Czy samotna mama może wychować chłopca tak, aby w życiu dorosłym był pewnym siebie i znającym swoją wartość mężczyzną?
Jestem mamą samotnie wychowującą 4-letniego chłopca i nie chcę się z nikim wiązać. Jak go wychować, aby nie był zbyt zniewieściały?
Na pytanie odpowiada ekspert, Beata Banasiak-Parzych.
Beata Banasiak-Parzych jest socjologiem rodziny, absolwentką Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na UW. Studiowała także psychologię na SWPS, a obecnie uczy się w szkole podyplomowej na kierunku poradnictwa i interwencji kryzysowej. Jest współzałożycielką i prezesem Stowarzyszenia na rzecz Niezależnych Inicjatyw Rodzinnych LATONA, prowadzącego akcję informacyjno-edukacyjną z zakresu okołoporodowych zaburzeń nastroju i propagującą tworzenie grup wsparcia dla mam. Autorka książek i publikacji, m.in. w „Charakterach” i „Magazynie Pielęgniarki i Położnej” oraz serwisu Matkom Na Pomoc (www.matkomnapomoc.pl)
Odpowiedź:
Dzieci do prawidłowego rozwoju emocjonalnego i psychicznego potrzebują znaczących dorosłych, na których mogliby się wzorować, przejmować pewne ich zachowania, a także poglądy. Dzięki naśladownictwu, które jest procesem naturalnym i pożądanym, możliwa będzie identyfikacja własną płcią oraz nabycie tożsamości. W przypadku matki samej wychowującej chłopca, rolę modelu może wypełnić mężczyzna, którego dziecko uzna za godnego uwagi. Dziecko przede wszystkim musi czuć się przy nim bezpieczne. Warto zastanowić się nad „podsunięciem” odpowiednich kandydatów, alby synek mógł dokonać samodzielnego wyboru - mogą być to mężczyźni z bliższej lub dalszej rodziny lub dobrzy znajomi z pracy.
Czterolatek jest już bacznym obserwatorem i eksploratorem – ciekawić go wydaje się wszystko, chętnie też poznaje, uczy się i zapamiętuje. Psychologowie dziecięcy twierdzą, że uwagę dziecka w tym wieku najbardziej przyciąga obserwowanie zwierząt, poznawanie różnych zabawek, obrazków, słuchanie baśni oraz oglądanie teatrzyków kukiełkowych oraz filmów rysunkowych. Można wykorzystać te budzące się właśnie zainteresowania i poprosić „wujków”, aby zaproponowali jakąś formę aktywności poza domem, w której moglibyście uczestniczyć wszyscy troje. Różnorodność form aktywności, odmienność płynących bodźców i pełne przeżyć spotkania z dorosłymi, do których dziecko nabierze z czasem zaufania powinny pomóc Pani synkowi w prawidłowej identyfikacji z własną płcią.
Czytaj również:
Energetyczne jedzenie i picie
Jesteś singlem? Zakochaj się!
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuTen materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?