Co zrobić, aby ONA byłą zadowolona?
Jak mam pieścić swoją dziewczynę w trakcie gry wstępnej? Ona jest nieśmiała i trudno z nią porozmawiać, a chcę być dobry w „te klocki”.
Na pytanie odpowiada ekspert, Radosław Jerzy Utnik.
Radosław Jerzy Utnik: psycholog-seksuolog, psycholog biznesu z MBA, coach. Praktykuje w Klinice Nasze Zdrowie w Warszawie. Członek Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Pracuje z parami oraz osobami borykającymi się z nadmiernym stresem przekładającym się na życie intymne oraz z menedżerami podejmującymi odpowiedzialne decyzje i wyzwania zawodowe. Prowadzi witrynę psychoseksuolog.pl. Autor kilkunastu publikacji prasowych.
Odpowiedź:
Potrzeby każdego człowieka są nieco inne, więc nie ma jednej, uniwersalnej instrukcji postępowania – teza ta dotyczy w szczególności kobiet, gdyż ich sfery erogenne są rozległe, a każda pani ma własne tempo, w którym chciałaby być pieszczona. Jeśli rozmowa na intymne tematy sprawia Państwu trudność, proponuję wypróbować kilka sposobów pieszczot i poprosić partnerkę o to, aby np. mruczeniem czy uściskiem dłoni dawała znać, które z nich i które miejsca na ciele są dla niej najprzyjemniejsze.
Dobrym sposobem treningu komunikacji w sytuacjach intymnych jest wzajemny nieerotyczny masaż ciała – podczas którego przez pomrukiwanie, mimikę, czy napięcie lub rozluźnienie mięśni dajemy znać partnerowi o tym, które jego dotknięcia sprawiają nam szczególną przyjemność i sami uczymy się rozpoznawania reakcji partnera. Masaż jest przyjemniejszy, gdy użyjemy kremu lub oliwki zwiększającej poślizg. Po masażu możemy porozmawiać o tym, co dla nas było najbardziej miłe, a co nie sprawiało nam szczególnej przyjemności. Trening tego rodzaju nauczy Państwa wrażliwości na reakcje partnerów obserwowane podczas gry wstępnej, a w rezultacie przyczyni się większego zadowolenia z pożycia seksualnego.
Czytaj również:
Energetyczne jedzenie i picie
Zakochaj się!
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematumoim zdaniem
Ja uważam że kobieta cała jest jedną wielką (lub niewielką, jak drobna) strefą erogenną i myślę sobie że niepotrzebne specjalne masaże czy treningi gry wstępnej , po prostu mężczyźni pieśćcie swoje kobiety, głaszczcie, dotykajcie, przytulajcie zanim nastąpi punkt kulminacyjny. Nie wiem czy inne panie też tak mają ale mnie nie są potrzebne żadne specjalne techniki do szczęścia tylko troszkę czasu i czułości . Troszkę to nie znaczy 5 minut! Pośpiech jest największym wrogiem namiętnego seksu . Dla mężczyzny może to nie ma znaczenia ale dla kobiety ma zasadnicze. Panowie wysilcie się trochę a napewno waszej pani głowa nie rozboli:-)
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?