photos.com
Mądre, czyli takie, które odnosi sukcesy w szkole.
Początek roku szkolnego – odpytywanie, lekcje, klasówki… Dziecko przeżywa, rodzice stresują. To zrozumiałe, że się martwicie, ale wasze emocje przenoszą się na samopoczucie małego ucznia.
Chcecie, aby Wasze dzieci uczyły się jak najlepiej, warto jednak pamiętać, że niepowodzenia też się zdarzają. Jak zachować spokój i wspierać dziecko przez cały rok? Radzenie sobie w stresowych sytuacjach w dzieciństwie może stać się ważną lekcją na całe życie. Zanim jednak pokażecie dziecku, jak neutralizować niepokój, zacznijcie od… siebie. Nie uda się uniknąć negatywnych wydarzeń, ale można kontrolować swoje reakcje. Zwłaszcza, że styl, w jakim radzimy sobie z codziennymi trudnościami przejmą od nas nasze dzieci.
Mozart dobry na wszystko
Na czas odrabiania lekcji - upewnij się, że w otoczeniu dziecka panuje spokój. W razie potrzeby – postaraj się nakłonić resztę rodziny do obniżenia poziomu decybeli. Poproś młodsze rodzeństwo, aby podczas nauki starszego brata czy siostry nie przeszkadzało i bawiło się nieco ciszej. Jeśli dziecko samo chce słuchać czegoś, co sprawia mu przyjemność – pozwól mu na to. Ciekawostka: badania psychologów z University of California wykazały, że muzyka klasyczna może korzystnie wpływać na koncentrację - po wysłuchaniu sonat fortepianowych Mozarta, uczniowie osiągali wyższe wyniki na testach niż ci, którzy uczyli się w zupełnej ciszy.
Weź głęboki oddech
Sprawdź, czy dziecko rozsądnie gospodaruje czasem, np. nie przeciąża się, starając robić zbyt wiele rzeczy na raz, bez przerw na odpoczynek. Zdarza się, że z początkiem roku szkolnego uczniowie stają się nadgorliwi i starają się wszystkie lekcje wykonać wzorowo, zamykając w pokoju na wiele godzin. Specjaliści radzą, aby dziecko pracowało przez 10 minut, a przez kolejne 10 odpoczywało, odprężając się przy pomocy jakiejś relaksacyjnej techniki. Należy czas nauki stopniowo wydłużać, aż do osiągnięcia 40 minut, potem obowiązkowa przerwa. Warto pamiętać, że dwie do trzech godzin to maksymalna ilość czasu, przez jaki można się uczyć non stop. Pokaż dziecku, jak się relaksować - pomoże mu to kontrolować poziom stresu, także w klasie przed odpowiedzią czy klasówką. Najprostsze ćwiczenie, jakie możesz z nim trenować: na kilka minut zamknij oczy, oddychaj powoli i rozluźnij wszystkie mięśnie.
Zachować spokój
Twoje relacje z dzieckiem to nieustająca wymiana informacji: werbalnych i pozawerbalnych. Dziecko obserwuje i przejmuje sposoby reagowania na sytuacje stresowe od rodziców - zdarza się, że okazuje złość w znany i nam sposób. Jesteś dla niego wzorem, do którego stara się upodobnić, może więc warto przyjrzeć się swojemu zachowaniu. Na pewno odkryjesz mnóstwo cech, z których możesz być dumna i - być może - kilka złych nawyków, nad którymi warto trochę popracować. Zastanów się, czy co dzień: lubisz robić coś nowego, doceniasz dobre rzeczy, które Ci się przydarzają, jesz posiłki na siedząco, lubisz wykonywać proste ćwiczenia, wiesz, jak się zrelaksować i rozbawić. Zrób sobie szybki quiz…
Walka ze stresem
Czy w ciągu ostatnich 24 godzin miały miejsce następujące wydarzenia: byłaś fizycznie napięta, krzyczałaś, powiedziałaś coś, czego potem żałowałaś, zareagowałaś nieadekwatnie do problemu, powiedziałaś dziecku więcej przykrych rzeczy, niż pochwał, postawiłaś ultimatum bez wysłuchania jego racji? Jeśli odpowiedziałaś twierdząco na wszystkie sześć punktów, oznaczać to, że żyjesz w konflikcie podejmowanych decyzji. Jak to zmienić? Na początek obniż głos, daj sobie czas na ochłonięcie, wycisz emocje, zamknij oczy i postaraj zrelaksować.
WIĘCEJ O WYCHOWANIU DZIECKA :
Nie chcę do nowej szkoły!
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematua po co ma się uczyć jak najlepiej? Niby "same piątki"?
Niech się uczy po prostu dobrze, w miarę sumiennie i systematycznie, ale wy postarajcie się dziecko czymś zainteresować albo rozpoznajcie, czym sie interesuje. Jak się zainteresuje historią - to nie wymagajcie samych piątek ze wszystkiego, bo lepiej, żeby dziecko miało jakąś pasję niz było kujonem. Zabierajcie je zatem do muzeów, zwiedzajcie z nim zamki czy podsuwajcie ksiązki historyczne, a z reszty przedmiotów nie oczekujcie szóstek. Najważniejsze, żeby dziecko było systematyczne i obowiązkowe, bo to się przyda w przyszłym życiu. No i żeby miało jakieś zainteresowania, bo to wzbogaca. Jak macie w domu małego biologa, to pozwólcie mu więcej czsu spędzać na obserwowaniu roślin i mrówek niż na zakuwaniu losów starego Boryny.
Jak wychować mądre dziecko? Proste. Lać, prać, bić, posyłać na korepetycje, odpędzać od komputera i nagradzać za dobre wyniki.
a co ma wspolnego madrosc z wynikami w szkole
tak to sobie kujonka wychowacie nie madre dziecko
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?