Jupiterimages
Bądź gotowa na taką ewentualność!
Taka sytuacja nie powinna nigdy przytrafić się malcowi, ale jednak się zdarza. Zatem przygotujcie siebie i dziecko na taką ewentualność, by właściwie zadziałać.
Dziecko wie
Nigdy nie jest za wcześnie, by zacząć uświadamiać malucha, jak niebezpieczne jest oddalanie się od rodziców. Jeśli będziecie reagować śmiechem na nieporadne jeszcze "ucieczki" dwulatka, trudniej będzie przekonać czterolatka, że takie zachowanie jest niewłaściwe. Malec biegnący na oślep nie tylko może niespodziewanie zniknąć wam z oczu, ale również wpaść pod samochód.
Kilkulatka warto nauczyć nie tylko tego, jak się nazywa, czy gdzie mieszka, ale i tego, komu powinien powiedzieć, że się zgubił. Najwłaściwszą osobą jest człowiek w mundurze, jednak byłoby bez sensu, gdyby maluch szukał go w nieskończoność.
Uświadomcie dziecku, że w sklepie zawsze może podejść do ekspedientki, gdyż ta ma megafon i może poinformować rodziców, gdzie szukać zguby. na dworcu pomoże bileterka. Jeśli jednak nie ma nikogo takiego, najlepiej zaczepić pierwszą napotkaną kobietę, najlepiej z dzieckiem. Warto pamiętać, że osoba, którą malec poprosi o pomoc, też może stanowić zagrożenie.
Rozsądny rodzic
Jeśli nagle orientujesz się, że nie ma twojego dziecka, szukaj go samodzielnie niezbyt długo. Ty także poszukaj osoby, która może jak najszybciej ogłosić poszukiwania. Pamiętaj, że zestresowane dziecko mogło zapomnieć o twoich radach i teraz błąka się bezmyślnie, zamiast działać według instrukcji. Możliwe, że ktoś, kto usłyszy komunikat, zainteresuje się samotnym szkrabem.
Powinnaś zawsze wiedzieć, w co ubrany jest malec. Poproś zwłaszcza tatę malca, by zwracał na to uwagę, bo mężczyźni często nie przywiązują wagi do stroju, a ta wiedza jest niezbędna przy podaniu rysopisu.
Jeśli malca nie znalazłaś szybko w najbliższym otoczeniu, nie odkładaj momentu zawiadomienia policji, zwłaszcza zimą, kiedy szybko zapada zmrok. Gdy zrobi się ciemno, akcja poszukiwawcza będzie niemożliwa. Dziecku pozostawionemu bez opieki grozi wychłodzenie i poważny wypadek. Zatem im młodszy malec, tym szybciej należy rozpocząć profesjonalne poszukiwania.
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuPolecam
szeleczki i smycz, to brzmi strasznie i reakcje ludzi na mamę z dziećmi na smyczy są przykre, ale ja wychowałam dwójkę urwisów, które potrafiły być w kilku miejscach jednocześnie i byłam całkiem sama. Dzięki takiemu zabiegowi zawsze miałam je w zasięgu ręki, jeśli ręce były zajęte, po prostu przypinałam dzieci do paska i np. pakowałam zakupy.
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?