sxc.hu
Pospolita bakteria może być przyczyną męczącej niemowlęta (i ich niewyspanych rodziców) kolki.
Jak wynika z badań naukowców z Teksasu, pospolita bakteria może być przyczyną męczącej niemowlęta (i ich niewyspanych rodziców) kolki - informuje "Journal of Pediatrics".
Kolka, której objawem jest częsty płacz (co najmniej trzy godziny dziennie przez więcej niż trzy dni w tygodniu) występuje u około 15 procent zdrowych poza tym niemowląt. Choć ustępuje po kilku miesiącach, może być przyczyna frustracji rodziców, depresji poporodowej, a nawet przemocy wobec dziecka. Zdaniem specjalistów z University of Texas Health Science Center w Houston, przyczyną kolki może być Klebsiella, bakteria występująca normalnie w jamie ustnej, jelitach i na skórze.
Badania przeprowadzono na 36 niemowlętach, z których połowa cierpiała na kolkę. Jak się okazało, u dzieci z kolką występował stan zapalny jelit, a w ich przewodzie pokarmowym występowała Klebsiella. Nie stwierdzono, by karmienie piersią chroniło przed kolką. Autorzy badań chcą spróbować podawania probiotyku, który sprzyjałby zmianie flory jelitowej na prawidłową - najpierw jednak trzeba zbadać bezpieczeństwo stosowania takiego preparatu u dorosłych.
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematu100% ze przyczyna kolek jest jedzenie pokarmow z konserwantami /szynki,chleb cukier/krakowski wolno jest czysty ,po innym nawt pszczoly umieraja/ ciastka z ulepszaczami ,mocna herbata ,owoce.trzeba wszystko gotowac samemu,schab piec w wodzie w piekarniku ,bez ziól papryki.Ja osoba dorosla po zjedzeniu w restauracji mam gonitwe powietrza po jelitach ,az do bólu gazy,po spozyciu w domu wszystko ok
Kolka
Moja córeczka miała niespełna miesiąc gdy dostała kolki. Nie była to najcięższa postać ale zawsze było to cierpienie dla maleństwa. Wybawieniem okazało się dla mnie kładzenie dziecka spać na brzuszek. Najlepiej na twardym podłożu np. na kocyku leżącym na podłodze lub na twardym materacu w łóżeczku. Gdy zabolał ja brzuszek powierciła się, rozmasowała go i spała dalej:)
coś w tym jest
coś w tym musi być... u mojego synka problemy z brzuszkiem, tzw. kolki, zaczęły się około 3 tygodnia życia a skończyły kiedy mały dostał bactrim po trzech miesiącach...brzuszek przestał boleć, kupki ze śluzowatych i zielonych zmieniły się w noralne "musztardowe", i noce wreszcie spokojnie przesypiane...więc przypuszczam, że ten bactrim też jakąś bakterię musiał w tym brzuszku załatwić...
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?