Co bezdzietni mówią o dzieciach?

Weź to sobie do serca następne
Źródło: Valueline
następna następna                     1/11

Weź to sobie do serca


Aleksandra Sobocińska

Najwięcej o wychowywaniu wiedzą ci, którzy nie mają dzieci - są wręcz rodzicami idealnymi. Jakkolwiek złośliwie to nie brzmi, niektóre spostrzeżenia bezdzietnych są naprawdę godne uwagi. Oto, co mówią i myślą o naszych dzieciach.

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O DZIECIACH I DZIECIŃSTWIE:



oceń
5
3
Podziel się

Przyszli rodzice

ktos11

miejscowość:

Kwiat pustyni

miejscowość:

justaaaa88

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Pytamy.pl

Książki

Kobieta

Opinie (102)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +3 [3]
~adas i ewa [2012-01-25 18:57]

Tak, Ewo - nasmutniejsze jest to, że te "szczęśliwe mamusie" mają w sobie tyle jadu i złości wobec ludzi, którzy wybrali inny styl życia (bądź życie wybrało za nich, bo tak też bywa). Przeszkadza pies sąsiadki i jej zmianiane a niechby i 15 razy dziennie firanki. Zadziwiający fenomen, bo człowiek spełniony, zrealizowany i szczęśliwy zazwyczaj z życzliwością odnosi się do świata i innych. Ale cóż - podobno macierzyństwo zmienia kobietę, tylko dlaczego w tym przypadku tak niekorzystnie?

odpowiedz

Ocena: -5 [5]
~orsetta [2010-08-24 06:43]

co za bzdety
wszystkie bezdzietne skoncza tj moja sasiadka na stare lata biega za pieskiem nomen omen monisia sie nazywa,5 razy dziennie zmienia firanki w oknie,nie glupi powiedzial ze su.. musi raz urodzic szczenieta bo inaczej wpada w depresje pogadamy za kilka lat jak bedziecie sie leczyc u psychologa ewentualnie u psychiatry ,bezplodne dziw..

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~joanna [2012-01-25 18:52]

Wiecie co, sama jestem bezdzietna, ale nie mogę czytać jak ktoś pisze "dziecioroby" lub "bachory". Jak tak mozna!

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~kasper [2011-04-10 10:58]

baby z wozkami...
jak wlezie jedna z druga z wozkiem do jakiegokolwiek sklepu to uciekaj gdzie mozesz bo rozjedzie na miazge a w najlepszym wyadku po stopach (zdarzylo sie kilkakrotnie)

odpowiedz

Ocena: -4 [4]
~mama oliwki [2010-08-24 08:11]

życie bez dziecka jest bezsensu
dzieci są wspaniałe nawet te największe łobuzy trzeba tylko je wychować

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~balle [2010-08-10 10:56]

Żadnych dzieci
ja tam nie chcę dzieci, na szczęście mój mąż też. Na stare lata sama sobie poradzę, a teraz nie chcę być wiecznie wyczerpana i załamana, bo sobie nie radzę z maluchem. A właśnie matki są ciągle wyczerpane, chociaż za nic nie chcą się do tego głośno przyznać. Ale na szczęście zawsze znajdą się szczere kobiety, które się ze wszystkiego zwierzą i tym samym ostrzegą przed okropnymi trudami rodzicielstwa.

odpowiedz

pokaż 23 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~ivon31 [2010-08-24 09:01]

bezdzietni o dzieciach :)
Witam. Kocham dzieci. Czekamy na telefon z mężem z ośrodka, ponieważ adoptujemy bejbusia i powiem Wam wszystkim tak..... To jakie dzieci są to tylko i wyłącznie WINA RODZICÓW. Nasz pokoik dla dziecka jest wyszykowany ( łóżeczko, zabawki i itp. ) Nie leży wszystko sterylnie na półkach z wyliczeniem na kazdy centymetr powierzchni. Znajomi odwiedzili nas ostatnio. Mają dwójke ( 5lat i 8 miesięcy ) Szok !!! Pourywane nogi misków, plastikowe autka bez kółek, potłuczona figurka gipsowego aniołka i nie usłyszeliśmy słowa PRZEPRASZAM. Nie chodzi i to ze dziecko przez nieuwagę coś stłucze prawda, ale jak rzuca to co innego. Aha poszedł jeszcze wazonik :( wylane soki, wtarta nutella w wersalke. Ok. To można wyprać, ale....... Powatarzam to jakie są dzieci to zależy OD RODZICÓW !!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~VIOLA [2010-08-24 11:29]

