Uczucia i seks | Porady ekspertów
Gdy dwuletnie dziecko wciąż śpi z rodzicami

Gdy dwuletnie dziecko wciąż śpi z rodzicami

  A A A

Spanie z wiercącym się dzieckiem w łożu rodzinnym bywa bardzo męczące. Mamy na to sposób!

Moja dwuletnia córeczka od kilku miesięcy śpi z nami w łożu małżeńskim i szczerze mamy już tego dość. Próby odprowadzenia jej do łóżeczka kończą się kilkugodzinnym (!) płaczem i histerią. Jak jej oduczyć tego nawyku?

Na pytanie odpowiada ekspert: Tatiana Ostaszewska-Mosak, psycholog kliniczny zdrowia i psychoterapeuta.

Tatiana Ostaszewska-Mosak: Absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Psycholog kliniczny zdrowia, psychoterapeuta, Edukator seksualny II stopnia. Uczestniczka wielu prestiżowych szkoleń i warsztatów prowadzonych przez najlepszych specjalistów polskich i zagranicznych, poświęconych pomaganiu i własnemu rozwojowi. Specjalizuje się w psychologii i terapii poznawczo-behawioralnej. Prowadzi prywatna praktykę, współzałożycielka Centrum Doradztwa i Terapii "psycholog.com.pl", wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, współpracuje z Europejskim Centrum Macierzyństwa INVIMED. Prywatnie mężatka od ponad siedemnastu lat, mama trójki dzieci w wieku 13, 7 i 2 lata.

Odpowiedź:

Możliwości jest kilka - w zależności od waszej pomysłowości i wytrwałości. Najważniejsza jest jednak konsekwencja. Jeśli się na coś zdecydujecie, to trzeba to przeprowadzić do końca, albo tak, żeby nie wyglądało to na „ustąpienie pod naporem krzyku”. Nie stanie się to oczywiście za drugim ani trzecim razem i cierpliwość będzie bezwzględnie konieczna. Dwulatek to stworzenie mające już własne zdanie i bardzo cierpliwe w dążeniu do osiągnięcia swojego celu. Ale trzeci rok życia to także czas, kiedy dziecko uczy się co, ile i kiedy może od rodziców uzyskać.

Ty musisz zrozumieć jej motywy i postarać się na razie znaleźć jakiś kompromis. Ona chce być Wami, chce mieć Was blisko, chce waszego ciepła i obecności. Szczególnie w nocy kiedy mogą pojawiać się przykre lub niepokojące sny, kiedy bywa ciemno i zimno (jeśli dziecko jest ruchliwe i ciągle śpi odkryte). Może na razie załatwiło by sprawę łóżeczko w waszym pokoju? Może warto zawrzeć umowę (tak, to z dwulatkiem już możliwe) – zasypianie w małym łóżeczku i ewentualne przenosiny w nocy?

Możliwa jest także opcja - „nigdy i nie ma dyskusji”. Wtedy musicie przetrwać krzyki i płacze, a może to potrwać nawet kilka tygodni. Będzie trudno, szczególnie, ze najlepiej wtedy dostarczać dziecku ciepła mówiąc do niego pomimo jego krzyków i protestów. To ciężka próba i dla dziecka i dla rodziców.

Szczerze mówiąc jednak nie jestem zwolenniczką tej metody. Z doświadczenia swojego i innych rodziców wiem, ze wiele dzieci takie dłuższe lub krótsze epizody wspólnego gniazda ma ale z niego wyrasta. Czasem jest to kwestia tego jak spędza się czas w ciągu dnia oraz tego, jak odbywa się wieczorny rytuał zasypiania.

Czytaj również:

Energetyczne jedzenie i picie

Zakochaj się!

