1/10
A. Sobocińska
FAŁSZ! Gluten jest to białko zawarte w zbożach: pszenicy, życie, jęczmieniu i owsie. Niekiedy powoduje nadwrażliwość, która przejawia się alergią lub celiakią. Niegdyś zalecano, aby z podawaniem glutenu poczekać do 10. miesiąca życia maluszka. Uważano, że w młodszym wieku wrażliwość nas ten składnik jest większa i ryzyko alergii jest większe. Okazało się, że to absolutna nieprawda, pediatrzy zaczęli więc szukać lepszego rozwiązania problemu.
„Pierwszy kontakt z glutenem dziecko powinno mieć w piątym miesiącu życia. Dzięki temu układ pokarmowy można stymulować stopniowo i nabiera on tolerancji. Chociaż według najnowszych badań, lepiej podawać gluten w 5. miesiącu, sprawa ta i tak rozpatrywana jest indywidualnie. Mimo odgórnych zaleceń, bardzo często ta granica wieku przesuwana jest na późniejszy czas – wszystko zależy od zdrowia dziecka” – tłumaczy Danuta Galińska, pediatra.
POLECAMY:
Ocet jabłkowy – wspomaga odchudzanie
Soczki typu Bobofruit powodują próchnicę a jabłka do ścierania trzeba szukać u gospodarza albo na działkach a nie na targach czy marketach
glupota
woda zrodlana? to sami pijcie, woda ze zrodla to oze byc nawet kranowka, zawsze to jakies zrodlo
Czym Panie myjecie zeby?
Piaskiem i naturalnym wlosiem? Czy moze pchacie sobie w usta kilka razy dziennie paskudny plastyk a na dodatek jakas chemie z tubki. Powodzenia w walce o nature. Pzdr
uśmiałam sie
uśmiałyśmy sie do łez z moją mamą i babcią(lekarz pediatra)
mleko z kartonu, dziecku? jabłko, jeśli przetarte przez mame to zdrowsze...? na ogół marchewka czy jabluszka piękne, złote, soczyste w sklepach mają wiecej chemii niż zwykły sok w butelce...wszystko cacy... tylko weżmy pod uwage NATURALNOŚC produktów podawanych maluszkom... dziwnym trafem nasze babcie piły mleko prosto od krowy, jadły jabłka z pobliskich jabłonek i rosły jak na drożdzach.. nie miewały alergii, astma to była zadkość i o dziwo wiekszosc dozywa setki. dzisiaj bidulki cierpią na stawy itp dolegliwośi... za co winę ponoszą surowsze warunki tamtych czasów a nie dziwaczne "ulepszane diety"
pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy i ich pociechy
Uwaga! Marchewka!
Nie prawda ze marchewka jest bezpiecznym produktem dla malucha, to silny alergen, moj synek ma 9 mcy i pod zadnym pozorem nie jada marchewki.
...
nie było alergii??? jakaś bzdura, mój tata od dziecka miała na szyi wielką niegojącą się ranę - to była skaza białkowa, tylko nikt tego wtedy nie badał, a mleko na wsi pili wszyscy i jak widać nie koniecznie wychodziło na zdrowie, mleko od krowy jest dla krowy, a dla dzieci - mleko mamy :)
mleko krowie
podawałam zawsze od 7 miesiąca,najpierw rozcienczone wodą,takie były zalecenia 14 lat temu i tak zrobiłam teraz,tylko na spacerkach i w nocy daję mieszankę z rossmana po 8 miesiącu,jedno opakowanie to tylko 7 zł,daję też jogurty,serki,żadnych słoików,zupki zamrażam:))
co do uśmiania się...
Dzięki za komentarz zdrowy i rodzinny... My też rodzina pokoleniowa - nie pediatrzy... Jak jemy produkty od babci z ogródka - autentyczna babcia i ogródek - mając 10 zębów Franek gryzł marchewkę i przeżył... Zjadł super "Danio" waniliowe i dostał sraczki, bolał Go brzuszek i strasznie odparzył sobie pupę...
marchewka nie taka dobra
moj synus tez kiepsko toleruje marchewke. nie daje mu jej nigdy samej tylko jako element danka
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?