1/10
Inspirander
Jeśli jesteście przygotowani emocjonalnie na lokatora w sypialni, jak najbardziej. Pamiętajcie jednak, że nie będzie łatwo wyprosić z niej dziecka, gdy zmienicie zdanie...
Czytaj więcej o noworodku:
Powstaje „tłumacz” mowy niemowląt
Kąpiemy noworodka
Poznaj język noworodka
Z noworodkiem problemów dziesięć!
moja corcia tez spi z nami
nasza coreczka skonczyla 2 latka i spi w naszym lozku ale tata nie jest na bocznym torze bo spimy we trojke ;-)
wiktorka ma swoje lozko i czasem w nim spi, czasem zasypia i w nocy do nas przyjdzie.
a ja uwielbiam spac z nia, przytulac sie do niej a najlepsze sa poranki, kiedy jest duzo czulosci, przytulanie i buziaczki. i to do mamy i do taty.
to chore
uważam , że trzymanie we własnym łóżku 5 letniego dziecka to jest chore! a co z zyciem intymnym rodziców?? Łazienka? No przepraszam. Mam znajomych, którzy 10 letnich dzieci nie mogą się pozbyć z własnej sypialni, bo tak nauczyli. Teraz stękają i kwękają. Mamusie z reguły są z tego powodu zadowolone, bo nie trzeba wstawać w nocy. A pomyślałyście o swoich partnerach? Jestem w 9 miesiącu ciąży, już kocham swoje dziecko, ale jakoś niespecjalnie mam ciepłe odczucia jeśli chodzi o spanie z dzidzią w jednym łóżku.
Pseudopsycholodzy!!!
Trójka dzieci spała z nami w małżeńskim łóżku,po kolei. Nie zaburzyło to relacji między nami(seks można uprawiać nie tylko w małżeńskim łóżku!! Czym tak straszyli wszyscy w koło!)Dzieci się odzwyczaiły i kazde śpi w swoim łóżku!!Nie trwło to latami tylko przebiegało płynnie!Więc bzdury,że TO TRUDNO,BO SIĘ NIE ODZWYCZAI!!kto wyp[isuje te bzdety domorosły psycholog?Widocznie nie potrafi sobie poradzić w zadnej sytuacji skoro tak straszy.Proszę poczytać opinie RODZICÓW i wziąć je pod uwagę!!
Moja corka spala z nami do 11 miesiaca ale jak zmienilismy mieszkanie i dostalismy od znajomych lozeczko dla dziecko to ja w nim polozylismy i to w zupelnie osobnym pokoju. zasnela bez problemu i nigdy nie marudzila ze musi spac sama, trzeba bylo tylko z nia przed snem troche posiedziec , poglaskac cos zaspiewac i tyle. wszystko zalezy od dziecka a kazde jest inne...
-
A czy warto już niemowlakowi czytać książki? Jak myślicie?
uważam że tak
Mój synek juz w szpitalu był ze mna w łózku i tak zostało do dziś. Skończył już 5 lat i wcale nie myslę o wyprowadzaniu go z naszego łóżka. Nie ma nic przyjemniejszego niż jego zarzucone nóżki na mój brzuch. kto tego jie doświadczył jest o to doświadczeni uboższy i niech żałuje.
wracajmy do natury
wszystkie dzieci saków spia z rodzicem i to jest zdrowe
spać razem czy osobno
a ja mam inne zdanie, dziecko powinno spać osobno, dla swojego zdrowia przede wszystkim, a branie go do swojego łózka to lenistwo drogie mamusie:) zamiast wstawać do maleństwa to macie je pod ręką, ale daleka jestem od oceniania takiej czy innej postawy,pozdrawiam
cała trójka spała z nami. Kazde prawie do ósmego roku
życia. Nie żałujęmy! Wyrośli na super ciepłych ludzi. Są spokojni, zrównoważeni. Widać mieli taką potrzebę bliskości z nami. A sex nie musi odbywać się w sypialni. Jako niemowalaki byli wynoszeni na rękach i nie dlatego, że płakali. My też mieliśmy potrzebę bliskości. Dzieciństwo jest krótkie i warto zrobić wszystko, żeby było bezpieczne, ciepłe, pełne miłości.
Mamy bliźniaki (2 chłopców 9 miesięcznych) dziś w nocy
mniej więcej od godziny 24 spali z nami bo inaczej nikt z naszej czwórki by nie zasnął... a nie ma nic piękniejszego gdy rano budzisz się do pracy i widzisz obok 2 małe śpiące aniołki :))
A ja juz mam ten problem z glowy!!! :)))
My tez tak mielismy, ale juz z glowy. Sami sobie nie poradzilismy, ale pomogl nam ktos, kto sie tym profesjonalnie zajmuje. Nic lepszego nie moglam zrobic, bo sami sobie nie umielismy z tym poradzic baaaaaaaaaaaaaardzo dlugo... :(
Nieprzespane noce, brak intymnosci... Fakt, sami sobie winnismy...
TAK
powinno, ale max pol ropku, bo potem , jak jest juz swiadome, to sie przyzwyczaja i naprawde ciezko oduczyc...
moja córka usypia w łóżeczku i śpi większą część nocy w nim ale nad ranem albo w połowie nocy przychodzi do nas spać choć to nie jest regułą bo czasem ma nas w nosie i śpi całą noc w łóżeczku
czemu nie
ze mną spała dwójka,nic przyjemniejszego ,jak przytulenie się do takiego maluszka.
A ,że się nie wysypiałam ,no cóż coś za coś:)
Nieprawda..
..Kiedy dżunior spał w jednym pokoju z mamą budził się bardzo często. Teraz ja śpię z nim a mama ma całe łoże małżeńskie dla siebie. Młody śpi spokojniej - bo chyba wyczuwa że nie ma co liczyć na pierś ;) Żonka się wreszcie wysypia i wszyscy są happy.
a ja popieram:)
Moja córeczka ma już dwa latka i nigdy nie spała w łóżeczku. Już w szpitalu ze mną spała, i tak do dzisiejszego dnia. Nie wyobrażam sobie by było inaczej! Mam nadzieję że nie będzie chciała szybko się przestawić na swój pokój bo to mi będzie najgorzej znieść rozłąke z małą:) (może dlatego że sama do 7 roku życia spałam z rodzicami):)
Pozdrawiam wszystkie mamy te które śpią z dziećmi w łóżku jak i te którym pociechy śpią w łóżeczkach:) Każda mama wie co robi :)
czy dzicko powinno spac z rodzicami
z autopsji powiem ze absolutnie nie. mam rocznego synka i spal z nami i spi do tej pory bo nie chce sie z nami rozstac... przy przenoszeniu do lozec zka od razu sie budzi i placze.... wiec przyszli rodzice nie popelniajcie tego bledu... bo dziecko bedac przy was w lozeczku tez jest kochane i na pewno nic mu sie nie stanie:)
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?