Ocena: +7 [9]
~VIOLA
[2010-08-24 11:29]
bEZDZIETNI MAJA LEPIEJ
NIECH KTOS WYMIENI MI JEDNA ZALETE POSIADANIA DZIECI?? MAM 25 LAT MOJ PARTNER 28 NIE CHCEMY MEIC DZIECI BO WIDZIMY JAK CIEZKO MAJA NASI ZNAJOMI....DZIECKO NIE PRZYNOSI ZADNYCH KORZYSCI TYLKO MECZARNIE
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
Ocena: -2 [4]
~m
[2010-10-15 14:24]
Lubisz życie? Podoba Ci się na świecie?
Gdyby Twoi rodzice wyszli z założenie, że to jedynie męczarnie, więc nie warto, nigdy byś się nie urodziła.
Właśnie dlatego warto, żeby dać komuś radość cieszenia się życiem :)
odpowiedz
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: +3 [3]
~ola_28
[2011-01-09 12:01]
No to akurat bzdurny argument. Gdyby jej rodzice wybrali cieszenie sie zyciem to jej na swiecie by nie bylo wiec nie siedzialaby winiac swoich rodzicow za to ze jej nie mieli. Ludzie ktorzy nie istnieja nie zaluja ani nie obwiniaja nikogo o to - bo nie istnieja!! Rownie dobrze moglabys argumentowac ze Twoi rodzice nie dali Twojej dodatkowej siostrze czy bratu radosci cieszenia sie zyciem - kazdy ma tyle dzieci ile ma (albo nie ma) i nie zastanawia sie czy te niepoczete zaluja ze sie nie urodza!
Wymysl lepszy argument.
odpowiedz
Ocena: 0 [4]
~Ave
[2011-01-09 12:09]
Często ludzie, którzy nie chcą mieć dzieci mają zaburzone relacje ze swoimi rodzicami.. może nie czuli się dostatecznie kochani, może rodzice nie poświęcali im czasu, a może w rodzinie był rozwód rodziców.. dlatego takie osoby nie chcą mieć dzieci.. aby nie powtarzać błędów swoich rodziców i aby ich dzieci nie były dla nich takim "ciężarem" jak oni dla swoich.. warte przemyślenia
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~ola_28
[2011-01-09 12:15]
Ja mialam normalne relacje z rodzicami i moj wybor zeby nie miec dzieci nie ma nic wspolnego z zadnym powtarzaniem bledow. Mysle ze jest wrecz przeciewnie - ludzie ktorzy mieli trudnosci z rodzicami chca miec dzieci zeby udowodnic swiatu ze tak nie musi byc.
A ja nie chce dzieci bo tak jak kilka innych osob z poprzedniego watku mam inne wartosci i priorytety w zyciu. Nie mam tez macierzynskiego instynktu.
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~p
[2011-03-29 13:29]
Masz rację warte przemyślenia,ale nie zawsze się to sprawdza. Nie rozumiem,aby zmuszac kogoś do macierzyństwa. Zanm wiele przypadków,gdy kobieta zdecydowała się na dziecko, ale świętego spokoju,aby nie było gadania wsród rodziny i znajomych a teraz pracuje po 10 h dziennie,aby tylko z dzieckiem nie siedzieć. Oczywiście nie powiedziała tego wprost,ale znam ją na tyle długo aby wiedzieć,co będzie dalej.W tej chwili ma nianię na każde zawołanie i ....pracuje w weekendy oraz zakłada własną firmę i wszem ogłasza,że można pogodzić bycie matka i kobietą pracującą. Wybaczcie,ale kto tu dziecko wychowuje?????
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~marta
[2012-05-01 16:59]
@ola_28 ^ super opinia inteligentnej osoby, czytam ja kolejny raz aby zapamietac jako riposte dla marudzacej o wnukach tesciowej :))))
odpowiedz
Ocena: +9 [13]
~balle
[2010-08-10 10:56]
Żadnych dzieci
ja tam nie chcę dzieci, na szczęście mój mąż też. Na stare lata sama sobie poradzę, a teraz nie chcę być wiecznie wyczerpana i załamana, bo sobie nie radzę z maluchem. A właśnie matki są ciągle wyczerpane, chociaż za nic nie chcą się do tego głośno przyznać. Ale na szczęście zawsze znajdą się szczere kobiety, które się ze wszystkiego zwierzą i tym samym ostrzegą przed okropnymi trudami rodzicielstwa.
odpowiedz
pokaż 25 ukrytych odpowiedzi
Ocena: +3 [3]
~kra
[2010-08-24 09:09]
No właśnie młodość nie ucieka - bo ją wykorzystujemy na radość życia, a nie papranie się w pieluchach i ciągłe zmęczenie. Wykorzystujemy na karierę i na to, żeby w życiu nic nie brakowało.
I to właśnie jest sens życia. Dzieci jeśli się pojawiają to rosną i odchodzą. Zostajesz sama. I wtedy życie nie ma sensu, bo całe poświęciłaś dzieciom. I stąd powstają mamuśki i teściowe wtrącające się w życie dorosłych już dzieci - bo przecież nic innego w życiu nie osiągnęły. Jedyne czym mogą się pochwalić to zdjęciem dziecka i wnuka w portfelu, pokazywanym sąsiadce spod bloku. Bo dzieci niestety już nie mają czasu odwiedzać.
Wolę więc swój czas poświęcać mężowi, żeby wiedział, że to on jest najważniejszy i że będzie zawsze przy mnie do końca, nie obawiając się, że coś innego zajmie jego miejsce.
odpowiedz
Ocena: -2 [2]
~polak
[2010-08-24 11:10]
Diecko to szczescie od Boga,to dar najpiekniejszy jaki na tym swiecie istnieje,tego sie nie da opisac,to milosc jakiej nie mozna przezyc i sie nia nasycic,dziecko to raj na ziemi,trzeba miec dzieci zeby moc o tym mowic pisac.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ona28
[2010-11-18 14:43]
ciekawe jak mąż sie odwdzięczy za to,że bedziesz mu pokazywac jaki jest ważny:)heh... i ciekawe czy bedzie przy tobie do końca... czy podetrze Ci tyłek kiedy Ty juz nie bedziesz dała rady... może i dziecko tez nie podetrze,ale zawsze to wieksze prawdopodobieństwo, że jednak tak:) pozdrawiam:)
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~magda
[2011-03-29 13:41]
nie oceniaj zbyt szybko ludzi,ja nie mam dzieci i tipsiarą nie jestem.To czy będziesz dobry rodzicem zobaczysz za 20-30 lat. A zapomniałam ,rozumiem,ze jesteś matką Polką z 3 dzieci na ramieniu i nie pomagają ci rodzice ani krewni w wychowywaniu? Często rodzice mylą wychowywanie z hodowlą.Nie wystarczy dziecko urodzić a potem oddać innym pod opiekę.Dla mnie to nie macierzyństwo.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~p
[2011-03-29 13:44]
to dobrze ,ze to tak odpierasz. mam nadzieję,że nie piszesz gniotów,a potem każesz sie dzieciom bawić samym przy TV.
odpowiedz
pokaż 20 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: +3 [3]
~tola
[2011-03-29 13:51]
nie oceniaj zbyt szybko ludzi. znam takich rodziców, którzy zniszczyli psychikę swoim dzieciom, bili je i wyzywali. Uważasz ,że potem dzieci maja sie nimi zająć? czasem ci dorośli odczuwają strach i obrzydzenie patrząc na swych rodziców. mój mąż przeżył pieklo na ziemi i wiem, że nie zajmie się swoimi rodzicami ani on ani siostra. On by chciał mieć dobre relacje,ale coż jeśli rodzice są tak pewni siebie,że nie widzą w sobie za krzty winy,a facet 40-letni trzęsie się przy stole,bo targają nim emocje dławione z przeszłości. Nie oceniajmy to i my nie będziemy ocenieni.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~boguśka
[2011-03-29 14:04]
skad wiesz,że sami jako rodzice sie sprawdzili? skad wiesz, czy nie bili, nie wyzywali swich dzieci, skąd wiesz jaką mieli przeszłość. Każdy starszy człowiek wygląda na miłego i przyjaznego,ale nie wiemy kim byli w przeszłości. Jedynie garstka oddaje swoich rodziców w wyrachowania.sama byłam bita przez matkę rozmodloną, która twierdziła,że bycie rodzicem polega na posłuszeństwie do granic mozliwości.Miałam wypomniane wszystko, każdego dnia słyszałam jaka jestem beznadziejna,brzydka,głupia, musiała miec kontrole na wszystkim i każdym moim wyborem, a wszystko to krążyło wokół piekła do którego się dostanę jeśli czegos nie zrobię.uważasz,że jestem w stanie matką się zająć i ją podmywać? mam już swoje lata,ale kiedy mam jechac do matki odczuwam taki strach, jakbym miała za chwile zginąć.Cóż ,że matka jest juz wiekowa,ale patrząc na nią widzę twarz matki,która pastwiła sie nad 6,7,10,12,15,19-letnim dzieckiem.Nadmienię,ze moja matka do dziś jest poważaną osobą i każdy mi zazdrości tak wspaniałej osoby.
