Jupiterimages
Jak zatem zachęcić opornego malca? Spróbuj skusić go przysmakami, które łatwo rozpuszczają się w ustach. Jeśli dziecko uwielbia banany, podaj mu, choćby do oblizywania, cały owoc. Może spodoba się jedzenie malin prosto z krzaczka? A gdyby tak zaserwować loda z kolorową posypką? Barwne kuleczki są prawie niezauważalne, a za jakiś czas może uda się przemycić deser z kawałkami owoców? Przede wszystkim nie irytuj się i nie zrażaj. Jeśli wiesz, że malec ukochaną marchewkę da radę już schrupać, przestań ją ścierać. Bez niej da się żyć, a może się skusi?
Od słoiczka
Dzieci zjadające specjalne posiłki ze słoiczka najczęściej nie mają takich problemów, jeśli tylko dobierasz danie dobrane do wieku maluszka. Odpowiednia informacja jest na każdym opakowaniu. Inną bowiem konsystencję mają zupki czy obiadki przeznaczone dla malca, który ukończył 6 miesięcy, a inne dla tego, który ma ich osiem, czy dziesięć. Nie przyzwyczajaj się więc do produktów, a sięgaj po nowe, gdy rośnie twoje dziecko.
Kiedy malca zaczynają swędzieć zęby, chętnie wszystko gryzie. Jeśli ulgę obolałym dziąsłom przyniesie schłodzona w lodówce marchewka, albo specjalne ciasteczka dla niemowląt, to świetnie. Najczęściej najmniejsze dzieci nie są w stanie jeszcze ugryźć nawet kawałeczka, ale czują przyjemny smak. Z czasem poprawia się ich zgryz i zdolność do połykania i automatycznie, bez sensacji, kawałek przysmaku trafia do żołądka.
Dobry przykład
Doskonałą nauką jedzenia pokarmów nierozdrobnionych jest wspólna zabawa. Gdy malec, który skończył pół roku, nie chce brać do buzi ryżowego ciasteczka, daj mu spokój na jakiś czas. Od ósmego miesiąca, gdy dziecko będzie już swobodnie siedzieć, co pomaga w samodzielnym przełykaniu, podczas posiłków pokaż mu w całości ziemniaczka czy marchewkę i pozwól się nimi pobawić. Pokaż, jak sama zjadasz kawałek i zaproponuj poczęstunek dziecku. Ważne, by warzywa mocno rozgotować. Z czasem będziesz mogła podać twardsze. Nie zmuszaj, nie zachęcaj zbyt mocno. Lada dzień dziecko samo schwyci za swój pierwszy widelec (specjalny, o profilowanym kształcie) i skieruje pokarm do ust. Z czasem go przełknie. Bezpieczne, bo pod twoją kontrolą.
Jeśli będzie wyjątkowo oporne, zapewne zapomni o papkach w przedszkolu. Przykład innych dzieci go do tego zachęci, albo zmusi: to trochę wstyd być tym jedynym, któremu ciocie miksują obiadek.
Złośliwi mówią, że najpóźniej zjadają kawałki jedynaki. To nie do końca prawda, bo i kolejne dziecko w rodzinie czasem długo chce być "malutkie". Jeśli pokażesz, że chętnie poświęcasz mu uwagę nie tylko podczas karmienia, szybciej stanie się samodzielne.
WARTO RÓWNIEŻ PRZECZYTAĆ:
Niewychowawcza godzina wychowawcza
Zrób swojemu dziecku coś pysznego na obiad!
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuTen materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?