Jupiterimages

Gdy dziecko faworyzuje tatę

Co zrobić, gdy mama zostaje zepchnięta na boczny tor?

Mam wrażenie, że mój dwuletni synek nie kocha mnie tak, jak swojego taty – to on od zawsze był numerem jeden od przytulania, zabaw, karmienia… Dlaczego? Czy robię coś źle?

Na pytanie odpowiada ekspert, Beata Banasiak-Parzych.

Beata Banasiak-Parzych jest socjologiem rodziny, absolwentką Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na UW. Studiowała także psychologię na SWPS, a obecnie uczy się w szkole podyplomowej na kierunku poradnictwa i interwencji kryzysowej. Jest współzałożycielką i prezesem Stowarzyszenia na rzecz Niezależnych Inicjatyw Rodzinnych LATONA, prowadzącego akcję informacyjno-edukacyjną z zakresu okołoporodowych zaburzeń nastroju i propagującą tworzenie grup wsparcia dla mam. Autorka książek i publikacji, m.in. w „Charakterach” i „Magazynie Pielęgniarki i Położnej” oraz serwisu Matkom Na Pomoc (www.matkomnapomoc.pl)

Odpowiedź:

Dziecko kocha oboje rodziców jednakowo mocno, ale może okazywać to każdemu z nich w zupełnie inny sposób. Dlatego nie warto porównywać tego, jak synek zachowuje się wobec Pani, a jak wobec swojego taty. Nie więc sensu stawianie pytań o to, czy zrobiło się coś nie tak...

Dwulatek potrafi już okazywać przywiązanie do opiekunów – lubi manifestować swoje uczucia, uwielbia się przytulać. To do rodziców zwraca się po pocieszenie, ucieka od nieznajomych. Targają nim sprzeczne emocje - z jednej strony wymusza swobodę i dąży do niezależności („Nie!”, „Moje!”), z drugiej ciągle potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i nieustannego potwierdzania, że wszystko jest w porządku. Z pewnością nie jest altruistą – potrafi ofiarować zabawkę, by zaraz ją odebrać. Jest zazdrosny o uwagę osób, które uznaje za ważne i znaczące, pragnie być w centrum zainteresowania wszystkich, dlatego chętnie stroi minki i dokazuje. Żywo reaguje na śmiech otoczenia, pojawiają się już u niego zalążki poczucia humoru.

Pani mąż widocznie jest dokładnie taką „widownią” i towarzyszem zabaw jednocześnie – właśnie takim, jakiego mu teraz potrzeba. Dziecko czuje się przy nim zauważone, akceptowane, bezpieczne - ma kompana do zabawy i „przytulankę”, gdy czuje potrzebę bliskiego kontaktu. Psychologowie zauważyli, że ojcowie przejmują na siebie więcej aktywności ruchowych, częściej też przedrzeźniają i żartobliwie zawstydzają dzieci. A one to uwielbiają! Proszę więc być spokojną – mąż jest najlepszym tatą, a Pani najlepszą i najtroskliwszą mamą pod słońcem!

Czytaj również:

Energetyczne jedzenie i picie

Zakochaj się!

Źródło: dzieci.pl

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

.....!

miejscowość: Kalisz

ola81

miejscowość:

kasiag6

miejscowość:

bambata

miejscowość:

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Anonimowe grupy wsparcia

Dołącz do Grup wsparcia i opowiedz o tym, co cię trapi. Tu znajdziesz pomoc i wsparcie

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię