Co się dzieje "za górami, za lasami"? Thinkstockphotos

Co się dzieje "za górami, za lasami"?

  A A A

Żyli długo i szczęśliwie, ale najpierw przeszli drogę przez mękę. Wygnanie z rodzinnego domu, porzucenie w lesie, walki ze smokiem, zasadzki czarownic, śmierć, której uniknęli cudem…Mowa o bohaterach baśni.

Był sobie król, był sobie paź…

Czy pamiętacie jak w dzieciństwie słuchaliście podobnych opowieści z wypiekami na twarzy? Śledziliście wędrówkę Jasia i Małgosi, potępialiście złe siostry dręczące biednego Kopciuszka i drżeliście na myśl o spotkaniu Czerwonego Kapturka z wilkiem. Czy jako dzieci zwracaliście uwagę na ilość drastycznych scen i okrucieństwa wylewającego się z baśni? Obcinanie nożem palców, żeby zmieściły się w pantofelek, wkładanie dzieci na łopacie do pieca, rozpruwanie brzucha i wrzucanie do niego kamieni…Jak takie sceny działają na dzieci? Wydaje się, że maluch przykryty ciepłą kołdrą i przytulony bezpiecznie do ulubionego pluszaka, nic sobie z tych okropności nie robi. Dopiero jako dorosły człowiek dostrzega ich grozę i sam stara się ją cenzurować lub podawać dziecku w łagodniejszej formie. Czy słusznie?

Baśnie towarzyszą nam od czasów dzieciństwa, a w szerszym kontekście od zarania ludzkości. Zawierają elementy magii, fantastyki, przekazują ludową mądrość, dzieją się w nieokreślonym czasie i miejscu. Mają charakterystyczną konstrukcję, powtarzające się motywy i elementy. W wielu kulturach – często od siebie odległych – można znaleźć podobne postacie, wątki i wynikające z nich morały. Dzieje się tak dlatego, że baśń jest skondensowanym przekazem uniwersalnych doświadczeń, obserwacji o świecie i refleksji nad nim. Psychoanalitycy już dawno stwierdzili, że baśń to przejaw nieświadomości zbiorowej. Odbierając symbole i archetypy w niej zawarte, przyswajamy kulturę społeczeństwa, w którym żyjemy.

Dzięki czarno-białemu podziałowi baśniowego świata, dziecku łatwiej jest przyswoić panujące w nim zasady i sprecyzować kontrastujące ze sobą uczucia: miłość, nienawiść, uczciwość, posłuszeństwo, zazdrość, żądzę władzy. Nie ma tu miejsca na psychologiczną złożoność bohaterów: są albo wyłącznie dobrzy, albo źli do szpiku kości (wyjątki stanowią postacie, które postępują źle z powodu głupoty lub niewiedzy i najczęściej przechodzą pomyślną metamorfozę). Dobro zwycięża ze złem, a jeśli (rzadko) nie, to również dlatego, żebyśmy mogli wyciągnąć z tego odpowiedni wniosek.

JUŻ JESTEŚMY NA FACEBOOKU! DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!



PRZECZYTAJ WIĘCEJ O WYCHOWANIU DZIECKA:

Nauka czytania dla trzylatka
Oswoić dziecko z ogniem


następna następna [1] 2 3 ... 3
oceń
20
18
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

justaaaa88

miejscowość:

NastiKlas

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Książki

Muzyka

Wikipedia WP

Film



Opinie (37)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +25 [25]
~Sun [2011-12-21 07:51]

Wychowałam się na takich baśniach i o wiele drastyczniejszych bajkach. Od małego oglądałam słynne RTL7 i wszystkie seriale na nim. Bez cenzur, walki intrygi zabojstwa...;) Nie chodzi tu o to że trzeba usunąc wszystko i zamknac dzieciaki w złotych klatkach... to nie ma żadnego wplywu bo na ulicach i w życiu codziennym są świadkami dużo gorszych secen... Przecież ja jestem normalna a poziom wrażliwości mam az za wysoki;) Trzeba pamiętać po prostu że cechą bajki jest morał i taki morał przedstawić dziecku. Nie że obcinali palce dziewczynkom tylko próbowali oszukać w ten sposób co było złe bo to im tylko pogorszyło sytuację a nie dalo nic dobrego, natomiast pokazac że uczciwa dziewczyna okazała się prawdomówna i zyskała na tym dużo więcej . Jedyna agresja jakiej się boje wśród dzieci to agresja płynąca z niekontrolowanych gier komputerowych przy których całe dnie siedzą dzieciaki. ten świat ich na tyle wciąga że przenosza go stopniowo na realny a rodzice to ignorują mówiąc "on się tylko tak bawi". Problem nie tkwi w mediach czy dzieciach a ich rodzicach.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [44]
~mama [2011-12-21 07:32]

Co to za głupty!!!! Jakie obcinanie palców... ktoś tu bajek nie czyta... Beznadziejny artykuł, pisany przez osobę która nie ma pojęcia o dzieciach... Nie podobają się podstawowe bajki? To włączaj im dziennik... Na pewno będą zachwycone... Co do narzekania na bajek... one muszą być ciekawe i dawać jakiś morał z złego zachowania, by dzieci coś z nich wyciągły... Nie ma akcji, jakiejś ,,ikry" = Bajka bedzie nudna, i do płaczu...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~Chłopak co płacze [2012-02-29 12:05]

A co powiecie o "Chłopcach z Placu Broni"? Boże, ten ostatni rozdział! Poryczałem się jako dorosły!

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~ja [2012-02-17 11:36]

jak ktoś nie czytał Andersena bajki "opowiadanie o matce" to jeszcze nie zna prawdziwego horroru. Ja przez tą bajkę dzisiaj leczę się psychiatrycznie )))))))))))))))) A tak poważnie to Andersena nie polecam dla dzieci nadwrażliwych i nademocjonalnych bo to je jeszcze bardziej rozchwieje ( jestem pedagogiem i wiem co mówię ;-))

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~iga [2012-01-19 16:56]

Bajki są fantastycznym środkiem w terapii zaburzeń u dzieci.Szczególnie te starsze, np. braci Grimm. W każdej takiej bajce jest zawartych mnóstwo symboli, archetypów oddziałujących na podświadomość. I niejedna osoba, która zna np. Kopciuszka, nie pomyślała by nawet, jaki wymiar pedagogiczny ma ta baśń. Każdy fragment, wyraz ma ukryty przekaz; ścięcie drzewa przez ojca, bal, schody pokryte smołą, pantofelek i wiele innych symboli ma pomóc podświadomości dziecka pokonać trudny okres dorastania. Natomiast o tych współczesnych bajkach szkoda pisać, szczególnie o tych disneya np. tom&jerry. Pisałam pracę licencjacką na ten temat i według mnie to są bajki raczej dla dorosłych a nie dla dzieci. Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: +14 [22]
~wasabi [2011-12-21 09:35]

No nie, lewaki zaczynają się nawet bajek czepiać..... tylko pajace zapomnieli że najwięcej szkody dziecku robi tzw. bezstresowe wychowanie czego efekty już widzimy "okładanie 6 miesięcznego dziecka przez 20 latka", jakoś w czasach kiedy można było dostać w ucho w szkole o takich przypadkach nie było słychać. No ale lewak zawsze wyciągnie patologie (która zawsze dzieci tłucze jako argument) i dowali normalnym rodzinom.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [6]
~Lildka [2011-12-30 17:16]

Ja tam uwielbiałam Baśnie Grimmów, zwłaszcza tę o dziewicy Milenie. To dopiero był horror, ale jakoś nie miałam po niej nocnych koszmarów. Miałam je natomiast po tym, jak kiedyś udało mi się zobaczyć w dzienniku fragment relacji z wojny w Wietnamie...Przez szereg nocy budziłam się z krzykiem i płaczem. Dziecko wyczuwa co jest fikcja a co prawdą.Ja wyczuwałam , mój syn wyczuwał, jego synek też. Ważne jest to, by dzieci nie straszyć, że np. baba-jaga je zabierze, bo dzieci boją się odrzucenia, bo to oznacza dla nich śmierć. Ważne jest też by dobierać lekturę do wrażliwości dziecka. Zawsze sprawdzi się Tuwim, Brzechwa, Wawiłow. A później można sięgnąć do np. historyjek z serii Poczytaj mi mamo, które teraz wydano w zbiorowym wydaniu w 2 tomach.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~MALGOSIA [2011-12-27 00:09]

