Wychowanie dziecka | Zdrowie dziecka | Porady ekspertów | Kalendarz rozwoju dziecka | Ratownik | Dzieci kochają spaghetti
Leniwe czy znerwicowane? Jupiterimages

Leniwe czy znerwicowane?

  A A A

Ośmieszanie przed innymi uczniami

Nauczyciel nie powinien wrażliwego dziecka ośmieszać przed innymi uczniami, karząc na przykład za to, że nie potrafi odpowiadać na środku klasy, wyrzucaniem go z sali. Taki uraz może w przyszłości zaowocować właśnie nerwicą lub lękiem przed szkołą.



Rola rodziców

Ważne, aby rodzice nie stawiali zbyt wysokich wymagań wobec dziecka i pozwolili mu na rozwijane własnych zainteresowań (taniec, modelarstwo, sport itp.). Trzeba wskazać możliwości wykazania się w dziedzinie, którą lubi. Nie można przez cały czas tylko karać na przykład za to, że nie daje sobie rady z matematyką. Trzeba także słuchać jego próśb, które dorosłym mogą wydawać się banalne, a dla ucznia stanowić poważny problem. Warto poświęcać swoim pociechom sporo czasu tak, aby choć w domu czuło się akceptowane i kochane. Wtedy łatwiej będzie mu komunikować się z rówieśnikami. Mimo problemów w nauce, dziecko powinno poczuć się akceptowane w domu i zagrożenie wystąpienia nerwicy znika.

Do poradni

Według nowych przepisów, zwracanie się po poradę psychologiczną spoczywa na rodzicach. Także nauczyciele i pedagodzy szkolni widząc, że z dzieckiem jest coś nie tak, powinni doradzić rodzicom, by zgłosili się z nim do poradni. Jest to bardzo ważne, gdy pracujący rodzice spotykają się ze swoją pociechą wieczorami i nie mają możliwości zaobserwowania jego problemów. Jeśli rodzic widzi, że dziecko nie chce przebywać z rówieśnikami, to już jest sygnał, że trzeba zgłosić się do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Także nadmierna aktywność, pobudzenie i trudności ze skoncentrowaniem się powinny skłonić rodziców do skorzystania z pomocy poradni.

Źródło: wp.pl
poprzednia poprzednia 1 2 [3] ... 3
oceń
2
0
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

justaaaa88

miejscowość:

NastiKlas

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Wiadomości

Nokaut.pl

Pytamy.pl

Media



Opinie (36)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~askaaaa [2010-01-08 15:50]

i tak i nie
to prawda ze wiele osob jest leniwych mialam w gimnazjum kolegow ktorzy rozwalali lekcje i wgl nie zalezalo im na tym aby czegos sie nauczyc nie robili zadan domowych przeklinali imprezowali cpali nawet na niektorych lekcjach tj religia.. natomiast kiedy poszlam do liceum zauwazylam ze nauka dla tamtejszych ludzi jest stawiana na 1 miejscu.. ale stres jaki np ja codziennie przezywam przed nietorymi lekcjami jest niewyobrazalny... wracam do domu o 4 a nieraz mam tyle nauki ze szok.. i tak dzien w dzien.. polskie szkoly na sile chca z nas zrobic geniuszy nic dziwnego sie sie mlodzi buntuja ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~heh [2010-01-08 14:46]

Tą po lewej to bym chętnie puknął.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~uczennica LO ;] [2010-01-08 15:11]

opinia
ojj.. nie zgadzam się z wieloma tu osobami .. sama jestem uczennica bardzo dobrego Liceum.. ;] w gimnazjum byłam bardzo dobrą uczennicą, a teraz sama nie wyrabiam z materialem . siedze wiele godzin nad ksiązkami , ale cięzko jest przyswoic sobie tak wiele parti materiału ;/ sama mam konto na NK. nie zaprzeczam ..ale faktycznie z młodzieża trzeba rozmawiać.. sama nieraz wymyslam rózne preteksty , żeby nie iśc do szkoły ..boję sie tam chodzić.. znowu nauczyciele będą narzekac .. jest mi bardzo ciężko .. z roku na roku jest coraz gorzej . .np. matura z matematyki .] a to , że uczniowe imprezują w weekendy jest rzeczą normalna. każdy chce miec coś ze swej młodosci .. więc zastanówcię się zanim cokolwiek skrytykujecie innych ;] pozdrawiam ;)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ehh [2010-03-06 11:46]

Zupelnie jakbym czytala historie o samej sobie.. z tym ze ja musialam wysc z tego sama. nikt mi nie pomogl. teraz ide do liceum. w podstawowce czulam sie dyskryminowana. ledwo co przeszlam 4 klase. Na szczescie udalo mi sie i jestem pewna ze skoncze gimnazjum z paskiem na swiadectwie ;))

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wekjanx [2010-02-27 09:24]

No prosze
Nauczyciel w szkole powinien umiec ośmielić takiego ucznia? Nie powinien go ośmieszać? Gdzie są tacy nauczyciele,którzy zrozumieją o czym mowa w tym artykule ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jasiek [2010-01-08 15:43]

Ruszać im sie nie chce.
Jeden przystanek jadą autobusem czy tramwajem. Będzie czekać 15 minut na przyjazd a tyłka nie ruszy. Brzuchy wystawiają tłuste na wierzch jakby miały się czym chwalić. W wieku 40 lat będzie chora i stara. Nie lepiej sytuacja wygląda w domach. Wraca taka nad ranem i wszystkie szmaty z siebie rozsiewa po podłodze bo przecież chlała piwsko z towarzystwem i jest bardzo zmęczona. Nauka? A po kiego! Poziom w szkołach systematycznie sie obniża. Już część uczniów szkół ponadgimnazjalnych nie zna tabliczki mnożenia! Szok!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~oliśka [2010-02-20 12:52]

Powód jest inny w większości przypadków...
Przyczyna różnego rodzaju problemów natury neurologicznej w większości takich przypadków, to EFEKTY SZCZEPIEŃ!!! W nasze dzieci ładują od urodzenia rtęć zawartą w szczepionkach, która powoduje degenerację układu nerwowego, uszkodzenia komórek mózgowych!!! I nie tylko rtęć, bo również aluminium, rakotwórczy formaldehyd, i inne toksyczne świństwa, po których dzieci już w kilka tygodni po urodzeniu dostają alergii pokarmowych - masę problemów skórnych i z refluksami, to efekt szczepionek! Reakcja i zakres szkód to kwestia osobnicza - jeden organizm w ogóle nie poradzi sobie z rtęcią i kończy się to autyzmem, encefalopatią (obumieranie mózgu!) a w większości przypadków będą to różnego rodzaju opóźnienia w rozwoju. Dziecko już od niemowlęctwa ma problemy z napięciem mięśniowym, co nie pozwala mu rozwijać się w prawidłowym tempie - np. 1.5 roczne dziecko nie chodzi, 2,5-letnie nie mówi - później oczywiście problemy z nauką mimo, że obecny program w szkołach jest śmiesznie prosty w porównaniu z tym, czego musieliśmy uczyć się 20, 30 i więcej lat temu. I dopiero stąd bierze się nerwica, depresje, itp.! Nie ma takiej możliwości, żeby rtęć nie wyrządziła żadnych szkód, tylko ich zakres jest różny w zależności od predyspozycji organizmu. Na pewno dzieci po tych szczepieniach mają co najmniej zaburzoną równowagę chemiczną w mózgu i stąd depresje, samobójstwa, agresje tak powszechne teraz wśród dzieci i młodzieży! Szczepionki są EKSPERYMENTEM MEDYCZNYM, ponieważ nie zostało zbadane działanie tych wszystkich toksycznych dodatków na organizm noworodka/niemowlęcia/dziecka - pod kątem powikłań poszczepiennych badali tylko działanie podanej bakterii czy wirusa! To się kwalifikuje pod sąd i odszkodowania za poddawanie dzieci eksperymentom medycznym bez zgody opiekunów prawnych! Okaleczają nasz naród! Macie prawo nie wyrazić zgody na szczepienie dziecka! Psim obowiązkiem lekarza w szpitalu jest zapytać o zgodę rodziców PRZED ZASZCZEPIENIEM NOWORODKA! Zanim zaszczepicie dzieci, szukajcie w internecie szczegółowych informacji o składzie i działaniu szczepionek, których nie usłyszycie od żadnego lekarza! Bardzo dużo dowiecie sie na forum szczepienia.org.pl - tu mogą uzyskać też wsparcie rodzice dzieci poszkodowanych przez szczepionki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bodek [2010-01-08 14:46]

Jakie nastolatki?...
jedno i drugie...a od siebie dodam jeszcze ....za bardzo bujaja w oblokach (nie na nich sie swiat konczy)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ruda [2010-01-08 15:16]

nerwica
Święta prawda. Rodzice powinni wiedzieć, że mają w domu wrażliwe dziecko dzięki obserwacjom i dobremu kontaktowi z dzieckiem. Karanie za problemy np. w dziedzinie przedmiotów ściłych czy humanistycznych nic nie da, a pogłębi kompleksy. Należałoby pomagać w przy odrabianiu lekcji z przedmiotów, z którymi pociecha sobie nie radzi, a nie odsyłać do lekcji z niczym. Wiem, bo sama tego doświadczyłam. Od początku podstawówki byłam nieśmiała i trzymałam się z dala od rówieśników. Na początku (klasy 1-3) miałam dobrego pedagoga. Nauczycielka dostrzegła we mnie talent muzyczny, pokierowała mną, dzięki niej uwierzyłam w siebie- tańczyłam na scenie, z czasem byłam najlepsza w szkole. Kiedy poszłam do 4 klasy, zmienili się nauczyciele i nie miał mnie kto poprowadzić dalej, skończyło się wsparcie osoby dorosłej. Wróciły problemy z rówieśnikami, dokuczanie izolowanie od klasy przez innych uczniów. Oczywiście rozmawiałam o tym z wychowawcą, ale PANI KRÓLOWA NAUCZYCIELKA miała to GDZIEŚ. Rodzice także zbagatelizowali sprawę. Więc borykałam się z tym wszystkim sama. Do tej pory byłam dobrą uczennicą, zwłaszcza z przedmiotów humanistycznych i przyrodniczych, ale z matematyką też sobie nieźle radziłam. W szkole średniej zaczęło się prawdziwe piekło. Straciłam całkiem grunt pod nogami. Zaczęłam wagarować i uczyłam się coraz gorzej, do tego stopnia, że przestałam zdawać z klasy do klasy. Dziś JESTEM KOBIETĄ i wiem co mi dolega- mam NERWICĘ, którą zawdzięczam dorosłym, którzy zmusili mnie do życia w ciągłym lęku i nieustającym poczuciu, że mogę liczyć tylko na siebie, bo inni mają mnie głęboko w... Mam też problemy w nawiązywaniu kontaktu głównie z mężczyznami, siedzę sama w domu, z nikim się nie spotykam i nie chodzę na randki, bo straciłam wiarę w ludzi. RUDA

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~Skona [2010-01-08 14:48]

fajne laski ;)
Dla mnie te niunie mogą mieć ostrą nerwicę byleby lubiły się........ wiadomo ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [2]
~Obserwator [2010-01-08 15:54]

Kolejne wytłumaczenie
Jesli dziecko nie chce się uczyć, od razu wymyślamy odpowiednią "chorobę" dysleksję, dysgrafię, dyskalkulię, (około 30-ty dys-ów), a teraz do kompletu także nerwicę, która może usprawiedliwić chamstwo, agresję, lenistwo i wszelkie inne niedomagania. A czy może ono jeszcze grać na komputerze, chodzić na dyskoteki, upijać się, narkotyzować, uprawiać seks za pieniądze (vide: galerianki, prostytucja), demolować otoczenie (wandale, graficiarze, itd.)? Zamiast wychowywać, pomagać dziecku w odszukaniu jego własnej drogi i osobowości, wyszukujemy usprawiedliwienia, zwalniające go od jakiegokolwiek wysiłku. Jeżeli ktokolwiek sądzi, że takie dziecko będzie w stanie poradzić sobie później w problemami życia, to się myli.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~rokoko [2010-01-08 16:00]

To NIE lenistwo
wiem bo sprawdziłam na sobie. Zawsze dobrze się uczyła ale kiedy zaczynałam nowa szkołę (1 gimnazjum, 1 liceum) pierwsze półrocze zawalałam totalnie bo trudno mi było odnaleźć się w nowej rzeczywistości bałam się i denerwołałam dosłownie wszystkim. Dopiero po paru miesiącach zaaklimatyzowania się moje oceny dużo bardziej się polepszyły.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~edguar [2010-01-08 15:53]

smieszne
kiedys sama bylam nastolatka i nie zbyt bogato ubrana i rozumiem ze wiekszosc woli w domu siedziec niz rozrabiac z kumplami i byc wysmiewanymi z wieloma opiniami sie nie zgadzam. Pozatym szkola nie ulatwia zycia ucza sie coraz to glupszych nie potrzebnych rzeczy a po co komu potrzebne jakies dziwne rzeczy zamiast tego nauczyli by np robic posilki jakies albo wiele innych rzeczy a nie byle tylko material przeleciec a dzieciaki regulek sie naucza i paplaja na pamiec. Teraz napewno maja wieksze szanse niz kiedys na rozwoj ale to nie znaczy ze beda bystrzejsi lepiej moze nauczyc tych wszystkich ludzi wazniejszych rzeczy ktore by sie im przydaly w zyciu a nie gnepic ze sa ułomni bo kto zrozumie jakies ogniem czy mieczem ja sama mimo ze mam 27 lat pamietam jak nie cierpilam czytac tego a przeciez jest wiele ciekawszych ksiazek ktore mogly by je zastapic. A to ze rodzice nie rozumieja swoich dzieci to juz raczej wina rodzicow bo znajac zycie nie raz dzieci slysza ze o tepy jestes a a przeciez nie kazdy musi byc orlem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wuZL [2010-01-08 15:43]

a lubisz wężę?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piotr [2010-01-08 15:40]

Jeżeli nasze malolaty sa takie
jak na zdjęciu, to współczuję ich przyszłym partnerom.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2010-01-08 15:40]

leniwe czy znerwicowane
Zycze wam wszystkim co mądruja wspanialych dzieci i zycia bez problemu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wuZL [2010-01-08 15:39]

nie wiem
I beeeeeeedeeeeeeeeeeeeeee pił jeszcze więcej, nie tylko w nocy ale i w dzień.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~REBIZI.PL [2010-01-08 15:39]

Zdecydowanie leniwe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zgadzam sie [2010-01-08 15:36]

zgadzam sie
calkowicie sie z Toba zgadzam, tez tak uwazam!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anonim [2010-01-08 15:23]

:p
zgadzam sie z rudą

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Jesteś rodzicem ucznia? Sprawdź koniecznie:

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię