flickr.com/tiarescott/2.0/at
Pierwsza kąpiel, pranie, zakup ubranek i pieluszek... Tyle wyzwań i kłopotów. Niekoniecznie!
Najważniejsza jest dobra organizacja i wiedza, a wszystko pójdzie gładko. Wcześniaczek to po prostu nieco mniejszy i delikatniejszy dzidziuś.
Ważne zakupy
Dwukilowego wcześniaka (mniejsze dzieci nie są wypisywane ze szpitala) bez problemu można ubrać w ciuszki przeznaczone dla noworodka (rozmiar 52-56 cm). Wystarczy nieco podwinąć rękawki. Część rodziców twierdzi jednak, że bobas w za dużych kaftanikach czy śpiochach wydaje się bardziej kruchy i zależy im na kupnie rzeczy dopasowanych. Ponieważ co roku w Polsce rodzi się ok. 24 tysiące wcześniaków, stanowią już poważną grupę konsumencką i można dobrać im ciuszki na miarę. Najłatwiej o nie w dużych domach towarowych, ale możliwy jest także zakup przez internet (www.gattino.pl). Część rodziców sięga po ubranka ... dla lalek. Mają jednak one sporo wad. Te dobrej jakości, wykonane z naturalnych tkanin, starannie odszyte i łatwe do zakładania, stanowią mniejszość i bywają znacznie droższe, niż rzeczy przeznaczone dla "prawdziwych" dzieci.
Pranie z głową
Szczęśliwie zakup pieluszek jednorazowych nie jest żadnym wyzwaniem. Powszechnie dostępne pieluchy dla noworodków, typu new born, są przeznaczone dla dzieci o wadze od dwóch kilogramów, zatem spokojnie sprawdzą się dla wcześniaka. Maluszek może mieć także tradycyjne łóżeczko (chociaż pewnie na początku czułby się przytulniej w małej kołysce)typową pościel dla niemowląt, jednak przed pierwszym zastosowaniem warto ją wygotować, a potem prać wyłącznie w specjalnych, łagodnych proszkach (np. Lovela, Jelp, Dzidziuś). To produkty zalecane także do prania wszystkich rzeczy dziecka. Zawsze należy ustawiać program dodatkowego płukania, by usunąć w pełni detergenty. Możliwe, że nawet na tak łagodne środki skóra dziecka zareaguje podrażnieniem. Wówczas na jakiś czas lepiej ograniczyć się do płatków mydlanych lub wybrać proszek najłagodniejszy wśród zalecanych metodą prób i błędów.
Kąpiel konieczna
Właściwie nie wiadomo, skąd wziął się przesąd, że wcześniaków nie można kąpać. Jest naprawdę powszechny, a zarazem zupełnie nieprawdziwy. Na skórze malucha gromadzi się brud, w którym chętnie bytują różne mikroorganizmy. To z pewnością bardziej niebezpieczne niż codzienna kąpiel. To fakt, że najdelikatniejsze maluszki, wkrótce po urodzeniu przemywa się jedynie jałowymi wacikami nasączonymi oliwką. Nie dotyczy to jednak bobasów, które opuściły szpital.
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuTen materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?