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~p
[2011-03-29 14:11]
i ja tak uważam. ja nie chciałabym obciażać moje dzieci opieką,to czysty egoizm. nawet gdyby chciały mnie zatrzymać siłą ,to sama wybiorę dom opieki.może uda mi się coś odłożyć na starość i będzie to dom opieki prywatny
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Ula
[2012-03-24 08:50]
@balle ^ Zawsze najłatwiej jest wybrać prostą drogę niż tą gdzie trzeba się postarać, wykazać różnymi umiejętnościami. Wychowanie dziecka jest wyzwaniem, które nie każdy może podjąć. szczęśliwie tacy ludzie nie chcą mieć dzieci, bo inaczej mielibyśmy tylko bezstresowo wychowywane dzieci.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Atena
[2012-05-01 08:12]
@balle ^ @Ela : sama, chamie, jestes bachorem. Szkoda , ze Ciebie mamunia urodzila i zmarnowala sobie zycie, wstretny bachorze z brudnym dup...skiem. Co za banda chamow!
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Mama Basi
[2012-04-22 19:47]
A ja mam nadzieję, ze ktos napisze jakiś artykuł o sfrustrowanych i dokuczajacych bezdzietnych
odpowiedz
Ocena: +2 [10]
~Ula
[2012-03-24 08:55]
Pomyślcie wy wszyscy którzy obrażacie min. mnie, bo mam dziecko i mam zamiar mieć więcej dzieci. Co by było gdyby wasi rodzice myśleli tak jak wy? Gdybyście się nie urodzili? Czy naprawdę wasze życia tak bardzo wam się nie podobają, takie straszne dzieciństwo mieliście? A może uznajecie się za tak beznadziejnych, że nie chcecie przynosić na ten świat swojego potomstwa?
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~em
[2012-03-30 12:41]
@Ula ^ gratulacje i nie zwracaj uwagi na bandę durniów, sensem życia jest przekazanie tego czego się nauczyło potomstwu i wychowanie ich na madrych ludzi, nic tego nie zmieni, ludzie, którzy tego nie rozumieja znikaja, a na ich miejsce przychodza inni
odpowiedz
Ocena: +4 [8]
~anka
[2010-08-12 08:00]
to moze wydawać się okropne ale jestem po 30-stce i w ogóle nie odczuwam tęsknoty za macierzyństwem, wręcz przeciwnie to co móiwą jak wyglądają i jakie mają problemy z dziećmi moje koleżanki totalnie mnie od tego odstrasza nie wiem moze to jest normalne Moze jest egoistyczne ale cudownie być egoistką, której życie należy tylko do mnie :) pozdrwiam bezdzietne w wyboru ;)
odpowiedz
pokaż 7 ukrytych odpowiedzi
Ocena: +2 [2]
~szczęśliwabezdzietna
[2010-08-12 08:15]
Dzięki za pozdrowienia, ja również serdecznie pozdrawiam Ciebie i wszystkie bezdzietne z wyboru kobiety! Nigdy nie chciałam miec dzieci i nadal ich nie chcę! Zupki, kupki i nieprzespane noce - to nie dla mnie!
odpowiedz
Ocena: -3 [5]
~olla
[2010-08-12 08:49]
zabawne, to tak jakby się cieszyć że się nie ma mercedesa:) Nie wiesz po prostu co tracisz.. I co innego dzieci znajomych które mogą irytować a co innego swoje skarby:)
odpowiedz
pokaż 2 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: +3 [3]
~anka
[2010-08-12 09:05]
może masz rację ale porównania dzieci do mercedesa zupełnie nie rozumiem
ale mercedesa mogłabym mieć choćby od zaraz ;) no a prawdę mówiąc dzieic znajomych mnie zupełnie nie irytują tylko czasem ża mi ich rodziców :) pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~olla
[2010-08-12 09:58]
bo dzieci tyle kosztują co mercedes;) nie masz mercedesa więc możesz się bez niego obejść, ale gdybyś miała to stałby ci się niezbędny:)
dzieci to radość z której nie należy się wyrzekać. Mnie też czasem żal rodziców których dzieci zachowują się jak szatany ale tak czasem w życiu bywa:)
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~Mi
[2010-08-12 10:00]
Widzisz jak stwierdzisz że mercedes Ci jednak nie pasuje to go zwyczajnie sprzedajesz, jak stwierdzisz że lepsze było życie bez dzieci nie zrobisz już nic. Brawo dla mających odwagę dokonywać wyborów bez presji typu sprawdź sam :)
odpowiedz
Ocena: +4 [6]
~viluni
[2011-01-09 13:15]
A dlaczego niby nie posiadanie dzieci to taka strata? Nie mierzcie nie-rodzicow jedna miara! My mozemy odpowiedziec ze to wy - ci ktorzy maja dzieci, nie wiedza co traca! Wolnosci, niezaleznosc, wlasne wybory. Zenujace ze wszystkim sie wydaje ile to niby my tracimy. To patrzenie na nas z gory z politowaniem jest bardzo umniejszajace!
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~ewa
[2012-03-25 10:28]
@anka ^ ja też jestem po 30, ale mam dziecko, na drugie już się nigdy nie zdecyduję. mój mały ma taki charakterek że wymiata, od razu się odechciewa wszystkiego. weekendy to najgorsze dni w tygodniu. wczasy tylko z dzieckiem, więc wiadomo jaki to odpoczynek. wszędzie zawsze razem. ja też nie mam za wielkiego instynktu macierzyńskiego. brak mi luzu i wolności sprzed lat. oczywiście kocham swoje dziecko, ale drugiego nie chcę.
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~Ula
[2012-03-24 08:44]
Mam pytanie do bezdzietnych z wyboru, często mówicie, że nie chcecie jak kobiety które mają dzieci, być zmęczone, mieć wszystkiego dość, wolicie zabawę i "wolność". Zapytajcie tylko kiedyś takiej zmęczonej matki, czy żałuje tego, że ma dzieci. Przypadki przedstawione w tym artykule to dzieci wychowywane bezstresowo, przez niedojrzałych ludzie, którzy nie potrafią się w nic zaangażować.
Niestety wychowanie dziecka pochłania większą część energii rodziców i często mają wszystkiego dość, jednakże dziecko jest największym szczęściem i skarbem w naszym życiu i tego uczucia nie zrozumie ktoś kto nie ma dzieci. Sam anie wiedziałam jak to jest, dopóki nie urodziłam własnego dziecka. Też kiedyś się zarzekałam, że nie chcę mieć dzieci, ale to chyba zależy od tego z kim jesteśmy.
odpowiedz
Ocena: 0 [4]
~musia
[2012-03-24 07:36]
smieszne te teksty:)
np ten o autobusie:) oczywiste,ze taxi drozsze niz mpk. Dorosly moze byc zmeczony po pracy, a dziecko nie moze byc zmeczone i sobie pokrzyczec.? Jak taki pracownik zmeczony i zarabia to niech sam sobie taxi wraca,po co ma wachac czyjes poty :D,
majtki w szufladzie ze skarpetkami -faktycznie tragedia.. co tam glodujace dzieci w Afryce, majtki ze skarpetami ..tragedia jak nic.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~fifirifi
[2012-03-24 08:17]
@musia ^ A czym niby to ma być zmęczone malutkie dziecko? Siedzeniem w wózku? To może my, dorośli też się rozedrzyjmy w mpk, bo przecież to raczej my jesteśmy zmęczeni po pracy.
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~musia
[2012-03-24 07:42]
z jednej strony nie sadzac dziecka przed tv bo oglupia, a z drugiej nie zabierac do sklepow- gdzie moze sie nauczyc zycia w spoleczenstwie,przeciez zakupy sa dobrym miejscem na poznanie pare dobrych zasad,co wolno czego nie. Troche kultury-przepraszam dziekuje. itd
odpowiedz
Ocena: -5 [7]
~agusi
[2011-03-29 13:23]
BEZDZIETNI
NIE WIECIE NIC O DZIECIACH, TYLE!
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~donna
[2012-03-23 21:35]
@agusi ^ Chcesz mieć? Masz. Zrozum tych, co tak samo nie chcą, jak Ty chcesz.
odpowiedz
Ocena: +2 [4]
~vera
[2012-03-23 21:34]
Jestem szczęśliwą mężatką, dzieci nie mamy i nie mamy zamiaru ich mieć, powiem tak, na każdym kroku słyszę: "ojej, tylko dzidziusia wam do szczęścia brakuje", mam na to już wypróbowany sposób: "a nie przyszło panu/pani do głowy, że nie możemy mieć dzieci?" Od razu zamykają gęby i więcej już o nic nie pytają. Bardzo się cieszę, że jest, wciąż mało niestety, trochę osób, które podzielają nasze zdanie i również nie mają zamiaru "strzelać sobie bejbe"
odpowiedz
Ocena: +7 [9]
~no baby no problem
[2010-08-24 09:30]
Mnie dobrze bez dzieci
Ja też nie chcę mieć dzieci. Cenię sobie niezależność, ciszę, spokój i wolność. Uważam, że macierzyństwo jest przereklamowane, zwłaszcza, kiedy patrzę na mamusie wokół, a szczególnie na siostrę - "szczęśliwą" posiadaczkę trojga, będącą w depresji, wykończoną, mającą wszystkiego dosyć... Nie pociąga mnie stan, w którym chodziłabym wiecznie zmęczona i niewyspana, wszystkie czynności musiałabym uzależniać od dziecka, jedyne książki jakie bym czytała to z pasjonującej serii "Poczytaj mi mamo", a jedyne programy jakie bym oglądała na kanale Mini - mini. Sorry, ale nie. Wkurza mnie, kiedy "znawcy" usiłują mi wmawiać, jaka jestem nieszczęśliwa i ile tracę. A już argument, że to ich dzieci będą pracowały na moją emeryturę jest śmieszny. Póki co, na swoją emeryturę pracuję sama, a odkładając na starość kasę, którą musiałabym zainwestować w wychowanie i wykształcenie dziecka, problemów finansowych w "jesieni życia" raczej nie przewiduję. Nie poczuwam się do "obowiązku" rodzenia dzieci i bądźcie uprzejmi moją decyzję - jeśli nie zrozumieć - to przynajmniej uszanować.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: -2 [4]
~anowi
[2010-09-07 17:26]
Macierzyństwo/ojcostwo nie jest przereklamowane tylko ludzie często nie są w stanie sprostać wszystkim obowiązkom z tym związanym. Posiadanie dzieci wzbogaca o nowe doświadczenia, bardzo często jest jedyną okazja zrobienia czegoś bezinteresowanie dla drugiego człowieka-własnego dziecka. Co zostaje na tym świecie po człowieku bezdzietnym, który jest zwykłym szarym obywatelem? Depresja może dopaść każdego ale motywacja, że muszę walczyć bo mam dziecko i muszę je wychować, daje nam dużo więcej siły do walki. Dotyczy to zresztą nie tylko depresji ale każdej tragedii, która może nas dotknąć- śmierci bliskiej osoby,odejścia partnera, choroby, utraty pracy. Ludzie bezdzietni też bardzo często stoją w miejscu w sensie intelektualnym. Spędzają całe dnie w pracy, w której zajmują się swoim małym wycinkiem rzeczywistości a jak przychodzą do domu to włączają tv z kretyńskimi filmami bo tylko tyle są stanie z siebie wykrzesać. Mają wolny czas po pracy ale co z nim robią? Coś więcej? Napewno mają więcej kasy w portfelu, która jest tylko na ich potrzeby i przyjemności. I to kręci ale tylko do pewnego czasu. Mnie też było dobrze bez dziecka ale w pewnym momencie zaczęłam zadawać sobie pytanie jaki jest sens mojego życia? Popatrzyłam na dzieci moich znajomych, które tak szybko wyrosły z nieznośnych, płaczliwych "bachorów" na fajne, ciekawe świata stworzonka, z którymi można już fajnie pogadać. Bycie rodzicem jest po prostu fajne ale trzeba nad tym trochę popracować a miłość do dziecka jest czymś najpiękniejszym na świecie. A życie tylko dla siebie jest puste.
odpowiedz
Ocena: +1 [5]
~Dawid & Ania
[2011-01-09 12:28]
A kto powiedzial ze zycie bez dzieci jest puste? To jest zenujace ze ludzie z dziecmi mierza wszystkich innych jedna miara! Jestesmy lazenstwem od 5 lat, nie chcemy dzieci, zyjemy dla siebie i jest nam dobrze. Nie czujemy sie niespelnieni, mamy swietna prace, dom, wakacje. a juz najwieksza bzdura jest to co wypisujecie o nowych doswiadczeniach - jakie to super nowe doswiadczenia nas omijaja jako nie-rodzicow? Nieprzespane noce, 3razy dziennie pranie, ciagle przemeczenie i uczucie ze cos mi w zyciu ucieklo?? Jesli chodzi o nowe doscwiadczenia to raczej ci z dziecmi powinni zalowac - watpie zeby starczylo im pensji na podroze, doswiadczenia, kursy i szkolenia na jakie my mozemy sobie pozwolic.
odpowiedz
Ocena: +5 [7]
~po
[2011-03-29 13:17]
irytują mnie sytuacje, gdy osoby posiadające dziecko pouczają innych ,którzy dzieci nie mają twierdząc,że nie wiemy co tarcimy. Znam takowe małżeństwa, które mają wsparcie finansowe i opiekę ze strony swoich rodziców, często zakupione mieszkanie a sami z dziećmi spędzają wakacje,weekendy i 1 h dziennie,aby wygłaszac teksty typu "nie wiesz co tracisz" "to najwspanialsze przeżycie dla kobiety " itp.itd. Ja wsparcia nie mam i dlatego siedzę z dziećmi w domu,bo kto się nimi zajmie?niania -za droga;prywatne za drogie.Podczas gdy mąż pracuje, ja musze sprzątać,gotować,opłacać rachunki,robić zakupy,jeździć po szczepieniach i poświęcić czas dzieciom.Wieczorem jestem tak padnięta,że nie mam siły dla siebie a co dopiero dla męża. Tak już jest od 4 lat ,ile można??????Dla mężczyzny może to i fajne odczucie bycia ojcem,ale ja na te odczucia nie mam czasu,obowiązki czekają.Muszę już kończyć swoje 5 min. przy komputerze.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~krzysiek
[2012-03-23 21:33]
@anowi ^ Bardzo podoba mi się Twoja opinia. Jesteś mądrą osobą.
Pozdrawiam :)
odpowiedz
Ocena: +6 [6]
~adas i ewa
[2012-01-25 18:57]
Tak, Ewo - nasmutniejsze jest to, że te "szczęśliwe mamusie" mają w sobie tyle jadu i złości wobec ludzi, którzy wybrali inny styl życia (bądź życie wybrało za nich, bo tak też bywa). Przeszkadza pies sąsiadki i jej zmianiane a niechby i 15 razy dziennie firanki. Zadziwiający fenomen, bo człowiek spełniony, zrealizowany i szczęśliwy zazwyczaj z życzliwością odnosi się do świata i innych. Ale cóż - podobno macierzyństwo zmienia kobietę, tylko dlaczego w tym przypadku tak niekorzystnie?
odpowiedz
Ocena: -9 [9]
~orsetta
[2010-08-24 06:43]
co za bzdety
wszystkie bezdzietne skoncza tj moja sasiadka na stare lata biega za pieskiem nomen omen monisia sie nazywa,5 razy dziennie zmienia firanki w oknie,nie glupi powiedzial ze su.. musi raz urodzic szczenieta bo inaczej wpada w depresje pogadamy za kilka lat jak bedziecie sie leczyc u psychologa ewentualnie u psychiatry ,bezplodne dziw..
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
Ocena: +2 [2]
~sammi
[2010-08-24 09:34]
No cóż, jeśli nie dostrzegasz różnicy między suką a kobietą, to szczerze współczuję. Uważaj, kiedy przydarzy ci się cieczka, bo wszystkie pieski z okolicy mogą się zlecieć. A twoim szczeniaczkom życzę świetlanej przyszłości.
odpowiedz
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: +4 [4]
~ewa
[2010-08-24 09:45]
Deprechę to ty masz, kobieto. Jeśli człowiek jest szczęśliwy, nie drażnią go inni ludzie. Sąsiadka nie wchodzi ci w drogę, żyje własnym życiem, a ty obrzucasz ją wyzwiskami. Może ci żal, że ona ma dla siebie czas, a ty poświęciłaś życie dzieciom. Jesteś zmęczona, nie masz czasu ani siły na spacer, a o porządku w domu tylko marzysz. Nie wszyscy muszą żyć tak jak ty. Przestań wtykać nos w życie sąsiadki i zajmuj się swoimi dziećmi. Przecież dają tyle radości.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~monika
[2010-08-24 10:19]
Ocena: +1 [1]
~sammi
[2010-08-24 10:40]
Tak, Ewo - nasmutniejsze jest to, że te "szczęśliwe mamusie" mają w sobie tyle jadu i złości wobec ludzi, którzy wybrali inny styl życia (bądź życie wybrało za nich, bo tak też bywa). Przeszkadza pies sąsiadki i jej zmianiane a niechby i 15 razy dziennie firanki. Zadziwiający fenomen, bo człowiek spełniony, zrealizowany i szczęśliwy zazwyczaj z życzliwością odnosi się do świata i innych. Ale cóż - podobno macierzyństwo zmienia kobietę, tylko dlaczego w tym przypadku tak niekorzystnie?
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~Lexy
[2011-01-09 12:46]
Dziewczyny szkoda nerwow odpisywac na ta wypowiedz (Orsetta) - ewidentnie ma tylko wzbudzac kontrowersje. a kontrowersje to duza liczba odpowiedzi na wpis....
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~jan
[2012-01-25 18:55]
@orsetta ^ oj ty zazdrosnico, ty chyba wpładłas niejeden raz,,,hahaha
odpowiedz
Ocena: -1 [5]
~joanna
[2012-01-25 18:52]
Wiecie co, sama jestem bezdzietna, ale nie mogę czytać jak ktoś pisze "dziecioroby" lub "bachory".
Jak tak mozna!
odpowiedz
Ocena: +7 [9]
~kasper
[2011-04-10 10:58]
baby z wozkami...
jak wlezie jedna z druga z wozkiem do jakiegokolwiek sklepu to uciekaj gdzie mozesz bo rozjedzie na miazge a w najlepszym wyadku po stopach (zdarzylo sie kilkakrotnie)
odpowiedz
Ocena: -5 [9]
~mama oliwki
[2010-08-24 08:11]
życie bez dziecka jest bezsensu
dzieci są wspaniałe nawet te największe łobuzy trzeba tylko je wychować
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: +2 [4]
~kasia
[2011-03-29 13:20]
skoro to tak wspaniałe przeżycie,to musisz mieć pomoc od rodziców, teściów lub siostry lub męża.Nie każdy ma takowy luksus,inni nie mągą pójść do pracy, bo mają dzieci.
odpowiedz
Ocena: -1 [5]
~lili
[2011-03-31 21:30]
Zapomniałas dodać,ze TWOJE zycie jest bez sensu.No cóz..pewnie jestes nudną prymitywną dziwczynina z małego miasteczka.Nie masz żadnych ambicji ani perspektyw.Tak więc,co innego może ci zapełnic tak puste i monotonne życie?Zrobiłas sobie dzieciaka,bo innego sensu w zyciu nie widziałas.My na szczęscie mamy super ciekawe życie,karierę,podróże.
To dla mnie żałosne,ze rozpłód może byc jedynym sensem zycia człowieka.To ŻADNE osiągniecie, tylko najprostsza czynnosc biologiczna.
odpowiedz
Ocena: +4 [4]
~ivon31
[2010-08-24 09:01]
bezdzietni o dzieciach :)
Witam. Kocham dzieci. Czekamy na telefon z mężem z ośrodka, ponieważ adoptujemy bejbusia i powiem Wam wszystkim tak..... To jakie dzieci są to tylko i wyłącznie WINA RODZICÓW. Nasz pokoik dla dziecka jest wyszykowany ( łóżeczko, zabawki i itp. ) Nie leży wszystko sterylnie na półkach z wyliczeniem na kazdy centymetr powierzchni. Znajomi odwiedzili nas ostatnio. Mają dwójke ( 5lat i 8 miesięcy ) Szok !!! Pourywane nogi misków, plastikowe autka bez kółek, potłuczona figurka gipsowego aniołka i nie usłyszeliśmy słowa PRZEPRASZAM. Nie chodzi i to ze dziecko przez nieuwagę coś stłucze prawda, ale jak rzuca to co innego. Aha poszedł jeszcze wazonik :( wylane soki, wtarta nutella w wersalke. Ok. To można wyprać, ale....... Powatarzam to jakie są dzieci to zależy OD RODZICÓW !!!
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~mama31
[2010-08-24 09:50]
W pelni sie z pania zgadzam!Zycze powodzenia i szczescia,szczescia,szczescia z dzidzia!!!!
odpowiedz
Ocena: -2 [2]
~majonez
[2010-10-14 15:18]
Ocena: 0 [0]
~profesor
[2011-01-09 12:21]
a co to jest bejbus? Myslalem ze to jest portal o dzieciach
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~lola
[2011-03-29 13:37]
fanie,że adoptujecie, ale dziecko to nie tylko wychowanie,ale i geny,których nie poskromisz. Możesz zaprzeczać,ale znam przypadki adopcji w róznych pokoleniach i w każdych powtarza się jedno- rodzice nie rozumieją dlaczego pomimo wychowania zawsze coś było nie tak.Nie przytoczę teraz przykładów,bo za dużo pisania, ale sama zrezygnowałam z adopcji bo wiem,że na pewne rzeczy nie mam wpływu i dziecko z adobcji to bomba z opóźnionym zaplonem (nawet 30-letnim).Powodzenia
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~iza
[2011-03-29 13:00]
zmuszać ludzi do małżeństwa nie można a co dopiero do macierzyństwa
każdy rodzic czuje się dotknięty uwagami osób bezdzietnych.Nie każda uwaga musi być beznadziejna, czasem z boku ludzie zauważają coś na co nie zwracają uwagi zmęczone małżeństwa,ale my Polacy jakim prawem mamy być oceniani?
odpowiedz
Ocena: -3 [7]
~Gość.
[2010-08-24 08:57]
Ciekawe, że wszyscy zmieniają zdanie jak mają swoje dzieci.
Nie znam osoby, która nie zweryfikowałaby swoich poglądów kiedy zostaje rodzicem.
Sam jestem ojcem dwójki małych łobuziaków.
Wiem co jest dla nich dobre, wiem co powinni robić a czego nie.
Wiem jak powinno zachowywać się idealne dziecko.
Ale, ku..wa mać! Ci co się przynajmniej kilka dni nie opiekowali dzieckiem nie mają pojęcia o czym mówią.
Rozwalają mnie Ci zmęczeni bezdzietni, którzy chcą odpocząć w restauracji. Od czego ??
Dziecko potrzebuje czasu, żeby zrozumieć zasady życia społecznego. Niektórzy tutaj nie zrozumieli do dziś.
Pytają po co komu dzieci.Ciekawe czy Wasi rodzice mieli taki dylemat.....hehe...
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +3 [5]
~wiluni
[2011-01-09 12:54]
a ja znam wielu rodzicow ktorzy chcieliby cofnac czas... tylko ze mowic o tym ze wolieby nie miec dzieci kiedy juz maja jest wielkim tabu! O tym sie nie mowi.... Ale prawda jest taka ze masa ludzi zaluje ze ma
odpowiedz
Ocena: +4 [4]
~Aol
[2010-08-19 08:17]
Cieszę się,
że nie jestem sama w chęci to nie posiadania dzieci.
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: +3 [3]
~dema
[2010-08-19 08:45]
ja też nie chcę. zaraz pojawi się tu szczekanie o "szklance wody na starość" hehe
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~:)
[2010-08-19 10:16]
haha pewnie tak ale argument jest tak głupi, że aż śmieszny niektórzy mają po 5 dzieci 10 wnukow i lądują w domu starców przykre ale tak jest.
odpowiedz
Ocena: -3 [3]
~SIKT
[2010-08-24 10:09]
Ciesz się, ze Twoja mama nie była w tym klubie....
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~wiluni
[2011-01-09 12:52]
jakby ich matki nie mialy dzieci to by wogole nie bylo tematu! Czy ludzie nie moga tego zrozumiec ze to jest bezsensowne stweirdzenie? Rownie dobrze powinnismy wspolczuc miliardom niepoczetych dzieci ktorych rodzice uzyli prezerwatywy!!!
odpowiedz