Jupiterimages
Powodów tego, że maluch staje się lękliwy, na ogół nie należy doszukiwać się w złych relacjach rodzinnych.
Gdy twoje dziecko teraz nie chce nawet na moment zostawać z kimkolwiek poza rodzicami, kiedy nie chce spać we własnym pokoju, albo budzi się z powodu koszmarów, być może przeżywa lęk separacyjny. Co to takiego?
Doznawanie lęku jest naturalnym etapem w rozwoju dziecka. Przyczyny dziecięcych „strachów” są często nieuchwytne, nieprzewidywalne oraz trudne do nazwania. Powodów tego, że maluch staje się lękliwy, na ogół nie należy doszukiwać się w złych relacjach rodzinnych.
Większość tych lęków zanika w miarę, jak dziecko dorasta i wraz z wiekiem nabiera pewności siebie. Gdy jednak tak się nie dzieje, a w dodatku lęki zaczynają młodemu człowiekowi wręcz utrudniać normalne funkcjonowanie, może to oznaczać, że cierpi on na zaburzenia lękowe. Takie problemy wymagają konsultacji u psychologa.
Przyczyny lęku
Lęk separacyjny (zwany również SAD) to trudna do opanowania obawa przed byciem z dala od rodziców lub innych osób, do których dziecko jest przywiązane. Dotknięte tą przypadłością maluchy nieustannie czują lęk przed rozstaniem lub przed tym, że się zgubią lub że komuś z najbliższych stanie się krzywda w czasie, gdy będą z dala od niego.
Tego lęku nie powinno się mylić naturalną fazą rozwoju przypadającą między 7. a 11. miesiącem życia. Na ten wiek przypada normalny, rozwojowy etap lęku przed obcymi. Mija on samoistnie. Natomiast lęk, który odczuwa dziecko dotknięte SAD jest znacznie silniejszy i dotyczy około 4 procent młodych ludzi.
Takie zaburzenia mają podłoże środowiskowe albo biologiczne. Czasami dziecko dziedziczy tendencję do bardziej intensywnego przeżywania lęku po którymś z rodziców, a czasami może to być zachowanie wyuczone wynikające z obserwacji zachowania jakiejś osoby z otoczenia. U podłoża lęku separacyjnego często leży jakieś traumatyczne przeżycie dziecka.
Objawy lęku
Dziecko dotknięte SAD często za nic nie chce zostać wieczorem samo w pokoju, nie chce spać własnym łóżku i koniecznie chce spędzać noc z rodzicami. Miewa również koszmary senne, w których tematem przewodnim jest oddzielenie od najbliższych. Czuje niechęć do wyjazdów: zarówno własnych, jak i tych dotyczących członków jego rodziny i zamartwia się o to, czy jego najbliżsi są bezpieczni.
Do innych powszechnych objawów lęku separacyjnego należą: odmawianie przez dziecko uczęszczania do szkoły, niechęć do pozostawania samemu w domu, strach o własne bezpieczeństwo oraz objawy paniki lub złości, gdy malec jest chociaż na chwilę separowany od najbliższych. Zdarzają się także fizyczne symptomy SAD, jak częste bóle brzucha i mięśni oraz ogólne złe samopoczucie.
Jak się leczy SAD?
Jeżeli zauważysz u swojego dziecko podobne objawy i podejrzewasz u niego zaburzenia lękowe, zwróć się o pomoc psychologa lub psychiatry dziecięcego, aby postawił diagnozę oraz ewentualnie wybrał stosowną terapię. Leczenie najprawdopodobniej będzie polegało na psychoterapii, wspólnej pracy z rodzicami lub całą rodziną i w miarę możliwości na współpracy ze szkołą lub przedszkolem, do którego maluch uczęszcza. W najbardziej zaawansowanych przypadkach zaburzeń nieodzowne bywa zastosowanie środków farmakologicznych.
Wczesne zdiagnozowanie i podjęcie leczenia jest bardzo ważne, ponieważ dosyć szybko i skutecznie może zmniejszyć nasilenie lęku i przywrócić dziecku możliwość normalnego rozwoju oraz poprawić jakość jego kontaktów z rówieśnikami.
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuNajważniejsza jest miłość do siebie i dziecka
Uważąm że pewna osoba bardzo dobrze się wypowiedziała że dziecko powinno mieć obojga rodziców ale tylko wtedy gdy się oni kochają szanują i są wierni sobie nie można pozwolić na to by dziecko żyło w domu gdzie są ciągle awantury i bójki wiem co mówię uwierzcie mi lepiej gdy dziecko wychowuje sie patrzac na miłość
jak byłam dzieckiem mażyłam o tym zeby moi rodzice
rozeszli się i aby nie być już świadkiem awantur, więc nie generalizujmy, czasem lepiej dla dzieci gdy rodzice nie są razem, a rozwód jest najlepszym rozwiazaniem
Zamiast żłobków pomoc socjalna dla matek małych dzieci
żłobki są wymysłem PRLu, wtedy były nawet żłobki tygodniowe od pn do pt.
lęk dziecka
Moja córka ma obecnie 30 lat i mimo że ma wokół dużo przyjaciół i znajomych i rodzinę jest ciągle samotna. Wiele razy zadawałam sobie pytanie dlaczego tak jest i nie umiałam tego zrozumieć aż do teraz kiedy urodziła się wnuczka. Teraz zrozumiałam co mogło i jest przyczyną osamotnienia mojej córki. Wiele się na to złożyło. Po cesarskim cięciu musiałam zostać w szpitalu z dzieckiem a potem przyszły komplikacje po operacji i leżałam dalej w szpitalu. Dzieckiem zajmowała się moja mama aż do 3 mcy. Jak miała 3 mce córka zaczęła nosić szynę koszi i od tego dostała przepukliny bo ciągle napinała nóżki.Potem ja jak przyszłam ze szpitala opiekowałam się córką do 9 mcy. Potem wyprowadziłam się z mojego rodzinnego miasta i zamieszkałam w innym. Nowe otoczenie, nowe twarze dla dziecka.Jak miała 1,5 roku trzeba było operować dziecko na przepuklinę i zmuszona byłam ją zostawić w szpitalu na 5 dni. Nie było wtedy możliwości zostać z dzieckiem. Przypuszczam że te 5 dni zaważyły na dalszym jej życiu o czym nie zdawałam sobie sprawy aż do dziś. W tym czasie też nie mieliśmy z mężem dobrych stosunków. Między nami się źle działo. To wszystko mogło wpłynąć na psychikę mojego dziecka.Jak miała ok 2 lat nie było możliwości stwierdzenia czy dziecko ma sad czy nie.Byłam młoda nie zdawałam sobie sprawy że później mogą być u mojego dziecka symptomy osamotnienia. Żal mi teraz bardzo mojej córki i mimo że poświęcamy jej nadal dużo uwagi i opiekujemy się wnuczką nie wiem czy da się to jeszcze kiedyś naprawić. I czy nie będzie to miało kiedyś wpływu właśnie na wnuczkę.
Rozwodom STOP
Rozwod rodzicow to dla dziecka kazdego najgorsza trauma chyba jaka mozna sobie tylko wyobrazic . Oczywiscie mnie to nie dotyczy bo ja urodzilem sie w dosc normalnej rodzinie ale stoje murem za wiekszoscie dzieci . Ktorych ta sytuacja dotknela dla dziecko musi miec obydwoje rodzicow mame i tate . A ci rodzice ktorzy twierdza ze rozwod jest dla dobra ich dzieci niech spadaja na drzewo . Bo i owszem jesli matka czy ojciec pija czy tez bija dzieci to rozwod jest najlepszym wyjsciem . Z tej chorej sytuacji lecz jezel rodzina jest normala to rozwodow nie powinno byc dlatego jeszcze . Raz stanowcze NIE !!!!!!!!!!!!!!! rozwodom .,
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?