jupiter
Niby wszystko jasne: jest kalendarz żywienia, wiadomo, kiedy i co należy zacząć podawać dziecku
A jednak, gdy trzeba przejść do konkretów, rodzice mają wiele wątpliwości. Staramy się je rozwiać.
Cienka zupka
Pierwsza zupka niemowlęcia nie powinna być zbyt gęsta. Dziecko potrzebuje kilku dni, by nauczyć się jeść z łyżeczki i dopiero wtedy można danie nieco zagęścić. To mit, że podstawą tej potrawy powinien być intensywny wywar mięsny, taki, w którym oka pływają. Rosół ma silne właściwości alergizujące, więc dopiero po kilku tygodniach (a nawet miesiącach) obserwacji, z których wynika, że malec dobrze toleruje nowe dania, pomyślmy o wywarze z mięsa. Wprawdzie niemowlę potrzebuje tłuszczu, by prawidłowo rozwijać układ nerwowy i wzrok, ale początkowo do zupki wystarczy dodać łyżeczkę oliwy, ewentualnie bezerukowego oleju rzepakowego (czyli tłoczonego na zimno, odpornego na utlenianie, bezwonnego, bez wyraźnego smaku, o właściwościach oleju z oliwek), lub łyżeczkę masła.
Marchewka czy jabłuszko?
Z kalendarza wynika, że czas na warzywa i owoce. Jeśli zastanawiasz się, co pierwsze z nich podać, dobrze robisz! Najlepiej zacząć od jarzynek. Słodki smak owoców czasem tak "podpasuje" maluszkowi, że potem już za nic nie chce spróbować warzywnej papki. Ta pierwsza powinna składać się z warzyw znanych z tego, że nie wywołują zbyt często alergii (marchew, ziemniaki, dynia). Na starcie unikaj roślin wzdymających (porów, kapusty, czy kalafiora), jeśli nie chcesz przypomnieć sobie, jak wygląda kolka. Marchewka jest przebojem: jej słodkawy smak najczęściej odpowiada dzidziusiom od pierwszego spróbowania.
Kiedy uda się z warzywkiem, dla odmiany owoc dobierz niezbyt słodki: maluch nie zauważy różnicy i chętniej zaakceptuje rozszerzaną dietę. Powszechnie zaczyna się od jabłka: nawet trudno znaleźć gotowy produkt dla najmłodszych dzieci, który nie byłby na nim oparty. Coraz częściej jednak jabłko, uważane za bezpieczne, uczula. Jeśli tak jest z twoim maluchem, czytaj uważnie etykiety, bo możesz je znaleźć nawet w zestawie owoców leśnych.
Mięsko i jajeczko
Jeśli malec nie siedzi jeszcze zbyt stabilnie, lepiej nie próbuj karmić go papką z butelki. Jedzenie łyżeczką ma dobry wpływ na zgryz i dają z nim sobie radę nawet najmniejsze niemowlęta (np. te, których mamy wracają do pracy, a nie chcą, by dziecko karmione piersią piło mleczko przez smoczka).
WARTO RÓWNIEŻ PRZECZYTAĆ :
Wychowywać bezstresowo?
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuTen materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?