21:12]

wyszłam za mąż zaraz wracam

odpowiedz

Ocena: +9 [15]
~Peterka_P [2011-12-24 18:40]

trzeba było nie myśleć dupą

odpowiedz

Ocena: +2 [16]
~Gocha [2010-04-10 11:04]

myśl, potem rób
No cóż. Która madra idzie dio łóżka z chłopakiem, z którym jest 3 miesiące. Gratuluję dzidziusia.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [4]
~takie zycie [2010-05-24 21:49]

czasami trzeba sie wzniesc powyzej swojego EGO
to sie tyczy i jej i jego - w końcu mają być rodzicami, skonczyl sie czas dzieciństwa, sami sobie go zamkneli ...

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~Iga [2010-04-10 11:36]

Inny rozsądek...
Przesadzacie,to nie te czasy media kreują seks bez zobowiązań i takie są skutki.Tacy religijni rodzice że pewnie do ginekologa jej nie zaprowadzili,po jakieś zabezpieczenie. Niestety dziewczyna jest teraz bez wyjścia,ale jeśli pomyśli i zaciśnie zęby to może z czasem będzie w miarę szczęśliwa. Realnie patrząc najlepiej będzie poczekać ze dwa lata jak dziecko podrośnie, oddać do przedszkola i iść do pracy.Z czasem rodzice zobaczą jaka jest odpowiedzialna i że sama bez tego męża tez da rade,i wtedy będzie mogła wyjść z inicjatywą rozwodu.Tylko żeby później ten mężuś zbytnio się nie przyzwyczaił do zaradnej żonki i "pomagających" teściów,bo to może być problem.Lecz przyjmijmy pozytywniejszy scenariusz,on tez chce rozwodu więc go uzyskują, dziewczyna jest młoda z odchowanym dzieckiem i kto wie może jeszcze się zakocha, życie jest nieprzewidywalne Tylko nie można się poddawać.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~- [2010-04-10 11:08]

-
To co ta młoda osoba mowi jest sprzeczne z logika,jest to bez sensu,najpierw zachodzisz w ciąże a nie był to bocian tylko ojcem jest jej chłopak i to niby z miłości, a potem już po ślubie mówisz o obrzydzeniu więc dziwne jest twoje zachowanie.A tak w ogóle to małżeństwo z rozsądku to coś innego np.dla pieniedzy, i dzieci bez miłości wbrew naturze. Nauczka nie chodź do łóżka z kimś kto Ci nie odpowiada, bo to bez sensu

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~0-0 [2010-04-10 10:36]

he?
Była z chlopakiem 3 miesiace kiedy rodzice kazali jej wziasc slub. Ciekawe w ktorym tygodniu ciazy juz była... Stanowczo za wczesnie zaczełas wspołzycie. Wiadomo takie rzeczy sie zdazaja ludzie popełniaja błedy. Najwazniejesze teraz jest dziecko ale w rodzinie gdzie nie ma miłosci pomiedzy rodzicami nie bedzie szczesliwe.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~piotrek [2010-04-10 10:25]

dobre :)

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~Shadow [2010-04-10 09:42]

Taka religjna....
a nie poczekala lozkiem az do slubu. A teraz jak jej kazali wyjsc za maz nie jest zadowolona. Trzeba bylo wczesniej o tym pomyslec zanim sie z nim zabawilas. Pozatym skoro go nie kochasz to po co sie z nim kochalas w lozku??

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [10]
~suzi 24 [2010-04-10 09:38]

dziwne
szkoda że nie pomyślałaś o tym że "jest obcy i Cię obrzydza" zanim wskoczyłaś z mu do łóżka ...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię