flickr.com/sukanto_debnath/2.0/at
Myśl, że trzeba przejąć pełną opiekę nad delikatnym maluszkiem, nieraz przeraża rodziców dzieci przedwcześnie urodzonych.
Tymczasem zazwyczaj niewiele się ona różni od tego, co czeka opiekunów malców, które przyszły na świat w terminie.
Lekcje w szpitalu
Malec, który trafia do domu, nie jest już tak kruchy i bezbronny, jak wtedy, gdy przyszedł na świat. Najtrudniejszy okres, kiedy nie jest zdolny samodzielnie się odżywiać, oddychać lub przechodzi infekcję, spędzi bowiem w szpitalu pod fachową opieką. Do domu wypisuje się dopiero wcześniaki stabilne, najczęściej ważące już pełne dwa kilogramy.
To oczywiście nie tak wiele, skoro niedoświadczeni rodzice zdrowych, urodzonych o czasie maluchów, ważących ok. 3,5 kg., także są przerażeni pierwszą kąpielą czy przewijaniem. Jednak zazwyczaj mamusie i tatusiowie wcześniaków doskonale wiedzą, jak się nimi zajmować. W nowoczesnych oddziałach neonatologicznych, czyli tych, które zajmują się się leczeniem wcześniaków, rodzice bardzo szybko są włączani w opiekę nad malutkimi dzidziusiami.
Pewni doradcy
Jeśli nie jesteście pewni swoich umiejętności, zanim zabierzecie dziecko do domu, wypytajcie o wszystko pielęgniarki i położne. One najlepiej wiedzą, jak zadbać o maleństwo. Zróbcie w ich obecności próbę generalną: spróbujcie samodzielnie nakarmić, przewinąć i wykąpać malucha. Będzie okazja do ewentualnej korekty. Poproście o numer telefonu, by w każdej chwili móc już w domu zasięgnąć porady. Nie nadużywajcie jednak cierpliwości personelu medycznego: w szpitalu dbają o dzieci w gorszym stanie niż te, które trafiły już do domu.
Skąd zatem czerpać informacje? Od rejonowego pediatry, rodziców innych wcześniaków, w grupach wsparcia. Szukając rodzin w swojej okolicy, które borykały się z podobnymi trudnościami, skorzystajcie ze strony Fundacji Wcześniak Rodzice-Rodzicom (www.wczesniak.pl). Pamiętajcie jednak, że niemal każdy malec przedwcześnie urodzony to indywidualista, rozwijający się w swoim tempie, walczący z konsekwencjami wcześniactwa o różnym nasileniu. Zatem w sprawach poważniejszych, nawet zmianach skórnych, czy zmianach zachowania, zawsze zasięgajcie opinii pediatry.
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuTen materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?