Jupiterimages
Chlor, potas i sód, podobnie jak pozostałe makroelementy, są niezbędne do życia.
Zarazem w nadmiarze szkodzą. Dlatego warto wiedzieć, w jaki sposób dostarczać ich dziecku, by nie zaszkodziły.
Mniej ważna trójka?
Chociaż makroelementów, czyli minerałów, na które dzienne zapotrzebowanie organizmu przekracza 100 mg, jest sześć, zazwyczaj więcej mówi się o znaczeniu dla zdrowia magnezu, fosforu czy wapnia, niż pozostałych trzech. Zapewne dlatego, że rzadko występują ich niedobory. Nawet, gdy do nich dochodzi (np. podczas intensywnego wysiłku, czy biegunek), straty szybko udaje się uzupełnić z pomocą diety (np. sól domowa, która mieści się na łyżeczce od herbaty, zawiera aż 2000 mg sodu, podczas, gdy zapotrzebowanie dobowe to tylko 1500 mg). Zasadniczo nie stosuje się więc suplementacji tych składników w tabletkach, gdyż łatwo o przedawkowanie, zwłaszcza, że chlor w kapsułce nadaje się bardziej do czyszczenia basenu, niż lecznictwa. A jeśli taka terapia bywa sporadycznie konieczna (np. podanie potasu w schorzeniach kardiologicznych), to wyłącznie pod nadzorem lekarza.
Potas dla serca
Jest ważnym składnikiem enzymów, czyli substancji odpowiedzialnych za prawidłową przemianę materii. Występuje w sokach trawiennych, reguluje właściwe nawodnienie komórek, zapewnia prawidłowe funkcjonowanie nerwów i mięśni, w tym mięśnia sercowego: utrzymuje jego prawidłowy rytm. Jest niezbędny do rozwoju, gdyż współuczestniczy w prawidłowym przyswajaniu białek i cukrów, a także umożliwia właściwe wykorzystanie wapnia w kościach. Jego niedobór jest sygnałem, że w organizmie dzieje się coś niepokojącego. Może być efektem długotrwałych wymiotów czy biegunek, ale także cukrzycy, chorób nerek czy niewydolności krążenia. Objawy niedoboru to między innymi przewlekłe zaparcia, utrata apetytu, skurcze jelit, nieregularne bicie serca, nasilony trądzik u młodzieży, bóle głowy, mięśni, a nawet zaburzenia zachowania.
W potas obfitują rośliny strączkowe, orzechy, warzywa i owoce. Poszukując go w produktach spożywczych warto pamiętać o zasadzie, że tam gdzie mało tłuszczu, tam sporo tego pierwiastka.
Sód dla zdrowych mięśni
Ten makroelement stanowi podstawowy składnik płynów ustrojowych, w tym soków trawiennych, krwi i limfy (płynny składnik układu odporności). Wpływa na prawidłowe funkcjonowanie nerwów i mięśni, regulując gospodarkę wodną organizmu zapobiega udarowi słonecznemu i przegrzaniu. Nie zabraknie go w organizmie przy prawidłowym odżywianiu, gdyż jego wystarczające ilości znajdują się w codziennie spożywanej żywności. Szczególnie dużo zawierają go ryby, drób czy sery. Jeśli przesadzamy z soleniem potraw (sód to główny składnik soli kuchennej), pierwiastek ten może powodować obrzęki i nadciśnienie tętnicze.
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuna drugie sniadanie zamiast batonikow daj dziecku
pozywne i niskokaloryczne west jerky-dzieci je lubia,sa odzywcze i nietuczace.
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?