bEZDZIETNI MAJA LEPIEJ
NIECH KTOS WYMIENI MI JEDNA ZALETE POSIADANIA DZIECI?? MAM 25 LAT MOJ PARTNER 28 NIE CHCEMY MEIC DZIECI BO WIDZIMY JAK CIEZKO MAJA NASI ZNAJOMI....DZIECKO NIE PRZYNOSI ZADNYCH KORZYSCI TYLKO MECZARNIE

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~agusi [2011-03-29 13:23]

BEZDZIETNI
NIE WIECIE NIC O DZIECIACH, TYLE!

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~no baby no problem [2010-08-24 09:30]

Mnie dobrze bez dzieci
Ja też nie chcę mieć dzieci. Cenię sobie niezależność, ciszę, spokój i wolność. Uważam, że macierzyństwo jest przereklamowane, zwłaszcza, kiedy patrzę na mamusie wokół, a szczególnie na siostrę - "szczęśliwą" posiadaczkę trojga, będącą w depresji, wykończoną, mającą wszystkiego dosyć... Nie pociąga mnie stan, w którym chodziłabym wiecznie zmęczona i niewyspana, wszystkie czynności musiałabym uzależniać od dziecka, jedyne książki jakie bym czytała to z pasjonującej serii "Poczytaj mi mamo", a jedyne programy jakie bym oglądała na kanale Mini - mini. Sorry, ale nie. Wkurza mnie, kiedy "znawcy" usiłują mi wmawiać, jaka jestem nieszczęśliwa i ile tracę. A już argument, że to ich dzieci będą pracowały na moją emeryturę jest śmieszny. Póki co, na swoją emeryturę pracuję sama, a odkładając na starość kasę, którą musiałabym zainwestować w wychowanie i wykształcenie dziecka, problemów finansowych w "jesieni życia" raczej nie przewiduję. Nie poczuwam się do "obowiązku" rodzenia dzieci i bądźcie uprzejmi moją decyzję - jeśli nie zrozumieć - to przynajmniej uszanować.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~iza [2011-03-29 13:00]

zmuszać ludzi do małżeństwa nie można a co dopiero do macierzyństwa
każdy rodzic czuje się dotknięty uwagami osób bezdzietnych.Nie każda uwaga musi być beznadziejna, czasem z boku ludzie zauważają coś na co nie zwracają uwagi zmęczone małżeństwa,ale my Polacy jakim prawem mamy być oceniani?

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~anka [2010-08-12 08:00]

to moze wydawać się okropne ale jestem po 30-stce i w ogóle nie odczuwam tęsknoty za macierzyństwem, wręcz przeciwnie to co móiwą jak wyglądają i jakie mają problemy z dziećmi moje koleżanki totalnie mnie od tego odstrasza nie wiem moze to jest normalne Moze jest egoistyczne ale cudownie być egoistką, której życie należy tylko do mnie :) pozdrwiam bezdzietne w wyboru ;)

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -3 [3]
~Gość. [2010-08-24 08:57]

Ciekawe, że wszyscy zmieniają zdanie jak mają swoje dzieci.
Nie znam osoby, która nie zweryfikowałaby swoich poglądów kiedy zostaje rodzicem. Sam jestem ojcem dwójki małych łobuziaków. Wiem co jest dla nich dobre, wiem co powinni robić a czego nie. Wiem jak powinno zachowywać się idealne dziecko. Ale, ku..wa mać! Ci co się przynajmniej kilka dni nie opiekowali dzieckiem nie mają pojęcia o czym mówią. Rozwalają mnie Ci zmęczeni bezdzietni, którzy chcą odpocząć w restauracji. Od czego ?? Dziecko potrzebuje czasu, żeby zrozumieć zasady życia społecznego. Niektórzy tutaj nie zrozumieli do dziś. Pytają po co komu dzieci.Ciekawe czy Wasi rodzice mieli taki dylemat.....hehe...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~Aol [2010-08-19 08:17]

Cieszę się,
że nie jestem sama w chęci to nie posiadania dzieci.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~manisia [2010-08-12 09:28]

Fuu
Ja też nie nawidze bachorów tak mnie irytują ze mam ochote cos im zrobic. Widze ze coraz wiecej kobiet decyduje sie na nie posiadanie dzieci i dobrze...niech sobie faceci nie myslą ze kobiety są od rodzenia dzieci...Nie wyobrazam sobie zeby cos się we mnie zalęgło jak jakich obcy normalnie...To jest obrzydliwe a sutka to moze mi possac ale mój facet...Sami sobie przepuscie przez tą małą dzierke w penisie 2 kg. ciała.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~matka [2010-08-12 09:01]

Większość mamuś czuje się jak święte krowy.Kiedy pojawiają się gdziekolwiek ze swoimi pociechami, w ich mniemaniu wszystkich powinien ogarniać zachwyt, a dziecku wszystko wolno bo jest małe i już!!! Każdy rodzic chyba wie jak jego pociecha reaguje na pewne miejsca i sytuacje i dlatego na ile to możliwe należy unikać zabierania w miejsca, które wywołują agresję! Kiedyś jechałam autobusem dalekobieżnym w towarzystwie rozhisteryzowanego dzieciaka, darł sie jakby go ze skóry obdzierali . Pasażerowie przeszli gehennę ale to że kierowca to przeżył i nie spowodował wypadku to był istny cud!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~ja2222222 [2011-01-05 13:54]

bezdzietni o dzieciach
Ja ma dziecko i z wieloma opiniami bezdzietnych się zgadzam.Bo dziecko jest moje i nie wszyscy muszą się nim zachwycać czy w sklepie czy restauracji czy na ulicy.Ma nie przeszkadzać innym.Oczywiście że wszystko musi być adekwatne do wieku bo np roczne dziecko nie usiedzi na tyłku w restauracji ale już starsze może być bardziej cierpliwe.Nie wyobrażam sobie żeby czyjeś dziecko grzebało po moich szafach skakało po moim łóżku czy demolowało mi mieszkanie więc jeżeli ja chodzę do znajomych z moim dzieckiem to ważniejsze jest dla mnie zajęcie czymś dziecka a później mogę wypić kawę, jeżeli mam ochotę na plotki to idę bez dziecka.Po swoim dziecku zawsze u kogoś sprzątam nigdy nie wyszliśmy widząc że na podłodze leżą zabawki a na stole naczynia goście gośćmi ale trochę szacunku należy sie każdemu.Może więc nie przesadzajmy z dziećmi "świętymi krowami"bo trochę zakazów nikomu nigdy nie zaszkodziło a trochę uwagi i troski rodzicielskiej też nie!!

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~ANETA [2010-08-24 11:31]

PRAWDA
MAM KOLEZANKE, MA 4 LETNIA CORKE OD KIEDY PAMIETAM ZAWSZE JAK Z NIA PRZYCHODZI ROBI SAME SZKODY, A TO COS SPECJALNIE ZBIJE A TO POMALUJE MI WYPOCZYNEK I WIECZNIE MARUDZI NIE DA CHWILI SPOKOJU MATCE, STAWALYSMY NA GLOWIE ZEBY DZIECIAM MIAL ZAJECIE ZABAWKI KREDKI ALE TO NIC NIE DAŁO , DZIEKUJE BOGU ZA CHWILE KIEDY ONA JEST SAMA BEZ NIEJ A KIEDY MA ZAMIAR PRZYJSC Z NIA WOLE MOWIC ZE JESTEM ZAJETA

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~Stokrotka [2010-09-15 21:05]

zawsze sa plusy i minusy
Dziecko to duza radosc ale i odpowiedzialnosc.Nnie mam swoich dzieci, zycie tak sie ulozylo, ze nie moge sobie pozwolic na dziecko, ale nie robie z tego tragedii, pracuje z dziecmi i ciesze sie, ze wracam do cichego domu:) .Wiem co to znaczy wychowywac malego czlowieka, poniewaz wychowywalam mlodsze rodzenstwo i musialam pogodzic szkole, prace i dom. Bylo ciezko, ale dalam rade. Przykre, kiedy ludzie nazywaja dzieci bachorami, potworkami, przeciez to sa zywe istoty ludzkie, preciez kazdy byl dzieckiem. Dzieci wymagaja troski 24 godziny na dobre i nie ma od nich wakacji. Prawdziwe rodzicielstwo czy ojcostwo to ogromne wyzwanie i odpowiedzianosc. Niestety, jedni traca dla dzieci rozsadek i pozwalaja im wchodzic 'na glowe' sobie i obcym ( to jest tragedia) , a inni zas odnosza sie do nich z wrogoscia. Nie sztuka jest urodzic dziecko jak jest sie zdrowym, toz to czysta natura, tylko wychowac dziecko na Czlowieka to dopiero wyzwanie. Niestety, za duzo ludzi nie nadaje sie na rodzicow a plodza dzieci. Nie kazdy musi miec dziecko, nie mozna nikogo przymuszac, bo juz wiek, bo co na starosc, bo co inni powiedza? Nie kazdy kto nie ma dzieci jest nieszczesliwy i nie kazdy kto je ma jest. Swietnie jesli ludzie tworza zgrana rodzine i w domu panuje wiecej radosci niz zlosci, ale bezdzietne pary tez sa szczesliwe, maja czas dla siebie, na swoje hobby, prace, pomoc innym,wszystko zalezy od charakteru czlowieka. Dzieci nadaja sens zyciu, owszem, ale zycie tylko dla dzieci to pomylka, ktora konczy sie czesto ogromnym rozczarowaniem, rozzaleniem czy nawet tragedia, dla dziecka lub rodzicow. Ilez to niespelnionych nadziei pokladanych w dzieciach, ilez to toksycznych rodzicow, dziecko to nie zabawka. Znam rodzicow, ktorzy maja wspaniale dzieci, puchna z dumy, ale sa tez i tacy, ktorzy placza, bo nie moga dac sobie rady z wlasnymi dziecmi. Znam matki co placza przez swoje dzieci, sa okradane, bite i lekcewazone mimo, ze wlozyly wiele serca i sily w wychowanie. Ilu jest starych ludzi w domach opieki, bo wlasne dzieci nie maja czasu dla nich. Pomijam przypadki, ze nie ma warunkow w domu i dzieci regularnie odwiedzaja tam rodzicow. A co maja powiedziec Ci, ktorzy zmagaja sie z niepelnosprawnoscia swojego dziecka, nieuleczalna choroba? Ma im kto zazdroscic? Bycie rodzicem to zadanie na cale zycie, nie konczy sie z chwila pelnoletnosci dziecka, To czy bylo warto zostac rodzicem czy bezdzietnym to zycie zweryfikuje.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~gfgrgr [2010-09-15 21:26]

pracuje na siebie i na zasilki dla dzieciorobow (nie mylic z rodzicami )
Tylko prosze nie pisac, ze cudze dzieci bede pracowac na moja emeryture. Ja sama pracuje na swoja emeryture i na zasilki na tych co maja po 5 dzieci i zadne du....y nie ruszy, zeby do roboty pojsc. Kazdy kto pracowal w swoim zyciu zapracowal na emeryture a takie piepsz....nie , ze dzieci pracuja na rodzicow emerytury jest nieprawdziwe.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię