Dzieci duszą się dla zabawy Jupiterimages

Dzieci duszą się dla zabawy

  A A A

Francuskie dzieci mają nową zabawę - w duszenie. Każdego roku ginie w ten sposób kilkanaście osób!

We Francji zapanowała nowa moda - jednak nie chodzi o innowacyjny styl w ubiorze. Wśród dzieci niezwykle popularną formą rozrywki stało się... wzajemne podduszanie.

Duszenie prowadzi do niedotlenienia mózgu, w wyniku którego pojawiają się halucynacje. Cała zabawa polega na tym, że dzieciak robi kilka przysiadów głęboko oddychając, po czym kolega zaciska jego szyję dłońmi lub szalikiem. Uniemożliwia to dopływanie krwi do mózgu i dzięki chwilowemu niedotlenieniu, pojawiają się halucynacje. Dziecko ma wówczas wrażenie, że unosi się nad ziemią i widzi kolorowe światła. Bywa i tak, że dla tych doznań dziecko poddusza się samo. Podobny, halucynogenny efekt dają tylko narkotyki.

Problem dotyczy już nie tylko nastolatków, ale również dzieci z podstawówki.

- „Kolega chwycił mnie za ramiona, a drugi złapał za szyję. Nie mogłam złapać oddechu, a potem zemdlałam. Ocucili mnie, bijąc po twarzy - mówi dziewięcioletnia Lea. Gra w duszenie zabiła w tym roku aż 13 dzieci. Poza ofiarami śmiertelnymi, istnieją przypadki kalectwa. Ministerstwo zdrowia podsumowuje, że średnio ginie jedno dziecko w miesiącu. W niektórych przypadkach niedotlenienie mózgu prowadzi do długotrwałej śpiączki oraz padaczki.

Mama Gaspara znalazła swojego syna martwego w pokoju. O zabawie w duszenie dowiedziała się po fakcie…

- „Mój syn Gaspar miał ciągle czerwone policzki i cierpiał na bóle uszu. Byliśmy u lekarzy, ale nie znaleźli przyczyny. Okazało się, ze sam się dusił” – opowiada Catherine Vince.

Francuski rząd nie pozostaje obojętny. Planowane jest przeprowadzenie wielkiej akcji uświadamiającej uczniów szkół oraz lekarzy, aby szybko rozpoznawali oznaki podduszania u dzieci. Kodeks karny zostanie wzbogacony o paragraf zabraniający zachęcania innych do zabawy w duszenie.

Po czym rodzic może poznać, że jego dziecko bawiło się z kolegami w duszenie? Należy zwrócić uwagę na szyję, na której mogą pojawić się czerwone ślady i obtarcia. Poza tym, warto obserwować, czy nasza pociecha nie cierpi na chroniczne bóle uszu oraz nie ma czerwonych policzków. Kontakt z innymi rodzicami nie zaszkodzi - może któreś z dzieci odkryje "uroki" darmowych halucynacji i będzie chciało w zabawę wkręcić swoich kolegów?

A. Sobocińska


Przeczytaj również:

Idealne Cheerleaderki - zobacz galerię!

Dlaczego diety nie działają?

Źródło: Dzieci.pl
oceń
1
1
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

ktos11

miejscowość:

Kwiat pustyni

miejscowość:

justaaaa88

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Wiadomości

Szkoła

Pytamy.pl

KobiecyPoradnik.pl



Opinie (122)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~czternastolatekXoo [2009-12-10 16:40]

Że niby Francja to wymyśliła? o.O
Ja najperw kucam i przez pół minuty-minutę oddycham, a potem staję pod ścianą, zatykam usta kciukiem, wydycham powietrze, a koledzy uciskają mnie w klatkę piersiową. Potem jest ekstra, niestety wiadomo, że takia zabawa nie może być pozbawiona ryzyka, więc ograniczam tą formę rozrywki do maksymalnie trzech omdleń w ciągu jednego dnia na miesiąc ;>.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~antek [2010-01-02 12:16]

To zamiast seksu robią
seks to grzech, a duszenie? grzechu nie ma!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolon [2009-12-10 20:14]

heeh
koks :D z francuzami mogliby sie odrazy zydzi podusic

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rolnik [2009-12-10 16:26]

ktoś powinien ponieść odpowiedzialność. za ten artykuł
komu zależy na podpowiedzeniu nowej "zabawy" naszym dzieciom ktoś powinien ponieść za to odpowiedzialność i tego żądam - rolnik

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Danny [2009-12-10 17:14]

...
Przecież u nas jest to znane juz od ddawna nawet moj tata sie w to bawil jak byl maly przez co ma arytmie serca teraz!!..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~em [2009-12-10 16:57]

jw
tylko duren do potegi n-tej moze tak dokladnie podpowiadac dzieciom jak moga sie wzajemnie mordowac.brawo wp.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nell [2009-12-10 16:51]

Te obiawy to jakaś totalna bzdura ;/
Ja mam cerę naczynkową i mam niemal cały czas czerwone policzki , a od około pół roku mam problemy z uszami i regularnie odwiedzam laryngologa. Już widze, jak wychowawczyni mnie dopaa i dostaje uwagę, że niby się podduszam... tiaa... ;/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzysztof [2009-12-10 16:51]

WP ma naprawdę świeże informacje
W Polsce jest to znane od niepamiętnych czasów więc kolejny artykuł wyssany z palca. Zastanówcie się najpierw drodzy redaktorzy co chcecie napisać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-12-10 16:46]

smutne
tak i piszcie dokładnie od A do Z na czym ta zabawa polega żeby nasze dzieci mogły to przeczytać i spróbować...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Adasqapw [2009-12-10 16:46]

Lata 90- to sie nazywał rave.
Speed, rave, na jedno wychodzi :) Kumpel prawie odgryzł sobie palec bedac nieprzytomnym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wee [2009-12-10 16:43]

he
to chyba z Polski do Francji dotarlo stara zabawa u nas dawno juz bylo

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stokłosa [2009-12-10 16:43]

Pamiętam tą "zabawę"
ze szkoły, z połowy lat 70-tych.Wniosek-wszystko już było, a co było, znowu będzie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jericho [2009-12-10 16:43]

znam ta zabawe
jakieś 8-9 lat temu taka zabawa była bardzo popularna w mojej szkole także moda ta pewnie już zanikła

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~piniu [2009-12-10 16:42]

dzieci się nudzą ?
podpowiadam :dmuchanie żaby słomką , strzał z procy w prącie ogiera itd. sprawdzone 40 lat temu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~romix [2009-12-10 16:27]

stara zabawa z podstawówki - jaka Francja?
u nas było to modne w latach 80-tych. Dla lepszego efektu najpierw trzeba było się mocno zmęczyć - pompki, przysiady itp. a potem ktośścicskałw okolicach klatki piersiowej - efekt ten sam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~... [2009-12-10 16:39]

?
Zadna nowość znajomy kumpla tak zrobił i sie nie obudził

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xD [2009-12-10 16:37]

To tragedia
Moja Kolezanka zna kogos kto w taka " zabawe "gral i to bylo wlasnie rok temu i przez ta gre ta osoba nie zyje pamietam jak kiedys u nas w szkole taki koles zrobil to mojej kolezance wogole nie dala jej sie obudzic bardzo sie wystarszylismy klepalismy ja po twarzy i nic ale na szczescie "obudzila sie " tego wogole nie mozna nazwac gra jak wogole mozna w to grac . to jest okropne i co raz wiecej jestosob ktore w to graja i umieraja :/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nora [2009-12-10 16:36]

Też to pamiętam...
... pamiętam jak koleżanka mi o tym opowiadała i pytała czy chcę spróbować. Nie zgodziłam się, bo mam tak, że halucynacje nie kojarzą mi się z niczym przyjemnym i bardzo się ich zawsze bałam - odkąd sięgam pamięcią. Ale znam osoby, które tego próbowały. Nikomu nic się wtedy nie stało. Pamiętam, że dzieciaki mówiły o tym, że można umrzeć, ale to dodawało jeszcze dreszczyku emocji. Było to na początku lat 90-tych, miałam wtedy jakieś 14-15 lat. Ale były i młodsze dzieci, takie 10-11 letnie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kasia_19.90 [2009-12-10 16:35]

Łoooo
Kto by nie bawił się w speeda... Też mi nowość pff. W Polsce był szybciej niż we Francji...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Eais [2009-12-10 16:35]

reset
taa... właśnie tak to sie nawywało u mnie na osiedlu, ale nie dusiło sie nikogo, tylko naciskało calym ciałem na klatke piersiową osoby opartej np o ściane , raczej mnie to nigdy nie robiło... raz rzeczywiscie wydawało mi sie ze jestem na plazy...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię