Ostatnimi czasy moja żona bardzo się zmieniła
W kółko stroi się przed lustrem, wydaje horrendalne sumy na ciuchy i kosmetyki, a kiedyś taka nie była. Przyznam, że wizualnie bardzo mi się podoba, ale nie mam pojęcia, skąd u niej tak nagła zmiana. Mam głupie myśli w stylu „ona ma romans”. Czy powinienem z nią szczerze porozmawiać?
Na pytanie odpowiada ekspert: Tatiana Ostaszewska-Mosak, psycholog kliniczny zdrowia i psychoterapeuta.
Tatiana Ostaszewska-Mosak: Absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Psycholog kliniczny zdrowia, psychoterapeuta, Edukator seksualny II stopnia. Uczestniczka wielu prestiżowych szkoleń i warsztatów prowadzonych przez najlepszych specjalistów polskich i zagranicznych, poświęconych pomaganiu i własnemu rozwojowi. Specjalizuje się w psychologii i terapii poznawczo-behawioralnej. Prowadzi prywatna praktykę, współzałożycielka Centrum Doradztwa i Terapii "psycholog.com.pl", wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, współpracuje z Europejskim Centrum Macierzyństwa INVIMED. Prywatnie mężatka od ponad siedemnastu lat, mama trójki dzieci w wieku 13, 7 i 2 lata.
Odpowiedź:
Tylko po co? Przecież jesteś zadowolony. Czy chcesz jej wprost powiedzieć i zapytać – „kochanie jesteś teraz taka ładna, czy masz romans?” Po takim pytaniu na jej miejscu zaczęłabym się zastanawiać, czy nie warto faktycznie byłoby się rozejrzeć za kimś, kto doceni moje starania. Ale poważnie – są na pewno przyczyny zmiany, ale nie muszą mieć nic wspólnego z Twoimi przykrymi domysłami. Może wreszcie żona poczuła się w pełni atrakcyjną kobietą? To wcale nie musi wiązać się z wpływem jakiegoś mężczyzny, ale ze zmianami w jej wnętrzu. Może stwierdziła, że czas płynie, młodsza już nie będzie, a mając na to środki zaczęła więcej inwestować w swój wygląd? A może chce się ciągle i coraz bardziej podobać Tobie, abyś nie musiał niczego szukać poza domem? Zamiast szukać dziury w całym postaraj się zauważać to, co Ci się podoba, wspierać ją komplementami, może na nowo rozniecić płomyk obopólnego zainteresowania. Każdy moment i powód jest dobry, aby mieć więcej przyjemności i radości we wspólnym życiu.
Więcej o problemach w związku:
Czy przyznać się do zdrady?
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuMA kogoś!!
Albo kogoś ma, albo po prostu chce dobrze wyglądać sama dla Siebie bo ty tego nie doceniłeś. Powinienes jej jeszcze kupić buty Easy Tone do kształtowania nóg i pośladków. Wtedy dopiero by się zdziwiła. A to taki mały prezent dla niej!Pomyśl nad tym
Jak nic ktoś ją "puka" na boku:D, no chyba ze Ty zacząłeś robić to lepiej...
Co złego w bezpośrednim pytaniu? ... ma doceniać i męczyć się z domysłami bo księżniczce korona z głowy by spadła, że jest o to posądzona? Pani psycholog stara się stłamsić bezpośredniość i otwartość w związku, która jest nader ważna by prawidłowo on funkcjonował:). Chłopie spytaj się jej wprost czy się puszcza ,ona ciebie cały wieczór by przepytywała skąd wziął się długi blond włos na twojej marynarce.:)
Jak nic ma romans
Nie badzmy naiwni, prosze! Mialem romans z trzema mezatkami. Kazda z nich zachowywala sie dokladnie tak, jak w opisie. Zaczely nagle bardzo dbac o swoj image, kupowaly tony ciuchow, ciagle ubieraly sie w cos nowego tak, aby wygladac dla mnie jak najseksowniej. Ostatnia moja kochanka po rozwodzie ze swym mezem zaczela zdradzac z kolei mnie z nowym facetem i historia powtorzyla sie identycznie; znowu zaczely sie godziny spedzane na zakupach, kosmetyczki, fryzjer, solarium itd. itd. Ja nie zadawlem sobie zbyt dlugo pytan, bo wiedzialem czego jest to oznaka. Wiec mysle, ze pani psycholozka pierniczy faramzony! Smiechu warte te jej porady, hehehe :)
Rogi których nie widać
Koledzy mówią że mam rogi a ja ich na głowie nie mogę dojrzeć. Może to brak wapnia, jak sądzicie?
Gdy twe dziewcze ma ochote tylko w święta i sobote trzeba sprawdzić kto jej krocze obsługuje w dni robocze.
Oj psycholożko...
Usypiasz jego czujność. Tymczasem ja myślę, że on powinien ją mocno zacząć doceniać ale jednocześnie nie wykluczać innych ewentualności. Równowaga to jest to. Byle nie popadać w paranoję.
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?