Jupiterimages
WARTO RÓWNIEŻ PRZECZYTAĆ:
Usunąć niezdrowe jedzenie ze szkół!
To niesamowite! Te zwierzęta wyglądają jak ludzie!
Lekcje samodzielności
Według prawa ścisłej, stałej opieki wymaga dziecko do ukończenia siedmiu lat, czyli do czasu pójścia do szkoły według starych zasad. Zatem policja nie zatrzyma ucznia w drodze do szkoły. Mało prawdopodobne, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, by ktoś zainteresował się i czterolatkiem, który samodzielnie bawi się w piasku. Pozostawianie dzieci bez opieki w Polsce to wciąż, niestety, norma. Dyskusje i oburzenie wywołuje dopiero sytuacja, gdy dojdzie do nieszczęścia.
Siedmiolatka w zasadzie można zostawić samego w domu (jeśli ma zaspokojone wszystkie życiowe potrzeby: bez jedzenia, czy chorego, nie można zostawić nawet nastolatka) czy wysłać do sklepu. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie dzieci dorosły do takich sytuacji. Malec musi wiedzieć, że nie wolno rozmawiać z osobami obcymi, że należy przejść trasę w najkrótszym możliwym czasie, musi umieć zachować się na jezdni. Trzeba mieć pewność, że malec nie wyjdzie z domu, ani nikogo do niego nie wpuści.
Zapobiegamy
Nawet dzieci na co dzień starannie pilnowane, które nigdy nie opuszczają domu bez rodziców, czasem giną. Zwykle dzieje się tak w zatłoczonych miejscach: na dworcach, w kolejce po bilety do kina, w supermarketach.
Na zamkniętym, monitorowanym terenie sprawa zazwyczaj szybko i dobrze się kończy. Na dworcu jednak nietrudno sobie wyobrazić, że popchnięty przez tłum malec wpadnie pod pociąg, albo trafi do środka odjeżdżającego pojazdu. Dlatego potrzeba sprawdzenia biletu czy zakup kanapek nie zwalniają nas nie tylko z obserwowania dziecka "kątem oka", ale trzymania go cały czas za rękę. Jeśli dziecko nie jest zbyt ciężkie, w sytuacji, gdy tłum napiera, najlepiej go nosić. Na pewno nie zaszkodzi podpisać od wewnątrz kurtki malucha i podać kontaktowego numeru telefonu. Może przypomina to żart z "Awantury o Basię", ale jednak może okazać się bardzo pomocne, zwłaszcza, gdy malec wie o tym wpisie.
WARTO RÓWNIEŻ PRZECZYTAĆ:
Usunąć niezdrowe jedzenie ze szkół!
To niesamowite! Te zwierzęta wyglądają jak ludzie!
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuPolecam
szeleczki i smycz, to brzmi strasznie i reakcje ludzi na mamę z dziećmi na smyczy są przykre, ale ja wychowałam dwójkę urwisów, które potrafiły być w kilku miejscach jednocześnie i byłam całkiem sama. Dzięki takiemu zabiegowi zawsze miałam je w zasięgu ręki, jeśli ręce były zajęte, po prostu przypinałam dzieci do paska i np. pakowałam zakupy.
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?