Gimnazjaliści są coraz grubsi

Tyją i tyją... następne
Źródło: Hemera
następna następna                     1/10

Tyją i tyją...


Aleksandra Sobocińska

Podróżując środkami komunikacji miejskiej i spotykając dzieci moich znajomych odnoszę wrażenie, że dzieci są coraz grubsze i – co gorsza, otyłych pociech jest znacznie więcej niż nawet kilka lat temu. Okazuje się, że faktycznie mamy w Polsce do czynienia z niebezpiecznie rosnącą liczbą otyłych dzieci. Skąd biorą się problemy z nadwagą i co (lub kto) jest tak naprawdę za nie odpowiedzialny?

WIĘCEJ O OTYŁYCH DZIECIACH:



oceń
2
0
Podziel się

Zobacz w innych serwisach wp

KobiecyPoradnik.pl

Szkoła

Studio

Kobieta

Opinie (39)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~rozbroiło_mnie_to [2011-06-10 21:59]

dla 60% dzieci jedną formą aktywności fizycznej jest… droga do szkoły - dobre:D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~? [2010-06-01 09:21]

I dlaczego mnie to nie dziwi ;)
Jak będa uczyć tacy nauczyciele WF-u jak moją córkę to nie dziwne !!! Pani sama ledwo się rusza ,nie pokazuje ćwiczeń i nie potrafi zainteresować dzieci Wf-em !!! Skandal !!! Poza tym więcej religii zamiast Wf-u i mamy kalekie społeczeństwo !!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Agatka [2010-08-07 12:04]

u mnie też tak jest.a w ogóle jak już ktoś jest przy sobie to na zebraniach widać rodziców tych dzieci też otyłych więc w większości to geny.a ludzie nie bd wdawać kasy na leki żeby odchudzić dziecko. do tego podnoszą podatek to już na prawdę nie wiem z czego bd się utrzymywać...;/ niech oddają te tysiące co sobie przyznali prezydencik....i inni to znajdzie się kasa żeby załatać dziurę w budżecie!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Agatka [2010-08-07 11:58]

ehhmmm
ale religii mogło by być mniej 1 w tygodniu wystarczyła by spokojnie;] bo nudy na tych zajęciach do tego omówimy lekcje i jeszcze 20 minut gadać z nauczycielem trzeba o kościele itp a mi się tego już słuchać nie chce;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agatka [2010-08-01 20:05]

szkoła
Ja chodze na sks i zawody ciągle nożna ręczna kosz....na wf na pierwszej lekcji nie przychodzę bo mam takiego wf że szok..;/;/ łączone lekcje to żenada przy nas mówi że klasa "D"moja ulubiona wszystkim z nich wpisuje 5 itp nawet jak 3/4 klasy to łamagi ale cóż....a ja zapinkalam na zawodach sks i co 5 na koniec ;) powiedział że sie nie przykładam;];] ale nie o to chodzi tylko o otyłych u nas też są tacy i nawet podrabiają zwolnienia żeby nie ćwiczyć ....na każdej przerwie tylko widziałam takich z kanapkami i pepsi w puszce... o 7.20 ide na gimbusa o 15.20 wracam od 16.30 do ok20sie ucze kartkówki spr na lekcje do odp;] i zadania więc ja nawet nie mam co sobie pomarzyć o bieganiu z kilka kilometrów bo kiedy jak i tak zmęczona jestem po nauce...;/ tylko dobrze że po mamie jestem dobrze zbudowana do tego w weekendy ćwicze.ale tacy co mają po rodzicach otyłość jak oni maja sie tego pobyć jak my po prostu ŻYJEMY w szkole .i Ci co mówią o dzieciństwie to g**no prawda nie ma żadnego dzieciństwa jest NAUKA NAUKA I JESZCZE RAZ NAUKA!!!ja nie wiem kiedy ostatnio poszłam z kumplami po grać na boisko w kosza lub coś w tym stylu;] żenada;] a nauczyciele o boże wtrącają się do rodziny gadają do nas głupie hasła.nie którzy mają swych pupilków inny na kogoś się uwzie czy jakoś tak to sie pisze i co tu zrobić???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ranna [2010-06-01 10:35]

2 religie w planie lekcji na tydzien i 1 WF robia swoje
Moja siostrzenica na szczescie genetycznie chuda po mamie :P zamiast miec 2 razy w tygodniu WF ma 2 religie. Rodzice nie mają czasu pilnować wyrobienia prawidłowych nawyków żywieniowych bo w naszym kraju jak oboje rodziców nie haruje to nie wystarcza na zycie. To sa problemy. Dziecko musi miec duzo ruchu nie tylko w szkole ale i poza nia, zamiast prrzed komputerem to na dwor w pilke grac itp.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wqerty [2010-06-14 22:27]

WSZYSTKO TO NIEPRAWDA! SAM JESTEM GIMNAZJALISTĄ I WIDZĘ, ŻE POŁOWA MA NIEDOWAGĘ A NADWAGĘ NAJWYŻEJ 2%

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Endokrynolog [2010-07-02 11:53]

nadwaga
Żaden z piszących na tym forum nie rozwinął jakoś tematu wrodzonej otyłości lub zaburzeń tarczycowych <nadczynność tarczycy>. Z otyłością da się żyć, ale jest ciężko takiemu dziecku w codziennym życiu. Czasem otyłość wiąże się z problemami kręgosłupa, które zarazem są problemem uprawiania sportów <w-f> w szkole, nie zawsze nadwago kojarzy się z objadaniem się w Mc. lub KFC lub innych Fast'ach. Więc pomyślcie co piszecie. Zobaczcie na UK jaka tam jest skala nadwagi u ludzi <wszystkich> tam ludzie nie potrafią sobie organizować czasu i jeżdżą po Fast foodach, to jedzenie jest dla nich na co dzień śniadaniem obiadem i kolacją i najczęściej posiłkami między głównymi posiłkami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maryy [2010-06-14 19:38]

O matko
Ja mam 16 lat i nie jestem otyła jest wręcz odwrotnie mam niedowagę! Powodem jest stres w szkole związany z ciągłymi kartkówkami i sprawdzianami , późne powroty do domu , siedzenie nad książkami godzinami a w wolnym czasie chodzę na treningi taneczne. Nie mam czasu na podjadanie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~klara41@wp.pl [2010-06-01 09:34]

jako dziecko byłam grubsza o kilkanascie kilogramów od równieśników
Na moją przemianę materii korzystnie wpłynęło ograniczenie spożywanych tłuszczów.Od kiedy liczę punkty czuję się lepiej i lżej. Uważam liczenie punktów zdecydowanie łatwiejsze niż liczenie kalorii. Tym bardziej, że większość warzyw i owoców ma kalorie a punktów nie posiada:). Moja waga sięgnęła przerażających 115kg i czułam się z tym bardzo źle. Znalazłam jednak sposób, który pozwolił mi powalczyć z nadwaga i pokonać ją:). Aby trwale schudnąć i nie mieć jojo należało zmienić nawyki żywieniowe. Nie musiałam katować się ćwiczeniami, wystarczył ruch dnia codziennego (nie było go mało). Mnie się udało w niecały rok schudnąć 43kg ( nie mam obwisłej skóry, bo chudłam regularnie do 1kg tygodniowo) i to jedząc wszystko nawet w nocy. Program jest przystosowany dla każdego nie ma możliwość nie schudnąć a i słodycze i ciasta nie muszą być likwidowane z jadłospisu. Najważniejsze to planować, co się je i zapisywać punkty. Jeść odpowiednie ilości warzyw i owoców dziennie a także uzupełniać płyny. można jeść makarony, ryże, kluski, ziemniaki, mięso, bułki i słodycze. Wszystko co się lubi i się chudnie. Mnie się udało to każdemu może. Jeśli chcecie coś więcej wiedzieć piszcie:) dodam, że od 10 miesięcy utrzymuję wagę na stałym poziomie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Daria [2010-06-01 11:39]

Zamiast słodyczy
poczestujcie dzieci wild jerky o smaku teriyaki - sprawdziłam po swoich dzieciach wolą zdrowe mięsko niż batony

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ali [2010-06-01 11:20]

ZA WYSOKI POZIOM NAUKI,NIE MA CZASU NA SPORT!
JAK MAJĄ NIE TYĆ? Mój 13-latek wraca ze szkoły o 15-tej i od 16-tej do ok.20-tej odrabia lekcje pisemne,uczy się do kartkówek,sprawdzianów. Taka mądra edukacja,że SZOK!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Aśka [2010-06-01 10:44]

Móje odkrycie na zmianę wyglądu
Osobiście zakupiłam skuszona opisem masażer , w pierwszym momencie myślałam o jakichś pasach do odchudzania , ale po przejrzeniu ofert zakupiłam urządzenie pod nazwą Mambo Body Massager ( w internecie wpisując do wyszukiwarki nazwę można zobaczyć film jak działa i wygląda to urządzenie) .Wspaniały aparat z wymiennymi końcówkami nie tylko do odchudzania idelany także w przypadku masażu relaksacyjnego ( można się od tego uzależnić) Świetnie wygląda , jest cichy , można stosować z kremami ( nasadki się ściąga i można je umyć pod wodą ) . Najlepszy zakup jaki ostatnio zrobiłam i jeśli chodzi o odchudzanie i poprawę jędrności skóry naprawdę działa . A co do pasów można je używać praktycznie tylko na brzuch a Mambo na całe ciało żadnych kompromisów - a jak wiadomo tłuszczyk odkłada sie wszędzie o zaletach relaksu już nie wspominam :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aha [2010-06-01 10:26]

Grybe...dziecko...??hmmm
moim zdanie stanowczo jest za mało McDonaldsów, KFC, itp...a za dużo zajęć W-Fu w szkołach.........a po szkole pewnie z krótko dziecko ogląda TV lub gra na komputerkach...a dłużej pewnie spędza czas na powietrzu..????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~exist [2010-06-01 10:19]

Lol
... ćwiczcie parkour'a :D albo free runa :D rozpocznijcie przygode z tym a zobaczycie :D będziecie tak chudzi ze,,,,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nina [2010-06-01 10:01]

chyba głupsi!!!
gimnazjaliści są coraz głupsi a do tego grubi nadają się głównie do utylizacji!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wizek [2010-06-01 09:48]

ale biesiada
sam by sobie pojadł.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~matka.gimnazjalistki [2010-06-01 09:22]

a pozostali?
Co piąty gimnazjalista ma nadwagę. Pozostałych czterech anoreksję. Bzdury piszą, i tyle. Niedawno przeprowadzone badania wykazały, że wśród gimnazjalistów większym problemem jest niedowaga niż nadwaga!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~monika [2010-06-01 09:44]

to prawda,przerażajce jak patrze na zbyt otyłe dzieci ,moj
syn ma 14 lat,gra w pilkę,pływa,wyglada super,ale nie pozawalam mu objadac się byle czym,często do szkoły daję mu pozywne,sycące a neituczace,wartosciowe suszone mięsko-west jerky,smak teyiaki dzieci uwielbiaja-polecam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aśś [2010-06-01 09:38]

chyba 'coraz głupsi'
ten artykuł powinien dotyczyć raczej poważniejszego problemu czyli tego co się dzieje w tych śmiesznych gimnazjach...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię