2 dzieci + mała różnica wieku=
potworne zmęczenie, kompletny brak czasu dla siebie, częste frustracje, ale kiedy się patrzy jak już na wczesnym etapie swojego życia nawiązują ze sobą taką fajną relację, to wiem że warto dać dziecku szansę na towarzysza (może w przyszłości przyjaciela?) na całe niedorosłe (i dorosłe) życie.
a ja mam 3 i jestem szczęśliwa:)
Jak mozna tak beznamiętnie przeliczac, ile kosztuje dziecko?A ile ty kosztujesz człowieku?Ile kosztuje mąż? Takie podejście jest głupie i uprzedmiotowiające dzicko. Dla mnie dzieci są najwspanialszym darem, jaki mam od zycia. Żeby prawdziwie zaakceptowac swoja płodnośc i posiadanie więcej niż 1 dziecka, trzeba nie byc egoistą - hedonistą. Osobiście uważam, że sparwianie sobie np zamiast drugiego dziecka psa lub kota, to jakieś wynaturzenie rodziny. Sorry, ale takie jest moje zdanie. Kobiety dzisiaj chyba zatracają swój instynkt macierzyński, rzecz jasna nie pisze o wszystkich, ale tak ogólnie, spora część. A szkoda, bo macierzyństwo jest cudowne:)
JA JESTEM ZDANIA ZE PARA POWINNA MIEC TYLKO JEDNO DZIECKO
PO CO MIEC DRUGIE DZIECKO TO BEZ SENSU I TYLE.
dzieci potrzebują rodzeństwa, mam i tata to za mało
Bez sensu jest miec jedno dziecko, dwojka sie ze soba bawi, uczy zachowań społecznych, bez sensu jest skazywać dziecko na samotnośc, ja na razie mam 1 i ostatnio przed snem synek zapytał mnie dlaczego koledzy mają brata a on jest sam, zapytałam czy chce mieć braciszka, a on na to: nie, siostrzyczkę, o mało się nie popłakałam, dzieci potrzebuję rodzeństwa, rodzice ani koledzy nie wystarczą...
a ja mam syna 16 lat i córcię dwa latka i z mąż namawia mnie na jeszcze jedno .
Nie dziwię się,że traumatyczne porody powodują niechęć do posiadania dzieci. Ja np nie zamierzam mieć wcale rodzonych dzieci, ew adoptowane, żeby nie musieć przechodzić przez rzeźnię jaką jest poród.
Tendencyjny tytuł
Jak zwykle artykuły są przesycone prorozpłodową propagandą. Artykuł sugeruje, że co do drugiego dziecka można się zastanawiać, ale przynajmniej jedno to koniecznie każdy musi mieć. Tymczasem nawet jedno dziecko to wydatek kilkuset tysięcy złotych i 20 lat ciężkiej pracy. Należy więc się zastanowić czy warto.
Natomiast biednym i piatka za malo !
Czym wieksza bieda , tym wiecej dzieci rodzi sie w takiej rodzinie . Przekazuja pozniej te swoja biede z pokolenia na pokolenie .
Tendencyjny tytuł
Ma racje, dzieci najczęściej nie dają żadnej nadziei, poza tym że jedyne co umieją to sprawiać w dzisiejszych czasach jedynie kłopoty, a po co to komu:p............
znam tych głęboko przemyślających:)jak się namyślą to juz jest za późno...
niestety i refleksja,,,u was to jest fajnie dzieci się tak fajnie bawią i łatwiej je wychowywać i takie tam...było nie myśleć tyle ;)
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?