Istockphoto
Nie uciekniecie od rozmowy o seksie ze swoim dorastającym dzieckiem. I nie powinniście od niej uciekać...
Wręcz przeciwnie, rozmowy o seksie powinny być czymś naturalnym w Waszych relacjach. Jak rozmawiać o seksie bez niepotrzebnego stresu? Jak się zachować? Oswajamy z tym, co nieuniknione.
Im wcześniej, tym lepiej
Na rozmowę o seksie nie może być za późno. Dla dziecka, wkraczającego w okres dojrzewania, sprawy intymne nie powinny być tematem tabu. Jeśli już sześcioletni maluch pyta Cię: „czy tata może zajść w ciążę?” albo „czemu ta Pani ma taki wielki brzuch?” warto poświęcić ciekawości dziecka nieco więcej uwagi. I nie chodzi o tu o wchodzenie w szczegóły, ale wzajemne oswajanie się z tematem seksualności. Im wcześniej zaczniecie rozmawiać o seksie, tym będzie Wam łatwiej – wiedzę nastolatka trzeba będzie jedynie uzupełnić.
Jak rozmawiać o seksie?
Rozmowa o seksie nie powinna być wielkim wydarzeniem w Waszym domu, a raczej rzeczą naturalną. Budowanie niepotrzebnego napięcia, czekanie na właściwy moment, spojrzenia porozumiewawcze między mamą i tatą, tylko spłoszą nastolatka. Rozmowę o seksie może więc zainicjować scena erotyczna w trakcie oglądanego filmu czy program telewizyjny mówiący o nastoletnich matkach.
Jeśli temat seksu zostanie wywołany, nie panikujmy. Bądźmy naturalni i przede wszystkim szczerzy. Ważne, by nastolatek wiedział, że rodzic to ktoś, z kim można swobodnie porozmawiać i, że w razie jakichkolwiek pytań będzie gotów udzielić poszukiwanej odpowiedzi. Gdy nastolatek usłyszy: „Skąd to pytanie? Mnie w Twoim wieku nie przyszłoby to do głowy” z pewnością następnym razem do nas nie przyjdzie. O seksie będzie wolał porozmawiać z rówieśnikami, a potrzebne informacje znajdzie w Internecie.
Rozmawiając o seksie, bądźmy przede wszystkim rzeczowi. Jeśli mamy obawy, że nasza wiedza na temat seksu jest znikoma, przygotujmy się. Ważne, byśmy czuli się pewni. W razie wątpliwości, nie bójmy się jednak przyznać do niewiedzy. W takiej sytuacji wspólne poszukanie odpowiedzi na zadane pytanie może być najlepszym rozwiązaniem.
WARTO RÓWNIEŻ PRZECZYTAĆ:
Niewychowawcza godzina wychowawcza
Zrób swojemu dziecku coś pysznego na obiad!
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuCo za idiotyczne podejście. Z nastolatkiem czy nastolatką to rozmawiać nie ma już o czym. Jest "po obiedzie". Trzeba się tylko upewnić czy syn czy córka wiedzą jak się zabezpieczyć przed brzuchem i AIDS. Dziewczyna najpóźniej w wieku 11 lat powinna wiedzieć wszystko co jest związane z menstruacją i co robić żeby uczynić z nas dziadków. Resztę już wiedzą od "brata Googla" i Wikipedii. Nie doceniacie roli internetu. Małolat jak tylko opanuje komputer i internet przestaje pytać starych o cokolwiek a już na pewno w sytuacji gdy zaczynają mu wciskać bzdury. Do Energy... Tak dokładnie myślą że nie wiecie :) Pamiętam jak moi rodzice mieli szczere chęci mnie uświadamiać i nawet coś tam zaczęli mamrotać z rumieńcami na twarzy. Uciąłem tą żenadę jednym zdaniem"dajcie spokój. Wszystko wiem od dawna" i naprawdę wiedziałem. Miałem dziewczynę i uprawialiśmy już seks. Co prawda tylko oralny ale jednak. Więc chyba się nieco spóźnili :D
mam problem
Jaki czas temu moja ciocia zadzwoniła i pytał mi sie jak tam mój chłopak.Ja oczywiscie musiałam zaprzeczac przy rodzicach ze nie ma chłopak.Po czym moja mam powiedziała "gdzie mojak..(imie dziecka) i chłopak przecież to jeszcze dzieco.Co ja mam myslec o ty mrodzice traktuja mnie jak male dziecko co mam robic a nie umiem zaczac z rodzicami rozmowy o seksie i antykoncepcji boje sie.Jakies rady?Prosze.
z nastolatkiem?
jak ktoś ma naście lat i jeszcze rodzice mu nic nie powiedzieli, to całą swoją wiedzę posiada od kolegów i koleżanek - bardzo mu współczuję :( Rozmowy o seksie powinno się prowadzić już z dzieckiem kilkuletnim, nie wolno ignorować pytań dziecka dotyczących miłości fizycznej między mamą i tatą - nawet, gdy dziecko ma 4 lata, warto wytłumaczyć mu bardzo ogólnie o co chodzi. Dlaczego mama i tata się przytulają, całują i jak to się stało, że ten mały brzdąc przyszedł na świat. To rodzice powinni dostarczać dziecku wiedzę na tak ważne tematy, by nie było rozczarowane i by to oni a nie głupkowata przemądrzała koleżanka lub kolega byli jego idolami i jedynymi wyroczniami w TYCH sprawach. Jeżeli ktoś nie umie o tym mówić, wstydzi się (czego nie rozumiem...) to niech kupi sobie jakieś mądre książki tłumaczące, jak o tych sprawach z dzieckiem rozmawiać, bo z nastolatkiem to już za późno!
Bardzo fajnie
Tylko że ja mam 12 lat, uprawiałem już sex, masturbuję się od 8 roku życia, i wiem jak się zabezpieczać. Naprawdę myślicie że dzieci o takich rzeczach nie wiedzą ?
he odp
ty wez sie uspokuj i niepisz takich głupot ja mam 17 lat i dopiero zaczolem stosunki z moją dziewczyną a ty w wieku 12 lat to niewiem jakie se gumki kupowales bo rozmiarow to za duzo niemasz heh
TokipleS
Ja uświadomiłam swa wnuczkę rozmową i opsem wykonywanych czynności uświadamiających sens uświadamiania.I ona chyba dobrze to przyjęła bo jest porządna,grzeczna,nieonanizująca się,wrażliwa na pomoc starszym ludzionp. mnie i moim kolezankom emerytkom pomaga co 2 tygodnie porządkować groby-układa znicze,konserwuje to co się jeszcze rozkłada,czyta nam książki i głaszcze po siwych włosach. Bardzo ją za to kocham,a moje sąsiadki ją lubią i przymykają oko na pewne perwersje. Dlatego dzieci trzeba uświadamiać ..
Mamo! Czy Ty też puszczałaś się
za pienieądze?? Ile brałaś za "loda"??
Nastolatek to już wie więcej z takich portali jak przelotne.pl
i innych o seksie od swoich rodziców...
Ta laleczka na foto
Sama mogłaby przeszkolić nie jednego tatusia i to praktycznie
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?