Jak radzić sobie z mrozem? Thinkstockphotos

Jak radzić sobie z mrozem?

  A A A

Według prognoz, w najbliższych dniach mrozy nie zelżeją - w wielu regionach Polski termometry wskazywać będą nawet 20-25 stopni poniżej zera. Eksperci przypominają, żeby w tym okresie nie wychodzić na dwór z małymi dziećmi.

Specjaliści radzą, aby w bardzo mroźny dzień poza domem nie przebywały ani przez chwilę malutkie dzieci - noworodki i dzieci kilkumiesięczne. Dzieci nieco starsze, kilkuletnie, mogą wychodzić tylko na krótkie spacery. Na działanie mrozu szczególnie narażone są też osoby, u których występują choroby układu krążenia i układu oddechowego. Nagły spadek temperatury jest bardzo niekorzystny dla osób cierpiących na astmę - powoduje u nich nasilenie się duszności.

Eksperci przypominają, że jeśli musimy już wyjść z domu - lepiej przebywać na zewnątrz częściej, choć krótko, niż raz, a długo. Dlatego w czasie spaceru warto co jakiś czas wstępować np. do sklepów, aby się ogrzać. Lekarze przypominają też, aby przed wyjściem natłuszczać skórę - ponieważ mróz może powodować pękanie naczyń krwionośnych.

- Jeśli zaplanujemy wyjście na zewnątrz w siarczysty mróz, powinniśmy mieć ciepłą odzież, która będzie nas chroniła przed wyziębieniem - podkreśla dr Andrzej Kędziorski, fizjolog z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego. Dodaje, że można założyć odzież specjalistyczną, która w odpowiedni sposób zabezpiecza przed wychłodzeniem, ale wystarczy też ubranie się na tzw. cebulkę - czyli założenie kilku warstw odzienia. Wówczas między poszczególnymi częściami ubrania gromadzi się powietrze, które jest dosyć dobrym izolatorem ciepła i chroni nas przed zmarznięciem. Ważne jest również to, by ubranie, które zakładamy na mróz było nieprzewiewne, bo wiatr zabiera ciepłe powietrze chroniące ciało.

Inną radą dla tych, którzy nie chcą zmarznąć, jest aktywność fizyczna.
- Ona poprawia bilans cieplny - zaznaczył ekspert, ale zwrócił też uwagę, że jeśli na mrozie się spocimy i do tego przewieje nas wiatr, to stracimy duże ilości ciepła. Dlatego, jeśli w zimie stawiamy na aktywność fizyczną, powinniśmy mieć ubranie, które uwalnia parę wodną. Innym wyjściem jest to, by zaraz po wysiłku w ciepłym miejscu przebrać się w suchą odzież.

Ciepło tracimy zwykle przez duże powierzchnie - tułów, choć ten jest zwykle dobrze okryty - a także przez głowę. Dokuczliwym problemem są jednak często zmarznięte kończyny.

Co zrobić, aby szybko rozgrzać zmarznięty organizm? Zmarznięte kończyny można np. pocierać, czy zanurzyć w wodzie - najpierw w letniej, żeby nie było gwałtownego skoku temperatury, a potem stopniowo można zwiększać temperaturę takiej kąpieli.

- Z fizjologicznego punktu widzenia, jesteśmy organizmem stałocieplnym, w związku z tym musimy utrzymać nasz bilans cieplny. Jeżeli nam się to nie uda, następuje poważne zakłócenie gospodarki cieplnej organizmu, które może się nawet skończyć śmiercią - wyjaśnił dr Andrzej Kędziorski. (PAP) lt/ tot/



JUŻ JESTEŚMY NA FACEBOOKU! DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!



PRZECZYTAJ WIĘCEJ O WYCHOWANIU:

Czy zima zagraża dzieciom?
Dramatyczny powrót do pracy


BAJKA DLA TWOJEGO DZIECKA
Wojownicza babcia

Źródło: PAP
oceń
0
0
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

justaaaa88

miejscowość:

NastiKlas

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Media

Pytamy.pl

Wiadomości

Finanse



Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię