żądam odpowiedzi na moje pytania
1. czy autor tego tfu artykułu ma dzieci ?
2. czy to nie jest przypadkiem ten sam zszokowany, który kiedyś wybierał najbrzydsze budynki świata i Polski ?
3. które wynalazki są głupie ? nie kumam czego można się czepić w przypadku tacki do kąpieli dziecka, wieszaka na dziecko (przecież to odmiana nosidełka na brzuch), wiaderka na pieluszki (ile razy dziennie sama mama powinna zostawiać niemowlaka samego w domu aby zdaniem autora artykułu aby wynosić po przewinięciu pieluszki do śmietnika na drugi koniec placu zabaw pod blokiem albo za płot domku ? osobiście korzystamy z woreczków na pieluszki, co dzięki ich szczelności - jak w przypadku tego wiaderka - jest bardzo pomocne), łyżeczek zmieniających barwę pod wpływem zbyt wysokiej temperatury (sami takie stosujemy - zaburzyć chwilowo własną percepcję poprzez np. umycie rąk w gorącej wodzie jest bardzo łatwo), i wielu innych....
4. czy autor orientuje się, co to takiego i gdzie się spotyka roztocza, czy drobnoustroje, o których wspominał ? czy on twierdzi, że ma to w sobie ?
ze wszystkich tych wynalazków dziwny wydał mi się tylko ten z rurką do pupy, ale do pozostałych aż tak bardzo przyczepić się nie da...
Tummy Tub tzw.wiaderko to najlepszy sposób kąpieli bobasków. Kto spróbuje ten zrozumie. Autorka widocznie nie ma o tym bladego pojęcia i powinna mieć pseudonim "formalina". Pozdrawiam
suuuper!!!
ten od wieszania dziecvi na scianie powinien jobla dostac- a potem w ryj od kazdego wieszanego dziecka, ten od rurki to samo- a tak nawiasem to jak to jest ze od okolo 20000 lat nikt dzieciakom w d,,,pe nic nie wkladal i jakos zyly- reszty nie ogladalem bo mnie sczyscilo i poszedlem do kibelka
wieszak moim zdaniem jest super. I to nie tylko w galeriach handlowych zdarzylo mi sie juz sikac przy otwartych drzwiach w bibliotece i w kinie żeby mi malucha nie ukradli bo w kabinie nie ma miejsca na wozek. A przeciez malca wiesza się tam dosłownie na parę sekund przecież nikt nie zawiesza dziecka na długie godziny na drzwiach kibla nie przesadzajcie :)
formaliny zamiast wody ?
czy ta pani pije gdy pisze te pseudo-artykuły ? żenujacy styl
polecam
Polecam używanie szamponów typu no more tears i nie będą wówczas potrzebne żadne ronda
Wiaderko:)
Bardzo sobie chwale takie wiaderko do kapieli maluszka,moj synek uwielbial sie w nim kapac,gdyby nie fakt ze maluszki tak szybko rosna to by pewnie do teraz do niego wskakiwal! POLECAM rewelacyjna rzecz!!!!!
gadżety
Oni chcą wyciągnąć od nas rodziców pieniądze poprostu
ten wieszak jest okropny, i dla kręgosłupa i bioderek dziecka, zupełnie zaburza naturalna pozycje ciała i może szkodzić maluchom, takie sposoby jakie wykorzystuje magiczna rurka to tylko fachowcy powinni wykorzystywać a nie rodzice, a rondo kąpielowe to stary sposób na dzieci które nie lubią jak woda się po buzi poleje ani nie lubię trzymać główki do tyłu, szampon nie ma tu nic do rzeczy reszta rzeczy jest o.k. jak kto chce, a wiadro do kąpania godne polecenia
gadżety
Wieszak bardzo pomysłowy super najgłupsza rzecz to rurka, kolkę leczy się Infacolem a nie rurrka!!!!!!!!!!!!
lekka przesada
Rondo, gogle i co jeszcze!? Chyba z leksza przesadzacie z tymi wszystkimi wynalazkami. Nie róbcie z dzieci takich delikatnych, porcelanowych lalek. Mój synek obywa się bez tych wszystkich ceregieli...
Hegara rurka
Taka rurka to zadna nowosc.Rurka Hegara-pomaga w razia koniecznosci,choc do przyjemnych urzadzen nie nalezy.
wiaderko jest świetne
Kto jest autorem tego tekstu???? Człowieku jakbyś przedstawił konkretne badania na ten temat... to rozumiem. Bardziej wartościowe są oczywiście komentarze ludzi, którzy oparli się na własnych dośwaidczeniach z tymi... muszę przyznać czasem niezwykłymi wynalazkami...
Nasze dziecko było kąpane w takim właśnie wiaderku,w wodzie, nie w formalinie- dla wiadomości autora tekstu. Sprawdziło się genialnie. Dziecko się nie stresowało, było zrelaksowane, przeważnie zasypiało. Acha... wyglądało w nim uroczo.
RONDO to FAJANS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To rondo to wielki FAJANS kupiłam oryginale" Canpol" ale przeciekało i woda i tak dostawała się do oczu dziecka. Gdzie ja miałam oczy żeby kupić takie G_ _ NO !!!!!!!!!!!!!!!!! Przecież to rondo jest mocowane na głowie dziecka za pomocą zwykłej gumy do majtek !!!!!!!!!! Nie jest ona pokryta żadnym silikonem ani niczym co uniemożliwiłoby przeciekanie wody !!!!!!!!
Jeżeli ktoś uważa , że to rondo to super sprawa to ja mam do sprzedania JEDEN RAZ UŻYTE za połowę ceny. ( a_kuca@op.pl)
Zgadza się. Mojemu maluchowi w szpitalu też w ten sposób pomogli. Była to niewielka przezroczysta, giętka rurka o bardzo gładkiej krawędzi. Moment i było po męczącej kolce. Wkłada się jak termometr. Tylko to zdjęcie jest jakieś bez sensu, powinno być zrobione przy niemowlęciu.
to wiaderko na pieluchy nie jest na pampersy
tylko na wielorazówki!! firma MIO własne takie produkuje - troche autor artykulu niedouczony...
do pieluch jednorazowych sa wiaderka z sangenica albo angelcare np...nie polecam zreszta zadnych, bo przez ta swoja szczelnosc ( tam sie zawja pieluche w worki foliowe ) powoduja, ze pielucha, ktora i tak ma problem, zebu sie rozłozyc w ciagu 100 lat, nie rozłozy sie przez 300.jak takie macie, to apeluje - przy wyrzucaniu smieci róbice choc dziure w tym worku ;)
formaliny zamiast wody????
to juz przestaje byc smieszne:(
zupełnie nie rozumiem Twojego oburzenia...
wieszak na dziecko bardzo mnie rozsmieszył, choc mam dziecko w wieku teoretycznie odpowiednim ;) wiekszosc tych wynalazkow jeszcze kilka lat temu nie sniła sie nawet rodzicom i choc wchodza juz do uzytku powszechnego, to jednak moga dziwic.
Co do roztoczy to mylisz sie - roztocza zyja w kurzu domowym, moga wiec bez problemu przedostac sie do pieluchy, ktora jest z materiału ( tam sie nie wrzuca pampersów!! - na pampersy sa zupelnie inne wiaderka ) ja mam podobne wiaderko, ale go szczelnie nie zamykam, bo sie niezły mikroklimat tworzy ;)
bez przekonania
nie mam przekonania co do tej magicznej rurki. czytając Freuda i innych psychologów teorii rozwojowych mam wątpliwości z racji, że włożenie rurki podczas kolki przynosi dziecku ulgę, a więc bodziec zostanie skojarzony z pozytywną reakcją i de facto dziecko może to polubić (uwarunkować się):/ w przypadku lewatywy, czopków czy termometra nie ma natychmiastowych pozytywnych skutków tak więc trudno pozytywnie uwarunkować dziecko. NIE JESTEM PSYCHOLOGIEM, także nie wiem na ile moja wypowiedź jest słuszna, osobiście zrezygnowała bym z tej metody
poszczegolne produkty wg mnie
Zgadzam sie w 100%!
1) wieszak na niemowlaka - moze niekoniecznie do uzytku prywatnego, np. na basenie, na ktory chodze sa takie dostepne, mozna sobie wziac do przebieralni na czas zmiany odziezy i nie martwic sie co zrobic z dzidziusiem podczas szarpania sie z wlasnymi spodniami.
2) przescieradlo z miarka - jaka roznica czy z miarka cz w zyrafki?
3) wkladka kapielowa do zlewu - nie wszyscy maja lazienki 20m2!! W innych krajach niz polska czesto to 3m2, prysznic i zewozmywak.
4) rurka antykolkowa - na tym akurat sie nie znam, ale slyszalam ze przy zaparciach i kolkach uzywa sie termometru wsuwanego do pupy na 2 cm. Mnie na szczescie ominelo ;)
5) walizka - super wynalazek, chyba skopiuje :) Wg autora oczywiscie lepiej jedna reka walizke, a druga wozek. Powodzenia
6) krzeselko do kapieli - czemu nie? chyba latwiej niz oslonki na wszystkie kanty. Mozna sie spokojnie odwrocic zeby wziac recznik bez obawy rozbicia glowki. poza tym wieksze dzieci uwielbiala sie taplac, mama moze sobie siedziec obok i czytac zamiast trzymac bobasa.
7) rondo kapielowe - mi nie bylo potrzebne, ale sa dzieci, ktore wpadaja w panike, kiedy kropla im spadnie na buzie. Znam i wspolczuje rodzicom - komu sie przyda, niech uzywa.
8) nocnik - czemu nie ma byc zabawny? U mnie sie nie sprawdzily takie zabawki, bo dziecko sie balo kolorow, ale czasem to jedyny sposob, zeby posiedzialo dluzej i zrobilo co jest do zrobienia
9) sliniaczek z informacja - raczej przypominacz dla cioc, wujkow, babc czy sasiadek, ktore zostana z bobasem na godzinke, gdy mama wyskoczy do np. urzedu. Autor rozumiem nigdy wlasnego dziecka nikomu nie powierzy.
10) wiaderko na pieluchy - GENIALNE!!! Najmniejsze starczaja na caly dzien dla malucha, wieksze na dluzej lub dwojki dzieci. Mozna postawic kolo przewijalka, baaardzo ulatwia- mialam, polecam.
11) lyzeczka z czujnikiem - dobre rozwiazanie, to co dla mamy jest za cieple, dla taty za zimne, a dla opiekunki w sam raz. Nie ma co ufac subiektywnemu odczuciu, niedrogie i wygodne do mycia- co prawda z takiego rozmiaru bobas szybko wyrasta i trzeba sie niezle namachac, ale to juz inna para kaloszy.
12) wiaderko antykolkowe - u mnie problemu kolek nie bylo, ale poradniki pisza o zblizonych pozycjach jako remedium, wiec moze dziala. To chyba wazniejsze niz fakt ze wyglada jak wiadro na mopa? Rozumiem, ze na temat dzialania juz sie autor nie musial dowiadywac, bo i po co.
13) aplikacje do rozpoznawania placzu - moze mama wie jaki rodzaj placzu dziecko stosuje, a moze nie, roznie bywa. Mozna pojsc do specjalisty, ktory pomoze rozpoznac, mozna klupic aplikacje. Chyba najwazniejsze zeby dziecko sie nie meczylo. Na pewno przydatne przy zostawianiu bobasa pod opieka, to ze ja wiem czemu moje dziecko placze nie znaczy ze moja mama wie.
Jezli chodzi o mnie uzylam lub uzywalabym gdybym wiedziala/bylo mnie stac kilku gadzetow z listy. Nie wszystkie by sie mnie przydaly, czesc przydalaby sie znajomym mamom. Czesc z nich jest za droga, czesci nie ma na polskim rynku.
Co do artykulu spodziewalabym sie ze na portalu dotyczacym dzieci pisza osoby znajace temat, a nie studenci, bez znajomosci problematyki opieki nad dziecmi. Wiadomo ze bez wiekszosci z tych przedmiotow spokojnie da sie wychowac zdrowe szczesliwe dziecko. Wystarczy spojrzec na naszych dziadkow, ktorych rodzice gotowali w kotlach flanelowe pieluchy, przecierali przez sitko zupy i wynajmowali mamki do karmienia, bo mleka modyfikowanego nie bylo. Tylko ze skoro mamy mozliwosc sobie ulatwic i - co baaardzo wazne - stac nas na to, to dlaczego nie?
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?