flickr.com/spiqoo/2.0/at
Jesień, podobnie jak i wiosna, wyjątkowo sprzyja chorobom. Przedszkolak potrafi w tym okresie kilka razy złapać katar, kaszel i gorączkę.
Pamiętaj, by nie
szpikować go antybiotykami, bo one nie pokonają wirusów, które są najczęstszą przyczyną jesiennych infekcji.
- Małe dzieci bardzo często cierpią z powodu zakażeń układu oddechowego – mówi dr Krystyna Piasecka, pediatra pulmonolog. – Winne są drobnoustroje i
trucizny, które wdychamy wraz z powietrzem. Są groźniejsze dla układu oddechowego dziecka niż dorosłego. Dodatkowo układ odpornościowy małego
człowieka jest jeszcze niedojrzały.
Chorobom układu oddechowego u dzieci sprzyja także palenie papierosów przez rodziców, zanieczyszczenie środowiska, styczność z chorymi rówieśnikami w
przedszkolu.
Co wywołuje chorobę
Dzieci zakażają się drogą kropelkową od chorego człowieka lub zwierzęcia. Ostre choroby układu oddechowego wywołują najczęściej tzw. wirusy oddechowe
(60-90 proc. zachorowań). Rozmnażają się one w obrębie błony śluzowej układu oddechowego i ją uszkadzają. Im większe zniszczenia poczynią, tym łatwiej
dochodzi do powikłania z zakażeniem bakteryjnym (tzw. zakażenie mieszane). Jest to częste u niemowląt i małych dzieci. Zakażenie górnych dróg oddechowych
może przejść niżej, na oskrzela i płuca.
Choroba wywołana wirusem rozwija się w ciągu 2-6 dni. Najczęściej pojawiają się wtedy: katar, kaszel, gorączka, bóle gardła, złe samopoczucie i bóle
kostno-stawowe.
- Ten sam wirus może wywoływać odmienne objawy u różnych osób. To zależy od tego, jakie zniszczenia poczynił w układzie oddechowym, w jakim wieku jest
dziecko, jak odporny jest organizm – podkreśla dr Piasecka.
W przypadku jesiennych infekcji, bardzo ważna jest właściwa diagnoza lekarza, który powinien rozpoznać, czy dziecko zaatakował wirus (wtedy podanie
antybiotyku jest bezcelowe i szkodliwe) czy bakteria (wtedy podaje się antybiotyk).
- Gdy brak pewności, czy chorobę dziecka wywołały wirusy, czy bakterie, należy leczyć wyłącznie objawy i obserwować chorego (tzw. „czujne wyczekiwanie”) –
mówi pediatra.
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematutrzeba walczyć po swojemu z kazdym przeziębieniem
każda mądra mama z czasem musi wypracować sobie swoje metody - i zapobiegania, i leczenia przeziębień.. my ostatnią zimę przeszliśmy bez antybiotyków, strasznie jestem z tego powodu szczęśliwa :) córka ma 4 lata, przedszkolak - lecimy na witaminkach, rutinacea, dużo soku malinowego, czosnek, pietruszka i cebulka w codziennej diecie plus miód manuka (MGO 100 na co dzien, MGO 400 gdy zaczyna sie choróbsko) - i jakos dalismy rade. Duzo fajnych rekomendacji ludzi jest na stronie miodymanuka.pl . Mi sie sprawdza
trzeba walczyć po swojemu z kazdym przeziębieniem
każda mądra mama z czasem musi wypracować sobie swoje metody - i zapobiegania, i leczenia przeziębień.. my ostatnią zimę przeszliśmy bez antybiotyków, strasznie jestem z tego powodu szczęśliwa :) córka ma 4 lata, przedszkolak - lecimy na witaminkach, rutinacea, dużo soku malinowego, czosnek, pietruszka i cebulka w codziennej diecie plus miód manuka (MGO 100 na co dzien, MGO 400 gdy zaczyna sie choróbsko) - i jakos dalismy rade. Duzo fajnych rekomendacji ludzi jest na stronie miodymanuka.pl . Mi sie sprawdza
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?