Jupiterimages
Dobre źródła
Nie potrzeba wiele, by zaspokoić te potrzeby. W szklance soku z pomarańczy jest ok. 80 mg tej cennej witaminy, w średnim kiwi: 60 mg, a prawie 200 mg w sporej papryce. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach. Zapotrzebowanie na kwas askorbinowy rośnie w chorobach przebiegających z gorączką i kiedy organizm walczy z infekcją. Także w fazie wzmożonego wzrostu, czy niedoborach żelaza lub kwasu foliowego, gdyż witamina C umożliwia prawidłowe przyswajanie tych składników.
Przedawkowanie witaminy C z pożywienia właściwie się nie zdarza. Przyjmowanej sztucznie - nie prowadzi do szczególnie przykrych konsekwencji, poza nudnościami, czasem wymiotami czy wysypką.
Skoro nietrudno ją zapewnić, jedząc nie tylko cytrusy, ale i czarne porzeczki, brokuły, kapustę, rzeżuchę, ananasy, dziką różę, pomidory i ziemniaki, może warto zatroszczyć się o właściwą dietę, niż podejmować ryzyko niegroźnych nawet dolegliwości.
Uwaga: witamina C jest błyskawicznie tracona podczas gotowania, dlatego najskuteczniejsze są jej surowe źródła.
Pomoc z apteki?
Zazwyczaj samodzielne przyjmowanie suplementów w przypadku dzieci nie jest zalecane. W zasadzie nie dotyczy to tabletek czy cukierków z witaminą C. Nadmiar tej witaminy niemal natychmiast jest usuwany z organizmu, bez poważnych zdrowotnych konsekwencji. Wyjątek stanowią dzieci, które kiedykolwiek miały problemy z nerkami. Bywa, że akurat w ich schorzeniu (np. przy nawrotowych stanach zapalnych) witamina C jest lekarstwem (używa się jej do zakwaszania moczu), może jednak sprzyjać tworzeniu się kamieni nerkowych. Zatem o podawaniu i dawkowaniu witaminy powinien zdecydować wyłącznie lekarz urolog lub nefrolog, ewentualnie pediatra, koniecznie powiadomiony o kłopotach z nerkami.
Witaminy C właściwie nie można przedawkować, nawet przyjmując ją w tabletkach czy kropelkach, pod warunkiem, że podajemy preparat w zaleconej dawce i przeznaczony dla dziecka w danej grupie wiekowej. Można ją stosować, od czasu do czasu w takiej formie, choćby w okresie zwiększonych zachorowań, ale nie dłużej, jak dwa tygodnie. Jeśli nadal będzie się nam wydawało, że malec nie wygląda kwitnąco, lepiej o przyczynach gorszego samopoczucia czy podatności na infekcje, porozmawiać z lekarzem.
WARTO PRZECZYTAĆ:
Jakie są 12-latki?
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuTen materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?