poprzednia
następna
2/10
Jeszcze nie tak dawno powszechnie przestrzegano rodziców przed spaniem z dziećmi. Tymczasem nie potwierdziły się podejrzenia o szkodliwości wspólnego spędzania nocy ze względów higienicznych czy bezpieczeństwa. Dzieci śpiące z rodzicami wcale nie chorują częściej, a sen mamy jest wystarczająco czujny, by nie przygnieść maleństwa. Wiele zagrożeń (skok temperatury, czy problemy z oddychaniem) nawet łatwiej na czas wychwycić, kiedy maluszek jest blisko dorosłych.
Czytaj więcej o noworodku:
Powstaje „tłumacz” mowy niemowląt
Kąpiemy noworodka
Poznaj język noworodka
Z noworodkiem problemów dziesięć!
moja corcia tez spi z nami
nasza coreczka skonczyla 2 latka i spi w naszym lozku ale tata nie jest na bocznym torze bo spimy we trojke ;-)
wiktorka ma swoje lozko i czasem w nim spi, czasem zasypia i w nocy do nas przyjdzie.
a ja uwielbiam spac z nia, przytulac sie do niej a najlepsze sa poranki, kiedy jest duzo czulosci, przytulanie i buziaczki. i to do mamy i do taty.
to chore
uważam , że trzymanie we własnym łóżku 5 letniego dziecka to jest chore! a co z zyciem intymnym rodziców?? Łazienka? No przepraszam. Mam znajomych, którzy 10 letnich dzieci nie mogą się pozbyć z własnej sypialni, bo tak nauczyli. Teraz stękają i kwękają. Mamusie z reguły są z tego powodu zadowolone, bo nie trzeba wstawać w nocy. A pomyślałyście o swoich partnerach? Jestem w 9 miesiącu ciąży, już kocham swoje dziecko, ale jakoś niespecjalnie mam ciepłe odczucia jeśli chodzi o spanie z dzidzią w jednym łóżku.
Pseudopsycholodzy!!!
Trójka dzieci spała z nami w małżeńskim łóżku,po kolei. Nie zaburzyło to relacji między nami(seks można uprawiać nie tylko w małżeńskim łóżku!! Czym tak straszyli wszyscy w koło!)Dzieci się odzwyczaiły i kazde śpi w swoim łóżku!!Nie trwło to latami tylko przebiegało płynnie!Więc bzdury,że TO TRUDNO,BO SIĘ NIE ODZWYCZAI!!kto wyp[isuje te bzdety domorosły psycholog?Widocznie nie potrafi sobie poradzić w zadnej sytuacji skoro tak straszy.Proszę poczytać opinie RODZICÓW i wziąć je pod uwagę!!
Moja corka spala z nami do 11 miesiaca ale jak zmienilismy mieszkanie i dostalismy od znajomych lozeczko dla dziecko to ja w nim polozylismy i to w zupelnie osobnym pokoju. zasnela bez problemu i nigdy nie marudzila ze musi spac sama, trzeba bylo tylko z nia przed snem troche posiedziec , poglaskac cos zaspiewac i tyle. wszystko zalezy od dziecka a kazde jest inne...
-
A czy warto już niemowlakowi czytać książki? Jak myślicie?
spanie z rodzicami
Nasz maluch spał z nami do 3-4 tygodnia życia, niestety ani ja ani mąż się nie wysypialiśmy, więc mały wylądował w łóżeczku, oczywiście w naszej sypialni, bo nie wyobrażam sobie żeby mógł spać w osobnym pokoju, muszę słyszeć jego oddech.
Na początku lulałam go przed snem na rączkach, ale to trwało krótko, od 2 miesiąca życia do dziś (7 miesięcy) mały zasypia sam, bez lulania. Wkładam go do łóżeczka, całuje na dobranoc i wychodzę z pokoju, oczywiście zdarza się, że jest nieco marudny, wówczas zanucę mu kołysankę, chwilkę "porozmawiam" aż się uspokoi.
Dziecko powinno spać z rodzicami
Moja córka od urodzenia spała ze mną teraz ma 1 rok i 9 miesięcy i do 6 rano śpi w łóżeczku (bez protestów) a o 6 wstaje i chce się przytulić do mnie i uspypia jeszcze na 45 minut.
uważam że tak
Mój synek juz w szpitalu był ze mna w łózku i tak zostało do dziś. Skończył już 5 lat i wcale nie myslę o wyprowadzaniu go z naszego łóżka. Nie ma nic przyjemniejszego niż jego zarzucone nóżki na mój brzuch. kto tego jie doświadczył jest o to doświadczeni uboższy i niech żałuje.
wracajmy do natury
wszystkie dzieci saków spia z rodzicem i to jest zdrowe
spać razem czy osobno
a ja mam inne zdanie, dziecko powinno spać osobno, dla swojego zdrowia przede wszystkim, a branie go do swojego łózka to lenistwo drogie mamusie:) zamiast wstawać do maleństwa to macie je pod ręką, ale daleka jestem od oceniania takiej czy innej postawy,pozdrawiam
3 miesiące
jestem mamą 3 miesięcznego dziecka i nie wyobrażam sobie żeby maluszek spał z nami w łóżku. Ma swoje własne - w którym śpi od czasu wyjścia ze szpitala. Mało tego łóżeczko ustawione jest w pokoju dziecka :)
cała trójka spała z nami. Kazde prawie do ósmego roku
życia. Nie żałujęmy! Wyrośli na super ciepłych ludzi. Są spokojni, zrównoważeni. Widać mieli taką potrzebę bliskości z nami. A sex nie musi odbywać się w sypialni. Jako niemowalaki byli wynoszeni na rękach i nie dlatego, że płakali. My też mieliśmy potrzebę bliskości. Dzieciństwo jest krótkie i warto zrobić wszystko, żeby było bezpieczne, ciepłe, pełne miłości.
wrrr
My też sami sobie nie poradziliśmy:(
Ale jak byłam na wasztatach o samodzielnym spaniu dziecka to zobaczyłam ile jest takich osób jak my! Szokers.
Zajęcia ze specjalistą pomogły- Teraz już Marry ma swoje wyro, a mamusia i tatuś swoje:-) I niech tak zostanie.
Pzdr
Mamy bliźniaki (2 chłopców 9 miesięcznych) dziś w nocy
mniej więcej od godziny 24 spali z nami bo inaczej nikt z naszej czwórki by nie zasnął... a nie ma nic piękniejszego gdy rano budzisz się do pracy i widzisz obok 2 małe śpiące aniołki :))
A ja juz mam ten problem z glowy!!! :)))
My tez tak mielismy, ale juz z glowy. Sami sobie nie poradzilismy, ale pomogl nam ktos, kto sie tym profesjonalnie zajmuje. Nic lepszego nie moglam zrobic, bo sami sobie nie umielismy z tym poradzic baaaaaaaaaaaaaardzo dlugo... :(
Nieprzespane noce, brak intymnosci... Fakt, sami sobie winnismy...
TAK
powinno, ale max pol ropku, bo potem , jak jest juz swiadome, to sie przyzwyczaja i naprawde ciezko oduczyc...
moja córka usypia w łóżeczku i śpi większą część nocy w nim ale nad ranem albo w połowie nocy przychodzi do nas spać choć to nie jest regułą bo czasem ma nas w nosie i śpi całą noc w łóżeczku
nie koniecznie
jestem mamą 6 tygodniowej Zuzi i maleńka spi sama w łóżeczku od powrotu ze szpitala. Co prawda trochę męczące jest wstawanie w nocy do niej, ale mam nadzieje, ze uda się dalej tak robić i oszczędzić sobie i jej ewentualnych późniejszych przenosin
czemu nie
ze mną spała dwójka,nic przyjemniejszego ,jak przytulenie się do takiego maluszka.
A ,że się nie wysypiałam ,no cóż coś za coś:)
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?