Wychowanie dziecka | Zdrowie dziecka | Porady ekspertów | Kalendarz rozwoju dziecka | Ratownik | Dzieci kochają spaghetti
Szkoła tuczy dzieci! iStockphoto

Szkoła tuczy dzieci!

  A A A

Wyniki badania przeprowadzonego w szkolnych stołówkach w USA może zaniepokoić niektórych rodziców.

Szkolne obiady ponoszą odpowiedzialność za otyłość dzieci.

Okazuje się bowiem, że dzieci, które spożywają obiady w szkole, będące częścią rządowego programu National School Lunch Program, mają większe skłonności do nadwagi - informuje EurekAlert.

Jednak to samo badanie dowodzi, że dzieci, które jedzą w szkole zarówno śniadania, jak i obiady sponsorowane przez rząd federalny są lżejsze od dzieci, które nie uczestniczą w programie wcale lub spożywają wyłącznie obiady - twierdzi ekonomista Daniel L. Millimet z Southern Methodist University, w Dallas.

Dietetycy potwierdzają, że jedzenie śniadań jest ważne dla zdrowego stylu życia, dodając, że jakiekolwiek śniadanie, jest lepsze od braku śniadania.

"Fakt, że szkolne obiady są związane z epidemią otyłości wśród dzieci jest niepokojący, jednak nie do końca zaskakujący" - dodaje Millimet.

Program szkolnych posiłków jest nadzorowany przez amerykańskie Ministerstwo Rolnictwa. Pokrywa ono część kosztów, a także przeznacza na ich rzecz nadwyżki z rolnictwa. Nie wymaga jednak, aby posiłki spełniały określone standardy. Szkoły same wybierają konkretną żywność.

"Formalnie rząd federalny określa wytyczne dotyczące żywności podawanej na obiadach i śniadaniach, jeśli szkoły chcą otrzymywać fundusze od rządu. Jednak potwierdzono, że szkolne obiady w mniejszym stopniu spełniają te wytyczne niż śniadania. Inną możliwą przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że obecnie szkoły próbują zarabiać na daniach z karty. Możliwe, że nawet jeśli szkolny obiad jest zdrowy, to dzieci kupujące obiad chętnie zamawiają dodatki, które już nie są zdrowe" - powiedział Millimet.

National Student Lunch Program dostarcza posiłków około 30 milionom dzieci w 100 tys. publicznych i prywatnych szkołach typu non-profit. Z kolei School Breakfast Program wspiera finansowo ponad 80 tys. szkół, docierając do około 10 milionów dzieci.

Badanie zostało opublikowane w "The Journal of Human Resources".

Dane z innych badań, przeprowadzonych między 1971 a 1974 rokiem, a następnie powtórzone w latach 2003-2004 donoszą, że powszechne występowanie nadwagi wśród dzieci w wieku od 2 do 5 lat skoczyło z 5 do 13,9 procent, natomiast u młodzieży szkolnej w wieku od 6 do 11 lat z 4 do 18,8 procent, a w wieku od 12 do 19 lat z 6,1 do 17,4 procent.

nic/ dki/ krf/

15! lat Wirtualnej Polski

Więcej o problemach nastolatków:

Być odpowiedzialnym - co to znaczy?

Źródło: PAP
oceń
0
0
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

justaaaa88

miejscowość:

NastiKlas

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Horoskop

Kobieta

KobiecyPoradnik.pl

Pytamy.pl



Opinie (14)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~optyk [2010-09-27 07:55]

podatnik też tuczy
tyle że first lady i jej wypasiona rodzina,przy takiej dziurze to budżetowa jest mały pikus

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxxx [2010-09-01 13:08]

HAHAHA
i co może powiedzą że matma tuczy to wina szzkolnych sklepików sprzedających czipsy i chemiczne lizaczki a nie obiady w szkole toksyny szkodzą najbardziej a zwłaszcza te w chemicznych cukierkach czy zjedli byście lizaka z domestosa?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Teta [2010-08-31 09:14]

szkolne obiady z termosów
Szkolne obiady z czasów gdy je osobiście przygotowywały panie kucharki w szkolnych stołówkach a dzisiejsze 'byle co" oferowane w tych samych stołówkach dzieli przepaść. Obecnie obiady wyjmowane przez szkolną obsługę z termosów przygotowanych przez catering smakiem, wyglądem i konsystencją są porównywalne z posiłkami jakie otrzymują pacjenci szpitali. Są to szarobure zupy których dzieci i tak nie jedzą, wymęczone ziemniaki z byle jakim bezkształtnym kawałkiem mięcha, nieapetycznie wyglądająca surówka nie pierwszej świeżości i na deser kompotopodobny napój bez koloru i smaku. Kto był na szpialnym wikcie te wie jak chętnie się to je. Widziałam co jadła moja wnuczka w przedszkolu, widzę co je w szkole- a właściwie co jadła bo kategorycznie odmówiła dalszego chodzenia do stołówki. Mam na bieżąco kontakt z jej rówieśnikami nadal zmuszonymi do korzystania ze stołówki (w tym i świetlicy). Prawie nikt nie je zup - bo niesmaczne, mało kto surówki- bo okropne. Zdziwili by się rodzice widząc za co płacą i widząc co z tego za co zapłacili zjadły ich dzieci. Po wspaniałych obiadkach głodne dzieci szturmują szkolny sklepik z pączkami, chipsami, lodami i cukierkami sprzedawanymi na sztuki. Nie ma w nim kanapek, zwykłych nawet suchych bułek, owoców sprzedawanych na sztuki. Są za to gumy do żucia, batoniki i inne byle co w odpowiednio wysokich cenach. Jedynym sensownym rozwiązaniem powinien być zakaz prowadzenia takich sklepików na terenie szkoły. Rodzice powinni dać swoim dzieciom śniadanie do szkoły a nie kilka złotych które i tak pójdą na słodycze a nie na pożywienie odpowiednia dla rosnących organizmów. Nie wiem czy nad cateringowymi posiłkami dla szkolnych stołówek czuwa jakiś dietetyk, czy są one w jakikolwiek sposób zbilansowane jeżeli chodzi o wartości odżywcze. Proponuję aby rodzice od czasu do czasu wpadali do szkolnych stołówek sprawdzić co tak naprawdę jedzą ich dzieci. Wspólczuję szkolnych posiłków obecnym sześcioletnim pierwszoklasistom. W przedszkolach miały kilka zbilansowanych i smacznych- przygotowanych bezpośrednio przed podaniem -posiłków. Czy nowa szkolna rzeczywistość nie zaburzy ich fizycznego rozwoju?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nauczyciel wuefu [2010-08-31 08:50]

no jasne
i do tego sklepiki szkolne pod karabinem każą dzieciom jeść te chipsy i pączki :D buahahahaha Większej głupoty nie widziałem tutaj :) Dzieci same się tuczą :) za dużo kompa, za dużo różnego żarcia, za mało ruchu :) W grupie uczniów na moich zajęciach nie mam w zasadzie problemu, nawet jak uczeń zapomni stroju to jeśli chce to ćwiczy (o ile posiada obuwie zmienne, bo w glanach czy traperach to niestety nie mogę go na parkiet sali wpuścić by mógł ćwiczyć) staram się zawsze prowadzić zajęcia takie jakie lubią uczniowie, zarówno gry zespołowe jak i przymusowe skoki przez skrzynię np. bo jednak to jest w programie i na ocenę, za gre również stawiam stopnie albo plusy :) Moi koledzy i koleżanki od innych grup.. mają większy problem, nie raz widzę jak połowa siedzi na sali na ławkach i nie ćwiczy bo nie mają stroju (a raczej dlatego że im się nie chce) a potem się dziwicie że szkoła tuczy, siedzi taki uczeń kilka godzin w szkole, na wuefie nie chce mu się ćwiczyć, wróci do domu to zje obiad i siada przy kompie albo idzie na ławkę ze znajomymi lub na randkę z kimś... to co się dziwić... u mnie osoby nagminnie nie ćwiczące mają obniżoną ocenę o 1 stopień i nie ma przeproś, komuś wypada 2 bo olewał wszystko to ma u mnie na semestr jedynkę, w drugim semestrze od razu widać poprawę i kończy przeważnie z oceną bardzo dobra, rzadko z dobrą i nie raz z oceną celującą :) Pozdrawiam wszystkich :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~keszklin [2010-08-31 05:00]

pączki i czipsy
lub batony w szkolnych sklepikach to przypieczętowanie szybkiego zgonu naszych dzieci!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koko [2010-08-31 00:36]

podjadanie
problem tkwi w podjadaniu m/dzy posiłkami. Kiedyś nie było dostępu do czekoladek, czipsów itp.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gaga [2010-08-30 18:31]

szkoła tuczy dzieci
winni są wyłącznie rodzice ,dając pieniądze dzieciom , zamiast zrobić zdrowe kanapki . Ale zwyczajnie się nie chce a potem zwala się winę na szkołę .Widzę na przerwach jaki szajs dzieci kupują w sklepiku szkolnym .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Słyń [2010-08-30 15:32]

W Polsce to samo
Chodzi tu raczej o to, że obiady są tak paskudne, że dzieci nie chcą ich jeść i nadrabiają niedobór jedzenia słodyczami ze sklepiku. Jakbyści mieli jeść, to co mi dawali w podstawówce, byście się załamali. "Spaghetti", które zamiast sosu pomidorowego i sera żółtego ma nieświeże mielone mięcho, zielony groszek, grzyby, fasolę, konserwę rybną i cholera wie co jescze! Dodawania chemicznych świństw jest na porządku dziennym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zenek [2010-08-29 19:40]

abstrakcja
Otyłymi dziećmi w USA niech się zajmie ich czarny prezydent. W Polsce rząd nie martwi się o nasze głodne dzieci.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sylwia [2010-08-29 18:23]

moje dzieci lubia,zrezta tak jak i my suszone,wartosciowe
gdyz pelne protein,naturalne i niskokalryczne,pełne żelaza wild jerky.Polecam do szkoly /smak teryiaki/-to szuszona,urugwajska wolowina.Sycaca,pożywna a nietucząca.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ania [2010-08-29 16:24]

to lepiej żeby dzieci tuczyły się na suchych kanapkach i słodyczach ze sklepików szkolych?!
brednie obiady w szkołach są potrzebne i na pewno bardziej wartościowe niż to co kupują dzieciaki w sklepiku szkolnym!!!! niech otyłe dzieci zaczna wiecej ćwiczyć a nie wciąż przynosic zwolnienia lekarskie !!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2010-08-29 02:52]

Nie ma lepszej rzeczy jak obiady w szkole,jak pamietam
zawsze w polskich szkolach byly swietlice a w nich podawane obiady,byly przepyszne i z dokladka i nikt nie byl gruby i wszyscy byli zdrowi .Tego zdrowia brakuje dzisiaj a chorych z roku na rok coraz wiecej.No wlasnie dlaczego dzieci dzisiaj sa albo nadmiernie otyle lub nadmiernie chude,czy lekarze juz wiedza czy nadal udaja ze oni nic nie wiedza.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~paulina0000 [2010-08-27 19:31]

z jednym tyłeczkiem na 2 obiady!!!
bo dzieci zjadają obiad i w szkole i w domu!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mamakasi [2010-08-27 14:23]

Jasne!
Jeszcze trochę i oskarżycie szkołę o to, że nie ma przyrostu naturalnego! Weźcie wreszcie się za rodziców, którym taki stan rzeczy jest bardzo na rączkę! Bo prościej dać 2zł. niż robić kanapki!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Jesteś rodzicem ucznia? Sprawdź koniecznie:

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię