iStockphoto
Naukowcy twierdzą, że w "śmieciowym" jedzeniu i wysokotłuszczowej diecie, kryje się przyczyna gwałtownego rozpowszechnienia się występowania alergii.
Znaleziono dowód na to, że dieta Zachodu bogata w czerwone mięso, cukier i tłuszcze obniża liczbę zdrowych bakterii w naszym organizmie.
Bez tych mikroorganizmów, spajających system immunologiczny, dzieci są narażone na astmę, egzemę i inne rodzaje alergii. Liczba osób cierpiących na alergię trzykrotnie wzrosła w ciągu ostatnich 20 lat - podaje DailyMail.
Wielu naukowców obwinia za to współczesną obsesję na punkcie higieny i styl życia dzieci, które są izolowane od środowiska zewnętrznego. Niektórzy lekarze twierdzą, że kontakt z zarazkami i brudem w pierwszych latach życia jest bardzo ważny dla zdrowia układu immunologicznego.
W nowym badaniu porównano bakterie jelitowe dzieci mieszkających we Florencji, w Włoszech, z młodzieżą dorastającą w wiosce w Burkina Faso. Naukowcy odkryli, że afrykańskie dzieci, które jadły posiłki podobne do tych, które spożywali ich przodkowie od tysięcy lat, mieli dużo niższy odsetek mikroorganizmów związanych z pojawieniem się otyłości w przyszłości. Okryto u nich za to dużo więcej kwasów tłuszczowych chroniących przed zapaleniem.
Dieta afrykańskich dzieci składała się głównie ze zbóż, czarnej fasoli i warzyw. Włoskie dzieci natomiast jadały dużo więcej mięsa, tłuszczów i cukru.
Autor badań, dr Paolo Lionetti z uniwersytetu we Florencji, powiedział, że różnice pomiędzy bakteriami w dziecięcych jelitach można wytłumaczyć ich dietą, na którą wpływ mają również inne czynniki, takie jak: etniczne środowisko, warunki sanitarne, klimat, czy położenie geograficzne.
"Miliony bakterii, które żyją w ludzkim jelicie pełnią bardzo istotną funkcję w trawieniu, ochronie przed patogenami i redukowaniu ryzyka zapalenia" - powiedział dr Paolo Lionetti.
"Istnieją dowody na to, że probiotyki w jelitach są skuteczne w pobudzaniu układu immunologicznego, szczególnie u dzieci z egzemą. Mogą one chronić przed alergią" - powiedziała Lindsey McManus z Allergy UK.
nic/ dki/ krf/
15 lat WP - świętuj z nami!
WIĘCEJ O DIECIE DZIECKA:
Wegetariańskie dziecko
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuEkologiczne gotowanie
Dzięki Eco gotowaniu możemy mieć więcej w naszych daniach zbawiennych dla naszego organizmu Kwasów tłuszczowych Omega-3, które hamują powstawanie chorób autoimmunologicznych, poprawiają też pamięć i koncentrację. Warto zawczasu pomyśleć o zdrowej diecie na naszych pociech.
Nie zgadzam się...
z tymi opiniami.W 1993 roku gdy nie było jeszcze tak powszechnego śmieciowego jedzenia -którego nie jadam-urodziłam syna
o wadze 5,2kg.W ciąży odżywiałam się bardzo racjonalnie,sam fakt,że przytyłam tylko 12kg a po porodzie "zeszło"15kg.Mój syn po
sześciu latach okazało się,że jest alergikiem,uczulonym na pyłki brzozy,olchy i leszczyny a co za tym idzie na pokarm typu jabłko,seler
marchew i wiele innych.Nie było by dla mnie, może w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt,że w czasie ciąży przede wszystkim jadłam te warzywa i owoce.Żaden lekarz nie umie mi tego wyjaśnić.Mam dwoje starszych dzieci i one nie są alergikami.
...
przestałam jeść mięso m i nabiał 10 lat temu i alergia sama znikła, dobrze też zrezygnować z cukru, który jest najlepszy tylko w owocach. Zjadane trupy zwierzęce i nabiał tylko obciążają organizm, nie ma w tym nic wartościowego, zjadane zwłoki zwierzęce powodujątylko choroby cywilizacyjne, nie mówiąc o wywarach z padliny np. rosół tak chętnie zjadany,
Zła dieta, dieta, dieta...
Tylko zła dieta jest przyczyną alergii!!! Ktoś słusznie zauwazył, że zaczyna się ta zła dieta w ciąży matki.
Przyczyną jest wychowywanie dzieci w sterylnych warunkach.
j.w.
tłumaczenia
zawsze da się jakoś wytłumaczyć to co się dzieje, ale prawda jest taka, że jeszcze 30 lat temu nie było tylu alergików, dzieci nadpobudliwych, wypieszczonych i wszystkich tych dziwnych wymysłów jak dysortografia, tłumaczących brak chęci do zapamiętywania zasad pisowni... uważam że wraz ze zmianą stylu życia i wychowywania zmieniają się dzieci i tylko szkoda że to one mają na moją emeryturę pracowac... kiedyś nie było mniej zła, a dzieciaki bawiły się na podwórkach, nie były chowane pod kloszem, nie płakały z byle powodu i dostawały kary za złe zachowanie, czy ktokolwiek ma o to teraz pretensje do rodziców? to był dużo lepszy sposób niż wychowywanie bezstresowe, które sprawia że dzieci mogą robić co chcą i są bezkarne i takie wnioski właśnie wyciągają na życie późniejsze.
Bzdura
Od zawsze odżywiałam się prawidłowo a tym bardziej w ciązy. Moje obie córki mają alergie. Różne, starsza wziewną (pyłki), młodsza pokarmową (produkty mleczne). Nie znają smaku hamburgera, frytek, coca coli ani żadnych innych gazowanych napoi, chipsów i innego badziewia. O ile gorsze mogłobbyć ich zdrowie, gdybym tego nie dopilnowała, ale nie uchroniło je to przed alergią.
Bzdura!!!!
To są efekty chowania dzieci w sterylnych warunkach. Moje dziecko było alergikiem do czasu gdy zaczęliśmy tzw prowokacje. Skończyło się to tym że dziecko zostawialiśmy u znajomych na wsi gdzie jadło łapkami którymi głaskało kotka i grzebało w piaskownicy. Na początku słuchaliśmy pokręconej położnej środowiskowej która kazała przegotowywać wodę mineralną żywca i w takowej również dziecko kąpać. Jeśli dzieciak jest max. chroniony prze pierwsze 5 lat to przy pierwszym lepszym kontakcie z czymś nowym jego system immunologiczny wariuje i sobie nie radzi.
Uboczne efekty kupowania jedzenia
w marketach bo "tanie". Sami rodzice robią dzieciom krzywdę.
Lekarze niedouczeni i oporni na wiadomości na temat
zdrowego stylu zycia sa odpowiedzialni za ten stan rzeczy.Dzieci mają alergie z prostej przyczyny,matka odzywiając sie nieprawidłowo, jak zreszta wiekszośc społeczeństw,bedąc w ciązy przekazuje swemu przyszłemu dziecku toksyny,które sama sobie "wyhodowała".Jemy byle co,pijemy wodę mineralna w przeswiadczeniu,że jest zdrowa,co niestety nie jest prawdą,bo tylko nieliczne wody te b.drogie są pozbawione metali ciężkich,toksyn,pestycydów,azotanów itp.Nie wspomnę o wodzie z kranu.Owoce zanim zjemy sa po kilkadziesiąt razy pryskane zanim trafią na stół,to samo dotyczy warzyw.który lekarz proponuje kobiecie w ciązy czy małym dzieciom probiotyki czy prebiotyki,dlaczego w Polsce dzieci sa zatruwane juz od pierwszych godzin zycia szczepionkami,kiedy na Zachodzie ten proces trwa w dłuższym okresie czasu.W ogóle,szczepionki,tak nagminnie wciskanie na każdym kroku też maja swój wielki udział w alergii i wielu chorobach,które i tak na nie chronia dzieci.A przede wszystkim,gdzie jest mowa o grzybach,pasozytach,toksynach,które sa początkiem każdej choroby i mają wspólny mianownik z alergiami.A alergia to początek choroby nowotworowej.Można to wyczytac w ksiązke autorstwa państwa Pić"Mona się wyleczyć z nowotworów i alergii".Ksiązka super,tylko dlaczego o prawidłowym odzywianiu mówi sie dopiero po chemioterapii?O antyoksydantach?
Alergie powodują powszechne już wszędzie trucizny
W jedzeniu, farbach, lakierach, sztucznych wykładzinach, znajdują sie trujące dla organizmu substancje, które osłabiają naturalne zdolności odpornościowe organizmu. I nie chodzi wcale o śmieciowe jedzenie. Dzisiejsze jedzenie z definicji jest niezdrowe (a w zasadzie trujące) gdyż dodawane są do niego już od samego początku różnego rodzaju polepszacze. I tak kurczaki faszerowane są antybiotykami i sterydami aby nie padły na ptasia grypę oraz aby okres wzrostu maksymalnie skrócić (a tym samym zmaksymalizować zyski). Z jednej strony więc normalnie nie mamy dostępu do sterydów anabolicznych powodujących wzrost mięśni ale spożywając kurczaki jak najbardziej (może stąd sukces wielu osób uprawiających kulturystykę). Na etapie produkcji wędlin spulchnia się mięso aby z kilograma uzyskać 2kg wędliny., dalej dodaje się sztuczne polepszacze smaku oraz substancje konserwujące tak aby produkt się nie psuł. Do tego sklepy stosują różnego rodzaju sposoby na przedłużenie terminu sprzedaży jak przemetkowanie, mycie w wodzie utlenionej etc. Wegetarianie mają podobnie. Warzywa chowa się już nie na ziemi ale bezpośrednio na nawozie. Okres wzrostu jest szybki ale niewiele ma to wspólnego ze zdrowym żywieniem. Dlatego także mamy świeże warzywa w sklepach cały rok. Popularna we wszystkich już produktach soja (takich których nawet nie podejrzewalibyśmy o to iż w nich znajduje się soja) jest transgeniczna. Ostatnio chciałem kupić dziecku sok naturalny w butelce. Ciekawy produkt. Ale jak spojrzałem na liczbę konserwantów do niego dodanych to zrezygnowałem. COCA Coila przy tym to samo zdrowie. A kilka dni temu necie umieszczona została informacja o jakości czekolady sprzedawanej w Polsce
Po prostu jesteśmy truci w celu maksymalizacji zysków.
A alergie nie dotyczą tylko małych dzieci. Wszyscy na nie cierpimy ale o tym najczęściej nie wiemy. Bóle głowy, stawów, nerwowość, stres to często wynik długotrwałego działania alergii.
Toskyny, toksyny i jeszcze raz toksyny.
To nie jesttkwestia czy jemy czerwone mieso czy fasole. To kwestia przede wszystkim czy to co jamy zawiera toksyny. A jak sie spojrzy w obecne zarcie; barwniki, regulatory, konserwanty, poprawiacze smaku, rozpuszczalniki, spulchniacze i cala masa dodatkow chemicznych dodawanych do zywnosci w celu jej konserwacji lub "poprawy" smaku. Toksyny powoduja nadzerki w przewodzie pokarmowym, poprzez ktore przedostaja sie dalej do krwi, a wraz z nia do calego organizmu i organizm sie ich pozbywa (oczyszcza) w formie alergii.
Już nie mogę słuchać tych BREDNI!
Człowiek jest zbudowany z Białka i Tłuszczu.
W przyrodzie występują:
Budulec: Białko
Energetyk: Tłuszcz i Węglowodany
Naturalnym jest, że powinniśmy wybrać te produkty, z których człowiek jest zbudowany, by zachować zdrowie i równowagę biologiczną budowaną od setek tysięcy lat przez ewolucji.
Jednak głupi człowiek jakieś 100 lat temu zaczął produkować cukier na przemysłową skalę, a ostatnie 2-3 dekady, wszyscy pseudo specjaliści i "uczeni", wciskają ludziom ciemnotę, by nie jeść tłuszczu, tylko węglowodany.
Niestety rzeczywistość jest inna, zna ją każdy, kto przeszedł na dietę niskowęglowodanową, bogatą w białko i tłuszcz zwierzęcy. Odporność organizmu zmienia się "w oczach". Przeziębienia, chrypki, kaszle i inne choroby znikają praktycznie bezpowrotnie, ciało ludzkie staje się mega odporne i co najlepsze człowiek na samym tłuszczu CHUDNIE (wiem że to brzmi niedorzecznie i sam bym pewnie tak myślał czytając te słowa, jednak osobiście doświadczyłem tego uczucia i polecam je innym).
Polecam poczytać każdemu zainteresowanemu zdrowym i bezproblemowym życiem z dietą niskowęglowodanową, warianty:
Dieta Dr Wolfganga Lutz'a
Dieta Optymalna Dr Jana Kwaśniewskiego
Dieta Atkinsa - strikte do odchudzania.
Skaza białkowa u 2 dniowego noworodka.
W konsekwencji alergia skórna i oddechowa trwająca przez wiele lat.
W ciąży zdrowe jedzenie, zdrowy tryb życia.
Alergie związane są według mnie z dużą ilością cząsteczek aromatycznych (mających pierścień benzenowy) które są obecne w naszym otoczeniu.
uzywajcie dalej srodków ktore usuwaja 99,99% bakterii
dajcie sie nabierac dalej na reklamy srodkow do czyszczenia ktore usuwaja 99,99% bakterii. Myslicie ze w ten sposob cos chronicie? Jest dokladnie odwrotnie. Jeżeli z miliarda bakterii zabijecie 99,99% to zostanie dalej 100000. a miliard bakterii to jest naprawde bardzo malo. Tyle to sie miesci na ok 1cm. Zabijecie wiekszosc bakterii a przezyja te najbardziej zjadliwe i niebezpieczne. Tak samo jak z naduzywaniem antybiotykow. zabija sie jakies bakterie ale reszta sie uodparnia i staje sie niebezpieczna. I potem dzieci maja alergię nie wiadomo skad.
Szczepienia
Przyczyną alergii jest zbyt duża ilość szczepień rozwalających dopiero co rozwijający się układ odpornościowy małego dziecka.
Szczepcie się więcej
Ciekawe jak na tym wyjdziecie... Ja dostałem alergii po szczepieniu na wzw B. 2 miesiące w roku męczę się dzięki płatnej szczepionce ochoczo przyjętej w liceum, a to i tak małe powikłanie. Jak się potem okazało dawki przypominające co 5lat to kłamstwo lub pomyłka...geniusze medycyny normalnie!
wszystko wskazuje na to, że szczepienia są główną pszyczyną alergii. Przecież tak duża ilość szczepień już od pierwszego dnia po urodzeniu, musi negatywnie wpływać na układ odpornościowy i rozregulowywać go. Wiele najnowszych badań wyraźnie dowodzi, że wprowadzanie bezpośrednio do organizmu dziecka bakterii i wirusów (to nieszkodzi że niezywe) z pominięciem całego systemu obronnego to ogromna ingerencja w rozwijający się dopiero delikatny i niesamowicie precyzyjny system. To tak jakby młotem kowalsklim zmuszać zegarek aby prawidłowo chodził. Poprawianie na siłę natury zawsze mści się. A poza tym szczepienia w Polsce już nie są obowiązkowe i od decyzji rodziców zależy czy zaszcze[pić. To,że zlikwidowano epidemie szczepieniami też nie jest w pełni prawdziwe... Wszysttkiego można się dowiedzieć w internecie - poparte badaniami a nie jak mówi lobby szczepionkowe - nie ma takich badań SĄ i mozna się z nimi zapoznać. Warto posłuchać na You Tube pof. Majewskiej
Chmury smierci...
Dieta swoja droga, bo zla dieta powoduje oslabienie ukladu, nagminne trucie go, lecz opryskiwanie z samolotow jakie ma miejsce tzw. chemtrails oslabia nasz uklad odpornosciowy potrojnie i to jest glowny czynnik. Ludzi ktorych znam choruja ponad 10 razy w roku czy to normalne, a jeszcze kilka lat temu gdy intensywnosc opryskow nie byla taka jak dzis chorowali mniej, czy to przypadek?
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?