poprzednia
następna
2/10
PRAWDA! Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wręcz zaleca, aby przez pierwsze pół roku życia dziecko dostawało wyłącznie pokarm matki. Bywa i tak, że dzieci same z siebie są zainteresowane nowymi smakami, czego dają wyraz. Obserwują jedzących rodziców, wyciągają rączki w stronę „normalnego” jedzenia, mlaskają na widok talerza z obiadem. W takim przypadku można rozszerzyć dietę malucha już w piątym miesiącu życia.
No, w UK zalecaja nie dawac glownie wode, soki wyjatkowo, a najlepiej wcale. Surowe owoce i warzywa od 6-go miesiaca, jesli chcemy i najlepiej zadnych sloiczkow;)
Soczki typu Bobofruit powodują próchnicę a jabłka do ścierania trzeba szukać u gospodarza albo na działkach a nie na targach czy marketach
glupota
woda zrodlana? to sami pijcie, woda ze zrodla to oze byc nawet kranowka, zawsze to jakies zrodlo
Czym Panie myjecie zeby?
Piaskiem i naturalnym wlosiem? Czy moze pchacie sobie w usta kilka razy dziennie paskudny plastyk a na dodatek jakas chemie z tubki. Powodzenia w walce o nature. Pzdr
uśmiałam sie
uśmiałyśmy sie do łez z moją mamą i babcią(lekarz pediatra)
mleko z kartonu, dziecku? jabłko, jeśli przetarte przez mame to zdrowsze...? na ogół marchewka czy jabluszka piękne, złote, soczyste w sklepach mają wiecej chemii niż zwykły sok w butelce...wszystko cacy... tylko weżmy pod uwage NATURALNOŚC produktów podawanych maluszkom... dziwnym trafem nasze babcie piły mleko prosto od krowy, jadły jabłka z pobliskich jabłonek i rosły jak na drożdzach.. nie miewały alergii, astma to była zadkość i o dziwo wiekszosc dozywa setki. dzisiaj bidulki cierpią na stawy itp dolegliwośi... za co winę ponoszą surowsze warunki tamtych czasów a nie dziwaczne "ulepszane diety"
pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy i ich pociechy
Uwaga! Marchewka!
Nie prawda ze marchewka jest bezpiecznym produktem dla malucha, to silny alergen, moj synek ma 9 mcy i pod zadnym pozorem nie jada marchewki.
...
nie było alergii??? jakaś bzdura, mój tata od dziecka miała na szyi wielką niegojącą się ranę - to była skaza białkowa, tylko nikt tego wtedy nie badał, a mleko na wsi pili wszyscy i jak widać nie koniecznie wychodziło na zdrowie, mleko od krowy jest dla krowy, a dla dzieci - mleko mamy :)
mleko krowie
podawałam zawsze od 7 miesiąca,najpierw rozcienczone wodą,takie były zalecenia 14 lat temu i tak zrobiłam teraz,tylko na spacerkach i w nocy daję mieszankę z rossmana po 8 miesiącu,jedno opakowanie to tylko 7 zł,daję też jogurty,serki,żadnych słoików,zupki zamrażam:))
co do uśmiania się...
Dzięki za komentarz zdrowy i rodzinny... My też rodzina pokoleniowa - nie pediatrzy... Jak jemy produkty od babci z ogródka - autentyczna babcia i ogródek - mając 10 zębów Franek gryzł marchewkę i przeżył... Zjadł super "Danio" waniliowe i dostał sraczki, bolał Go brzuszek i strasznie odparzył sobie pupę...
marchewka nie taka dobra
moj synus tez kiepsko toleruje marchewke. nie daje mu jej nigdy samej tylko jako element danka
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?