Obsesyjny lęk o partnera

Obsesyjny lęk o partnera

  A A A

Od jakiegoś paru tygodni mam obsesyjny lęk o to, że mojemu chłopakowi coś się stanie.

Prawie każdej nocy śni mi się, że on umiera. Wysłałam go nawet do lekarza, żeby się przebadał. Okazało się, że jest zdrowy, ale strach nie minął. Co mam robić?

Na pytanie odpowiada ekspert: Tatiana Ostaszewska-Mosak, psycholog kliniczny zdrowia i psychoterapeuta.

Tatiana Ostaszewska-Mosak: Absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Psycholog kliniczny zdrowia, psychoterapeuta, Edukator seksualny II stopnia. Uczestniczka wielu prestiżowych szkoleń i warsztatów prowadzonych przez najlepszych specjalistów polskich i zagranicznych, poświęconych pomaganiu i własnemu rozwojowi. Specjalizuje się w psychologii i terapii poznawczo-behawioralnej. Prowadzi prywatna praktykę, współzałożycielka Centrum Doradztwa i Terapii "psycholog.com.pl", wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, współpracuje z Europejskim Centrum Macierzyństwa INVIMED. Prywatnie mężatka od ponad siedemnastu lat, mama trójki dzieci w wieku 13, 7 i 2 lata.

Odpowiedź:

Takie lęki rodzą się czasami po przebytym dużym lub długotrwałym stresie. Zastanów się, czy w ostatnich miesiącach czegoś zbyt obciążającego nie doznawałaś? A może wydarzyło się coś, co spowodowało że poczułaś się od swojego chłopca bardzo zależna? Może straciłaś pracę albo podjęliście jakąś ważną przyszłościowa decyzję? Czasami takie zmiany w życiu poruszają nasze bardzo głęboko skrywane lęki i obawy. Może boisz się zostać sama, bez niego A może boisz się, że nie dałabyś sobie rady z takim obciążeniem, jak ciężka choroba lub śmierć bliskiej osoby? Nie wierzysz w swoje siły i możliwości poradzenia sobie w bardzo trudnej sytuacji?

A może jest całkiem inaczej i masz do niego o coś wielki żal i jesteś na niego okropnie wściekła, tylko mu o tym nie mówisz? Zdarza się, że właśnie w ten sposób, we śnie lub poprzez sprzeczne emocje, uruchamiają się nasze podświadome uczucia. Dobrze się nad tym zastanów, a poza tym, ze teraz tak właśnie się dzieje – postaraj się na tym nie koncentrować. Po obudzeniu powiedz sobie - „no tak, śniło mi się ale teraz trzeba się zająć tym co czeka mnie w ciągu dnia”. Samym powtarzaniem negatywnych myśli i dręczeniem się i tak niczego nie załatwisz.

ASO

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O PROBLEMACH W ZWIĄZKU:

Jak otworzyć się przed partnerem? Ale czy on się stara?

Źródło: dzieci.pl
oceń
0
0
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

justaaaa88

miejscowość:

NastiKlas

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Pytamy.pl

KobiecyPoradnik.pl

Kobieta



Opinie (5)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~doda [2011-02-18 16:29]

a ja bym chciała żeby coś sie mu stało hehe..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~neli [2011-02-18 18:20]

Droga balbino chyba jesteś za wschodnią granicą
Byłam badana w Polsce i w u UK i tak często łapy ginekolodzy nie pchali do pochwy.W Polsce był gorszy poród i badania przed nim przez ginekologów że nie wspomnę o intymności gdzie mąż mógł być przy mnie bez problemów w kraju łamano ustawę z 2008r o osobie bliskiej podczas badań i zabiegów.Chyba Balbino jesteś facetem ginekologiem bojącym się o swą przyszłość.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~partnerka [2011-02-04 19:13]

Ja zabieram męża nawet na badanie do ginekologa i jest obecny przy mnie cały czas
Dlaczego jest tak że w Polsce przy każdej wizycie ginekologicznej bada się palcami pochwę,czego się unika w Anglii i innych krajach.Robi się usg itp.Przy ciąży częste badanie kończy się to podszyciem.Nie bada się kobiet tak często dopochwowo,na kozetkach dlatego nie ma problemów z chodzeniem z dolegliwościami ginekologicznymi,a nie na fotelu ginekologicznym jest mniejszy stres.Wiadomo jak tu ktoś napisał że w obecności partnera lub położnej.Dużo badań związanych z ginekologią bada lekarz pierwszego kontaktu nie badając pochwy,w Polsce to chyba się podniecają ginekolodzy przy tych badaniach bo dlaczego tak często badają.Polsce brakuje jeszcze do tej kultury pacjentkom by upominały się o swoje około 30 lat.A lekarzom dobrze się szerzy ciemnotę bo jest wygodnie i dlatego kobiety tak rzadko chodzą do ginekologa.Słyszałam że w większych miastach polski można zamówić wizytę ginekologiczną do domy na badanie pacjentki tylko w obecności osoby bliskiej.nie chodzi o ustawę 2008rok art21 o osobie bliskiej podczas badań i zabiegów tylko o asekurację ginekologa by potem nie było jak kiedyś na zachodzie zarzutów o molestowanie lub nawet gwałt przez nieuczciwe pacjentki

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię