O ciąży | O dzieciach | O związku

poprzednie następne
Źródło:
oceń
5
1
Podziel się

Przyszli rodzice

ktos11

miejscowość:

Kwiat pustyni

miejscowość:

justaaaa88

miejscowość:

Opinie (19)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~Ola [2011-04-07 13:05]

moja matka despotka rozwalila moje malzenstwo,ojciec nie potrafil stanac w mojej obronie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bogna [2011-04-07 13:00]

mam despotyczna matke,ojciec jest pod pantoflem matki ,a ona wszystko wie najlepiej:jak sie ubrac,co kupic z kim sie umowic,co powiedziec,zkim rozmawiac a kogo obrazac,ulozyla mi zycie i niemoge sie z tego dola wydostac

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Rika [2010-04-02 22:23]

Ja mam teraz lat 16. Moj ojciec traktuje mnie jeszcze gorzej, a po tym co piszesz, ja juz moge powiedziec, ze sobie w zyciu nie poradze...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~draga [2010-06-17 22:03]

pod dyktando despotycznego taty
MAM 29 LAT OD BLISKO PIECIU- NIE MIESZKAM W KRAJU A MIMO WSZYSTKO GDY TEN PARANOICZNY WLADCZY I OPETANY CZUBKIEM WLASNEGO NOSA DESPOTA UMARL -JA...NARODZILAM SIE NA NOWO JUZ SIE NIE BOJE TESKNIE ZA DOMEM-BO TERAZ...TAK GO MOGE NAZWAC I CHCE DO NIEGO WRACAC ZA KAZDYM RAZEM A NIE UCIEKAC GDY TYLKO PRZYJEZDZALAM ODWIEDZIC MAME... ALE W MOICH SNACH I WSPOMNIENACH TEN TERROR I PIEKLO CIAGLE...ODDYCHAJA(NIE ZDECHLY RAZEM Z NIM) ZA NIE DLUGO URODZE SYNKA-CIESZE SIE ZE NIE JEST MU DANE POZNAC TEGO POTWORA( HMMM PRZEPRASZAM...DZIADZIUSIA)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~puncia [2010-03-26 13:59]

Koszmar z konsekwencjami
Mam 40 lat i do dzisiaj odczuwam skutki takiego " wychowania". Matka kompletnie podporządkowana, ja dorastająca dziewczyna nie miałam nic do powiedzenia, bez własnego zdania i codziennie dyskryminowana. Kompleksy , które pozostały wpłyneły na moje nieudane życie ( 2 rozwody). Poprostu jak nie daję rady to pakuje swoje rzeczy i odchodzę. Nie walczę z wiatrakami - nie da się . Dzisiaj zamykam ten rozdział traktując tą osobę jakby jej nie było. Nie mogę nazwać go ojcem, ponieważ nigdy się nie zachowywał jak ojciec, nie było uczucia - były zakazy i wymagania a przy sprzeciwie przemoc fizyczna. Mam córeczkę i chcę ja wychowac na silna kobietę - to jest mój cel.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ala [2010-02-03 13:57]

.
Mam takiego ojca to jakiś dramat;/ niemogę sie wyprowadziś z domu bo ten **** **** *** ******* **** zagnębi mi matkę a jak ona się wyprowadzi to nas znajdzie i nie da nam żyć tacy ludzie żyją na pokaz a od kasy i alkoholu poprzewracało mu się w głowie ;/ piekło!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aineh [2010-06-01 18:38]

krzywda
Ogromną krzywde wyrządzaja swoim dzieciom nieodpowiedzialni rodzice. Też jestem wypaczona przez zle wychowanie.Wolno mi było tylko uczyc sie dobrze.Do liceum miałam sprawdzane zeszyty i adnotacje odpowiednie widniały pod każdą lekcją. Nie tylko nauczyciele pytali co to jest. Karą było klęczenie na ciemnym strychu z rękoma w górze z kwiatkiem w doniczce nad głową. Łapy za byle przewinienie linijką na sztorc to norma. Nie było mowy o dyskusji-zamknij pysk ,stul pysk.Bez dyskusji to spokojne określenie.Dziś nie opowiadam nie pytana,czekam na rozkazy.Boje sie ludzi.Nie umiem dyskutowac Jestem niedowartościowana.Nie kocham nikogo poza zwierzętami.Jestem pozornym twardzielem.Na pewno tez nie byłam kochającą matką,choć bardzo tego pragnęłam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zgaga [2010-05-29 09:41]

