flickr.com/aidanmorgan/CC 2.0/at/
Najlepsza jest metoda tzw. małych kroków. Polega na tym, że dziecko stopniowo oswaja się z lękotwórczym obiektem, czy z sytuacją. Towarzysz mu, wspieraj, ale nie stosuj presji. Pamiętaj, że niektóre rodzaje lęków są typowe dla określonego wieku.
To, że się pojawiły, świadczy o normalnym rozwoju malucha. Kontroluj to, co maluch ogląda w telewizji. Skreśl z tej listy nie tylko horrory, ale także agresywne, budzące lęk kreskówki, filmy przyrodnicze, na których zwierzęta walczą i zabijają inne, oraz wiadomości telewizyjne (są pełne informacji o przemocy). Wytłumacz maluchowi na czym polega różnica między rzeczywistością, a filmową fikcją.
Czego nie robić?
Przede wszystkim nie strasz dziecka – nigdy, nawet w żartach nie mów, że już go nie kochasz, że oddasz je komuś innemu, że pójdzie do piekła, bo jest niegrzeczne. Nie drwij z jego lęków.
Nie bagatelizuj przeżyć malucha i nie nazywaj go tchórzem. Nie zawstydzaj go przed innymi – lęk nie jest przecież niczym złym, nienormalnym, ani godnym potępienia. Nie złość się – nie jesteś w stanie przyspieszyć momentu, kiedy maluch przestanie się bać.
Okres utrzymywania się lęku zależy od osobowości dziecka i minie tym szybciej, im więcej spokoju i tolerancji okażesz. Nie stosuj terapii szokowej! Przełamywanie lęku i zmuszanie dziecka do pokonania go za wszelką cenę, to okrutna, chociaż bardzo rozpowszechniona postawa.
U wrażliwego malucha może spowodować utrwalenie lęku na całe życie. Nie doszukuj się czyjejś winy w tym, że dziecko przeżywa lęki. To na ogół nie jest skutek ani popełnionych błędów wychowawczych, ani fanaberii dziecka.
Nie „zarażaj" dziecka własnymi lękami. Jeśli sama żyjesz w ciągłej obawie przed złodziejami, utratą pracy, nędzą, wojną, terroryzmem, chorobą, czy ludzką nieuczciwością, kilkulatkowi udzieli się twoja lękliwa postawa wobec życia.
Gdzie po pomoc?
Lęk może paraliżować dziecko. Ono nie rozumie, co przeżywa, czuje się wobec tego bezsilne i potrzebuje wtedy pomocy najbliższych, żeby uporać się z problemem. Czasami jednak twoja pomoc nie wystarczy, bo lęk zagnieździł się tak głęboko w psychice malucha, że sama sobie z tym nie poradzisz.
Wtedy poproś o pomoc psychologa. Na pewno udzieli Ci fachowych porad, jak pomóc dziecku, a może nawet zaproponuje terapię. Nie bój się terapii, to tylko takie trudne słowo. Terapia psychologiczna z dziećmi polega raczej na zabawach, które mają na celu przełamywanie lęków.
Jeśli nie zgłosisz się po pomoc, być może lęk zagnieździ się jeszcze głębiej w psychice malca. A to może doprowadzić w przyszłości to kłopotów z tożsamością dziecka, lub po prostu utrudni mu życie (np. jako dorosły człowiek nie będzie jeździł windą).
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuTen materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?