@ANIA ha ha, świetnie! o jednego nie umiejącego czytać ze zrozumieniem internaute mniej! pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: +22 [28]
~wege [2011-12-21 08:04]

Chyba większość wypowiadających się nie zrozumiała nic z tego artykułu. No ale podobno 80% Polaków nie rozumie co czyta więc co się dziwić. Przecież tu jest mowa o pozytywnym wpływie baśni na dzieci.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~vv [2011-12-21 09:53]

A czemu w Śnieżce nie ma opisu co spotkało macochę na koniec - taniec w rozgrzanych do czerwoności żelaznych butach? Po za tym Grimm to pikuś. Andersen to dopiero pisał bajki-horrory

odpowiedz

Ocena: +8 [18]
~xantir [2011-12-21 09:37]

hmm, rozpoczeła sie promocja "tęczowego elementarza" ? Zaczynają szkalować normalne bajki ? Bo nie ma w nich gejowskich par ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [12]
~cynik [2011-12-21 09:45]

A może byście się czepili pseudoraperów uczących młodzież jak zaliczyć koleżanki (zaliczyć, a nie kochać!!!), jak pić browary, brać narkotyki lub bić i niszczyć ludzi o innych poglądach, upodobaniach!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~T. [2011-12-21 09:30]

zrobiłęm pront screen...złoże doniesienie do prokuratury za naruszenie przepisów

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~matka [2011-12-21 09:29]

Głupoty !!!! spotkałam się z taką teorią rodziców - w przedszkolu u mojejgo młodszego dziecka.Ale to pokolenie rodziców "młodszych".Byłam bardzo zdziwiona tym co wygadują i jak nie chcą pewnych bajek aby wychowawczyni czytała ich pociechom.... hmmm.... nie wiem skąd się bierze takie podejście....Sama się wychowałam na tych bajkach. I czytam dzieciom (teraz już starsze czyta młodszemu).I odnoszę wrażenie iż po prostu rodzice chcą widzieć co w każdej bajce jest NIE-TAK a nie widzą puenty i morału. Widzą co chcą widzieć. Życzę tym rodzicom i ich pociechom-aby mieli życie właśnie tak różowe i słodziutkie jak w tych ich wyimanowanych bajeczkach. (I żeby nigdy później prze własne pociechy nie płakali)

odpowiedz

Ocena: +18 [24]
~na bajkach chowana [2011-12-21 08:43]

Do mamy Nie wiem jakie bajki czytasz ale chyba nie klasyczne braci Grimm czy Andersena bo o nich mowa w tekście. Już po II wojnie światowej udowodniono, że najlepszą funkcję terapeutyczną dla dzieci, które ją przeżyły były właśnie bajki Andersena. Szkoda mi dzieci chowanych na disneyowskiej sieczce, która z prawdziwymi, mądrymi bajkami niewiele ma wspólnego. Aby zrozumieć tekst (notabene całkiem fajny i mądry) który się czyta, trzeba go przeczytać do końca.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +20 [26]
~krytykant [2011-12-21 08:11]

Myślałem, że piszecie o zbrodniarzach z UPA i OUN...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~gość [2011-12-21 09:01]

To as te polskie głupie mądrość!

odpowiedz

Ocena: +16 [20]
~Johny Mnemonic [2011-12-21 08:33]

A co reprezentują dzisiejsze bajki ?,teraz jest unicestwianie za wszelką cenę na 10 różnych sposobów

odpowiedz

Ocena: -11 [15]
~d [2011-12-21 08:31]

Ja jak byłem mały to nie znosiłem tych głupich baśni

odpowiedz

Ocena: +24 [28]
~nick [2011-12-21 08:01]

pokolenia wychowaly sie na takich bajkach ale te, dzisiejsze "bajki" , to dopiero robia z dzieci potwory, wystarczy popatrzec w sklepie! dzieci z piekla rodem

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Jesteś rodzicem ucznia? Sprawdź koniecznie:

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię