Jestem na urlopie wychowawczym i mam świadomość, że siedząc w domu, bardzo się zapuściłam.
Odkąd syn przyszedł na świat półtora roku temu, mąż nie chce uprawiać seksu i wymyśla coraz to nowe wymówki typu: „miałem ciężki dzień w pracy”. Przed ciążą mieliśmy bardzo udane życie seksualne. Czy to możliwe, że przestałam go podniecać?
Na pytanie odpowiada ekspert, Radosław Jerzy Utnik.
Radosław Jerzy Utnik: psycholog-seksuolog, psycholog biznesu z MBA, coach. Praktykuje w Klinice Nasze Zdrowie w Warszawie. Członek Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Pracuje z parami oraz osobami borykającymi się z nadmiernym stresem przekładającym się na życie intymne oraz z menedżerami podejmującymi odpowiedzialne decyzje i wyzwania zawodowe. Prowadzi witrynę psychoseksuolog.pl. Autor kilkunastu publikacji prasowych.
Odpowiedź:
Zainteresowanie seksualne jest wynikiem interakcji wielu różnych czynników. Etykietę „przestałam go podniecać” jest przykleić bardzo łatwo, choć niesie ona ze sobą nieprawdziwy przekaz, jakoby utrata zainteresowania seksualnego była związana wyłącznie z upływem czasu. Ciąża i pojawienie się na świecie dziecka zmienia dotychczasowy sposób życia związkowego, a zmiana trybu życia kobiety sprawia, że coraz częściej jest ona postrzegana w aseksualnej roli mamy, a nie w roli kobiety, partnerki i kochanki. Jeśli mąż brał udział w porodzie, to przeżycia związane z jego obserwacją mogły sprawić, że trudniej mu jest widzieć w Pani jedyną wybrankę, różniącą się od innych kobiet.
Zamiast tego na pierwszym planie pozostaje fizjologia porodu i nie najprzyjemniejsze wrażenia z nią związane.
Proponuję, by zmieniła Pani sposób życia: wychodziła czasem na kawę, umawiała się z koleżankami. Część obowiązków związanych z opieką nad dzieckiem powinien przejąć mąż. Jeśli z powrotem wejdzie Pani w rolę kobiety – mąż również zacznie zauważać Panią oraz Pani seksualność. Jeśli zaś mimo to zmiana nie nastąpi – pomoc Państwu będzie możliwa po szczegółowej analizie przyczyn zaistniałej sytuacji. Skuteczna pomoc wymaga uprzedniej diagnozy konkretnej Państwa sytuacji, diagnoza zaś – z uwagi na dużą liczbę potencjalnych przyczyn zaistniałej sytuacji – wymaga kontaktu osobistego.
WIĘCEJ O ZWIĄZKU I ŻYCIU SEKSUALNYM:
Walka o orgazm - czy potrzebna?
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuJa się tego bardzo boję
mimo iż nie chce żeby mąż był przy porodzie... boję się że przestanie sie ze mna kochać... :((( moje 2 koleżanki tak mają... bardzo się tego boję...
trudna sprawa
właśnie i mnie to spotkało, zanim zostaliśmy rodzicami dochodziło do zbliżenia dość często, teraz mam wrażenie, że mąż się wręcz zmusza do tego i to bardzo rzadko raczej z mojej inicjatywy, był obecny przy porodzie może faktycznie to jest problem bo fizycznie się nie zmieniłam
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?