Źródło: dzieci.pl
oceń
0
0
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

ktos11

miejscowość:

Kwiat pustyni

miejscowość:

justaaaa88

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Pytamy.pl

Wiadomości

KobiecyPoradnik.pl



Opinie (34)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~apra [2010-10-16 00:33]

smieszne
czasem ludzie nie moga zostawic swojego dziecka i odpaczac bo po prostu nie maja takich mozliwosci...jak sie ma babcie i cala rodzine czekajaca tylko na zajecia sie dzieckiem to super gratuluje ale sa sytuacje w zyciu ze nie ma sie mozliwosci zostawienia z kims dziecka wiec co wtedy?latwo jest radzic ja sie ma odpowiednia sytuacje...ale gdybys zostala sama ze swoim dzieckiem i nie miala mozliwosci to zdanie by sie samo zminilo....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kura [2010-02-28 19:24]

Trzeba jeszcze mieć miejsce na łóżko dla dziecka, a jak ktoś ma kawalerkę to czasem nie ma wyjścia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Iga [2010-02-23 01:07]

Rodzice śpią razem,dlaczego dziecko ma być samo?to jego rozumowanie..
czyżby mnie nie kochali?pomalutku można odzwyczić,tłumaczyć,nie wyrzucać z łóżka...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ivan [2010-03-15 08:42]

dziecko "na rozkaz- stój"
czy twój mąż to wojskowy? chciałabys byc traktowana na spocznij, lub marsz? Bo z twojego opisu wynika że ty tak traktujesz dzieciaka? Dziecko to nie robot do wykonywania rozkazów. Twoje dziecko ma 2 lata i o niczym nie decyduje, nie ma prawa miec własnego zdania, a nie daj Boże żeby choc na 5 min złamała zasade. Kobieto wyluzuj, daj temu dziecku wolność osobista i wolność słowa? Dziecko dwuletnie samo potrafi zadecydowac czy chce ogladac bajke, czy chce jej sluchac, czy chce spac itd. Zapamietaj jedno jak ja wychowujesz tak bedziesz przez nia traktowana na starośc. Co by sie stalo jakby poszła spac o 21, ojciec by jej przeczytal bajke lub sie z nia pobawił ? Swiat by sie skończył? Takim jak ty powinni odbierac dzieci.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ivan [2010-03-15 08:32]

spimy z dzieckiem
tu nie macie racji, w naszym porąbanym kraju wszyscy uważaja że seks uprawia sie tylko w lożku. Nasz syn ma dwa lata zasypia w swoim łożeczku w nocy sie budzi i przychodzi do nas. Mamy wspólna sypialnie. Seks uprawiamy w salonie łazience a nawet przedpokoju. Co za róznica gdzie i w jakiej pozycji, ważne jest podejście do sytuacji. A jeżeli dziecko chce sie przytulic dlaczego mamy mu tego zabronić? Ludzie troche wyobrazni a życie bedzie piekniejsze. Ten stereotyp ze dziecko za wszelka cene powinno spac w swoim lóżku, stosuje sie tylko w Polsce i czesciej na prowincjach. Praktykuja to ludzie z niższych warstw społecznych, gorzej wyksztalceni. Wspólczuje dzieciom. A do wiadomości jedzenie i zabawa nie maja nic wspolnego ze spaniem w swoim łóżku. Dwulatek często sni o tym co złego mu sie przytrafilo w ciągu dnia i po prostu sie boi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jagoda2010 [2010-02-18 19:18]

Ja jestem mama 7letniej corki i2 letniego synka...Corka od samego poczatku nie chciala spac z nami w lozku nawet jesli my tego chcielismy jak to bywa przy pierwszym dziecku niemoglismy sie nacieszyc,za wszelka cene chcielismy aby z nami spala a ona stanowczo NIE za to synus ma dokladnie 2latka i3mies i do tej pory spi z nami i nie wybiera sie do swojego lozeczka...nieraz jest to uciazliweale w koncu to male dziecko i jeszcze potrzebuje ciepla rodzicow nadejdzie taki czas kiedy pojdzie do swojego lozeczka Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~magda.l.m [2010-03-09 11:39]

strach przed ciążą?
Boże a od czego jest spirala? antykoncepcja ze strony kobiety...jak już nie chcą używać gumki? Bo co bo grzech? przecież sama chęć miłości a nie chcenie dziecka jest już grzechem...dla samej przyjemności więc sobie darujcie tą pruderie...że grzechem jest antykoncepcja, ja założyłam sobie spirale bo nie planujemy w najbliższym czasie drugiego dziecka. Seks jest super, zero strachu przed ciążą, nie ma obaw przed konsekwencjami zażywania hormonów, zwykła spiralka koszt 250 zł z założeniem....już dawno się zwróciło :P. Mała miała pretensje. od czasu do czasu awantura bo ona chce z nami spać ale mama nie pozwala i koniec, ma swoje łóżko, swój pokój, ja też chcę odpocząć od dziecka i czuć się kobietą,a nie automatem wydawania jedzenia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~magda.l.m [2010-03-09 10:59]

a ja mojej córce nie pozwoliłam
Witam! Wiele jest nie sprawiedliwych opinii na temat kobiet! JA nie pozwoliłam naszej córce spać z nami w łóżku nawet jak była niemowlakiem, mało tego mała ma swój pokój i zostawiałam drzwi otwarte żeby ją słyszeć jak śpi...fakt że wiązało się to z kilkunastoma wstawaniami w nocy kiedy była malutka, teraz nauczyłam pannę spać na zwykłe " dobranoc", jest godzina 18:30, mycie po kolacji, i dobranoc idzie do łóżka...przede wszystkim rutyna i konsekwencja! Dzieci się przyzwyczajają, a tylko brak konsekwencji ze strony rodziców robi z nich rozpieszczone i zmanierowane małe "potworki". Oczywiście przed samym spaniem obowiązkowa czytanka...powtarzam czytanka żadnego telewizora, moje dziecko może 40 min na cały dzień ogląda bajki, i to tylko teletubisie i tego typu bajki...cibeebes...wtedy się uspokaja....bo jak nie potrafi usiedzieć spokojnie i w ciszy wysłuchać bajki to mama nie czyta.....a powtarzam że dzieci uwielbiają jak się im czyta!...potem grzecznie NYNY, nie ważne że na polu jeszcze widno, Ona ma 2 latka i idzie spać maksymalnie o 20:00. Jak mała była malutka i miała złą noc to po prostu od czasu do czasu poszłam pogłaskałam bo główce, poszeptałam żeby mnie usłyszała, dałam buzi i spała jak zabita, no i oczywiście jak było wołanie mama....to " jestem, jestem, śpij kwiatuszku, jest noc, mama jest.." ale nie szłam już do niej, nie świeciłam światła, dzieci chcą mieć pewność że są same. Chciałam powiedzieć również że nie pozwoliłam małej przyzwyczaić się do żadnego kocyka czy pieluchy, smoczek "zgubiłam" jak mała skończyła 9 miesięcy, owszem było trochę wojny bo ona chce, ale uparcie nie mogłam znaleźć i się odzwyczaiła. Ma swojego ulubionego misia, ale miś też śpi w łóżeczku lali a nie z małą. Wbrew pozorom dzieci są cholernie mądre i potrafią korzystać z tego profitu że są małe, ale nie zawsze rodzice muszą się godzić na ich fanaberie. Pewien ksiądz mi powiedział ...jak na początku mojego macierzyństwa przestałam sobie dawać radę i miałam ochotę to wszystko rzucić i uciec...."macierzyństwo nie jest niewolnictwem"..I weźcie to pod uwagę. Że czasem nadopiekuńczość zabija nie tylko miłość do dziecka....bo po pewnym czasie nie ma się już ochoty na nic...nie ma czasu nawet zadbać o siebie ale przede wszystkim miłość do partnera, który czuje się zostawiony , lub odstawiony na boczny tor....owszem dziecko jest ważne ale to nie ma być kara dla związku!. On też ma prawo być kochany!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bokassa [2010-02-28 13:50]

Współczuję facetom
tych porąbanych kobiet zabierających dzieciaki do łóżka. Pewnie ssanie cyca przez dwulatka bardziej je podnieca niż gdyby robił to jej mężczyzna.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mami [2010-02-28 19:58]

chorzy rodzice
a jak krzywde wyrzadza sie dziecku gdy spi samo? to jest naprawde chore ,wspolczuje to ze dziecko jest kochane mozna pokazac na tysiac innych sposobow

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dwulatek [2010-02-28 19:14]

gdy dwuletnie
kupic mniejsze łóżko

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bono [2010-02-28 18:49]

psycholog??????
takich to oto mamy pseudo psychologów,nic nowego nie powiedziała nam pani "psycholog" ponieważ tyle to wie każdy rodzic,że do wszystkiego potrzeba cierpliwości. To tak jakby prezydent tłumaczył nam ,że żyjemy w Polsce i niestety na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości ... pier..ły

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~angie [2010-02-28 17:27]

Nawiedzone mamuski
Mysla ze przysluge oddaja dziecku tak je uzalezniajac od siebie.Same kreuja mnostwo zlych przyzwyczajen i dziwia sie ze tak trudno to pozniej poodkrecac albo czekaja "az z tego wyrosnie" O zgrozo!Kazdy sobie moze zrobic dziecko ale o wychowaniu to nie musi miec pojecia.Chociaz "super nianie "obejrzyjcie.Jak nie przyzwyczaisz dziecka do spania w waszym lozku tylko stworzysz mu mily kacik,pokoik ,lozeczko i poswiecisz czas to nie bedzie mialo z tego powodu zadnego poczucia straty czy zaniedbania.Czemu czujecie sie winne?Nie jestescie tylko matkami ale tez kobietami,zonami,kochankami.A dla rozwoju dziecka tez porzebne jest" odciecie pepowiny" poczucie autonomii.Pozwolcie im rosnac i nauczcie cieszyc sie chwilami bez mamy i taty non stop .W innym razie wychowacie bojaca sie ,uzalezniona pijawke ktora 5 minut sama nie przezyje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kinia23@ [2010-02-22 23:43]

moj synek ma 4,5 lata i spi z nami

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jo emerytka [2010-02-28 15:25]

ja znam dwunastolatkę
która śpi z rodzicami,a to jest już naprawdę chore.Ona w ogóle nie jest samodzielna

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bokassa [2010-02-28 12:28]

To chore
pewnie jeszcze cyca dostaje. To jakieś wynaturzenie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Monika [2010-02-18 12:42]

Ja nie mam problemu
Mam 2 letnie dziecko które nigdy nie spało z nami ... Od samego początku uczyłam dziecko, że mama śpi z tatą a on sam .Wiadomo nieraz przyleci w nocy ale zaraz odprowadzam go do lużka i idzie dalej spać. Rada dla wszystkich mam DAJCIE SOBIE ODPOCZĄĆ W NOCY I NIE POZWÓLCIE DZIECIOM SPAĆ Z WAMI A JEŚLI DZIECKO NIE CHCE SPAŚ W INNYM POKOJU TO NIECH ŚPI U WAS W SYPIALNI ALE NIE NA JEDNYM ŁUŻKU .

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Babcia [2010-02-23 10:31]

Moja wnuczka ma 4 lata
śpi sama gdy miała około 1,5 roku , zięć nauczył ją spać w swoim pokoju mimo moich protestów , muszę mu przyznać rację postąpił bardzo rozsądnie. Teraz wnuczka śpi w swoim pokoju na jednoosobowym tapczanie.I tak powinno być.Życzę wytrwałości rodzicom a babciom radzę nie wtrącać się.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jarek [2010-02-23 06:40]

nasz
syn ma 6 lat i co noc do nas w nocy przychodzi, tj. godz. od 1 do 3 w nocy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Iga [2010-02-23 01:08]

Rodzice śpią razem,dlaczego dziecko ma być samo?to jego rozumowanie..
czyżby mnie nie kochali?pomalutku można odzwyczić,tłumaczyć,nie wyrzucać z łóżka...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię