sxc.hu
Natrętne myśli dotyczące zmarłego, wspomnienia z ostatnich chwil spędzonych razem czy też sposobów, jak można było ten wspólny czas wykorzystać. Śmierć to temat szczególnie trudny dla rodzica, gdyż on sam przeżywa stratę z tego powodu.
Nierzadko pojawia się też silne uczucie lęku związane z wyobrażeniami o tym jak teraz będzie, co dalej? Z całym tym emocjonalnym bagażem rodzic staje przed dzieckiem, które często nie rozumie zastanej sytuacji lub przeraźliwie rozpacza.
Myśli, jakie przychodzą dorosłemu człowiekowi do głowy to „nie wolno mi pokazać smutku i rozpaczy, bo to sprawi, że dziecku będzie gorzej” lub „nie mówmy o tym, a poczujemy się lepiej”. Tym samym powoduje pogorszenie własnej sytuacji, jest jeszcze bardziej samotny ze swoimi uczuciami. Dorosły, chcąc pomóc dziecku, musi zacząć od siebie. Konieczna jest rozmowa z kimś bliskim lub specjalistą, i przeżycie żałoby. Tego samego potrzebuje dziecko.
Gdy dziecko nie rozumie, co się stało
Jeśli dziecko nie jest wystarczająco dojrzałe, by wytłumaczyć mu, co się dokładnie stało, najważniejsze, by dowiedziało się, że tej osoby już nie ma wśród nas, ale jest w innym miejscu, w którym na pewno czuje się dobrze. Nie wolno mówić, że dana osoba wyjechała, bo może się to wiązać z oczekiwaniem malucha na powrót. Wystarczy przekazać synkowi lub córeczce kilka informacji, że kogoś nie ma, oraz że nastąpi pożegnanie tej osoby (jeśli dziecko lub rodzic uczestniczą w pogrzebie).
Gdy dziecko jest zrozpaczone
Jeśli dziecko rozumie całą sytuację, rodzic powinien działać dwutorowo:
1. Działać w zgodzie z sobą
2. Być oparciem dla dziecka
Oba elementy są niezwykle ważne i o żadnym nie można zapomnieć. Dziecko jest częścią naszego życia i rozumie, co dzieje się dookoła. Gdy rodzic nie jest szczery, jego ciało zdradza emocje, gdy nie działa w zgodzie z sobą dziecko zdoła go zdemaskować – z pewnością źle to przyjmie.
Gdy działamy w zgodzie z sobą po stracie bliskiej osoby:
• Przeżywamy swoje emocje;
• Mówimy o nich otwarcie i szczerze;
• Szukamy oparcia ze strony bliskich;
• Żegnamy się ze zmarłym;
• Wspominamy i pragniemy utrwalać wspomnienia;
• Przeżywamy lęk o przyszłość.
Rodzic dający wsparcie swojemu dziecku:
• Słucha go od początku do końca;
• Przedstawia sytuację tak, jak ona rzeczywiście wygląda;
• Pozwala dziecku przeżywać emocje zgodnie z jego potrzebami, tak jak potrafi;
• Pomaga pożegnać się ze zmarłą osobą;
• Jest otwarty na prośby i reakcje dziecka.
Autentyczność rodziców i wsparcie dla dziecka to dobry fundament dla rozmowy o śmierci. Wspólnota doświadczeń ułatwia i utrudnia zarazem podjęcie tego wątku przez rodziców i ich pociechy. Z całą pewnością taka rozmowa jest potrzebna. Nie starajmy się przedstawiać faktów inaczej, nie bagatelizujmy ich, nie odkładajmy dialogu na później. Z najmłodszymi należy rozmawiać otwarcie i w odniesieniu do prawdziwych wydarzeń i uczuć.
Katarzyna, pedagog i socjolog, nauczyciel akademicki, mama 2-letniej Poli i 6-letniego Tymona
WARTO RÓWNIEŻ PRZECZYTAĆ:
Nastolatki tęsknią za rodzicami
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuTen materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?