emocjonalnie niedorozwinięty
Tak jak kobiety maja gorszą orientację w terenie i koordynację oko-ręka tak mężczyźni są niedorozwinięci w sferze emocji i zrobili z tego męską zaletę (że niby prawdziwy macho się nie roztkliwia) Oczywiście , że najlepsi spośród facetów mogą przewyższać pod tym względem najgorsze kobiety ( co wcale nie przeczy statystyce) podobnie, jak najlepsze kobiety-kierowcy są lepsze od najgorszych mężczyzn. Nie zmienia to faktu, że powinni się starać, a najgorsi pod tym względem nie powinni mieć dzieci co wykluczy ich geny z puli genów danej populacji. I to kobiety powinny o tym decydować poprzez narzędzie jakim (mniej czy bardziej świadomie) dysponują w postaci doboru płciowego, który jest obecnie jedynym sposobem doboru naturalnego. Za zimnych facetów się nie wychodzi i się ich w ogóle nie dopuszcza do siebie - to strata czasu młodości i cennych komórek jajowych, którym trzeba poszukać kogoś lepszego na ojca

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aaaatt [2010-03-12 16:45]

nie zawsze w grę wchodzi alkohol
Nie zawsze w grę wchodzi alkohol czy też inna patologia. Ojcowie tacy chcę mieć kontrolę nad swoimi dziećmi w każdej sferze życia od oglądania telewizji po szkołę i przyjaciół. Robią to jednak za pomocą kar i zakazów nie prawdziwej rozmowy. Taki rodzic nie potrafi rozmawiać z dziećmi i nie widzi problemu niestety. Dla innych może być sympatyczny i zabawny a nawet lubiany ale w domu to TYRAN. Czasami da się go przekonać zachowując się jak on chce albo po prostu obracając wszystko w żart. Tylko jak żartować, kiedy ojciec wchodzi do pokoju dorosłej córki i wyłącza jej telewizor mówiąc "Jest późno, idź spać zamiast to g*** oglądać". To niestety niszczy miłość do niego, dzieci chcą uciec jak najdalej. Z czasem to jednak da się naprawić, gdy dziecko będzie już samodzielne wtedy relacje mogą ulec zmianie ale tylko jeśli obie strony tego chcą. Mam nadzieję, że tak jest, bo inaczej nigdy nie przebaczę ojcu, pomimo że wiem że on się tylko o mnie martwi (w dziwny niezrozumiały sposób).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kalina [2010-03-01 22:01]

despota
Nikt bardziej nas nie krzywdzi jak nasi rodzice!!!!!! Mam 65 lat nie zaznałam miłości w rodzinie, dzieciństwo moje i dorastanie to jeden wielki koszmar!! Wiele osób jest takich jak ja , pozornie normalana rodzina , a w czterech ścianach niby domu nienawiść, zdrada ,egoizm i od czasu do czasu wóda z zakończeniem awanturą, wymianą ciosów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaaa [2010-02-18 17:56]

;)
Taka postawa ojca nie prowadzi do niczego dobrego , dzieci albo sie wycofaja beda okazywac pozorna poslusznosc albo zaczna sie buntowac. W wychowywaniu dzieci nie nalezy zapominac o najwazniejszym MIŁOŚCI!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~s [2010-02-04 10:56]

j.n.
współczuję. też jestem w takiej sytuacji, która wbrew oczekiwaniom innych i rad psychologów, żeby porozmawiać z despotą jest właśnie tą sytuacją bez wyjścia. droga pani psycholog z despotą nie da się rozmawiać, nawet z takim który nie bije, przemoc psychiczna jest na równi z fizyczną. nie zrozumie tego nikt, kto na co dzień pełny życia i optymizmu, w nocy nie chowa się pod kołdrą, żeby nie było słychać płaczu i krzyku. z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. nie można po prostu odejść pozostawiając młodsze rodzeństwo i matkę tak podporządkowaną, że nie można na to patrzeć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ignor [2010-02-03 14:00]

ignorować!!
nie zwracać uwagi żyć własnym cyciem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nicol [2010-02-03 13:59]

brak słów
ja też mam takiego ojca tego się nie da opowiedzieć

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ala [2010-02-03 13:58]

do psychiatry!
do psychaitry jak sobie z zyciem nie radzi ;]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~NIecackający się [2010-02-01 14:48]

Nie cackać się
Rodzicem nie można zostać - trzeba się urodzić. Taki ojciec to do Holandii!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię