Hmmmm.....
Patrząc na takich przebierańcow wołam o powrót granatowych fartuszków z białymi kolnierzykami i tarczą na rękawie...oraz zakaz makijażu...
Szkoła to szkoła a nie cyrk, rewia markowych ciuchów albo karnawał w Rio... Swoją drogą, gdzie są rodzice ?? skoro uczennica w takim stroju idzie do szkoly...
A komu...
A komu to przeszkadza??
Prócz pokoleniu obrońców krzyża ;]
Starcy uganiający się na nastolatkami
Za to ty 58-latku jesteś obrzydliwy.Kup sobie nadmuchiwaną lalkę, a jak nie , to nie płacz, że oskubała, czy okradła cię ze wszystkich oszczędności życia i za twoimi plecami pluje z obrzydzenia. Ja bym taką morderczynię świeżo poślubionego męża uniewinniła. Niech płaci jak taki głupi. Byłaby to naturalna selekcja bogatych idiotów.
P.S. wszyscy mężczyźni, którzy płacą za dziewictwo, to wyjątkowi idioci całkowicie pozbawieni mózgu. Przecież dziewictwo można "spreparować" przy pomocy odpowiedniej osoby za odpowiednie pieniądze!!!!!!!
.. ; p
aa i jeszcze chciałam dodać, że zakazy, mundurki itp. nie obowiązują we wszystkich szkołach. Mundurki owszem w większości (każda publiczna, ja na szczęście chodzę do szkoły płatnej i nie musze mieć mundurków xdd) , ale zakazy? pfff kto o takim czymś słyszał? Chodziłam do szkoły publicznej i mam koleżanki czy kolegów w takich szkołach i nie ma tam żadnych zakazów. Albo coś z tym artykułem jest nie tak albo to w moim mieście są nienormalne szkoły?
namnożyło się psychol...ogów w tym fototemacie
Akurat mundurki znakomicie rozwiązuje problem "wyrażania" się przez chodzenie ubraną jak kur*iszon.
ale głupoty ...
... oczywiście, że należy ustalić reguły i wymagać ich przestrzegania.
Kary (i nagrody) muszą być adekwatne do przewinienia. A to co pi...sze psychol...og (Krystyna Zielińska) to nadaje się głównie do wyśmiania.
Poza tym szkoła też powinna wymagać stroju i czytałem o dyrektorce posiadającej "dyżurny przyzwoity sweterek". Ponoć wygląda jak worek i nastolatka po jednej sesji przychodzi do szkoły w granicach przyzwoitości.
Moja szkoła..
Jestem nastolatką i nie ubieram się jak to owe opisane nastolatki w jakieś szpilki czy miniówy. Z resztą codziennie mijam się zgrupami nastolatek w różnym wieku i żadko kiedy zdarza się, by jakaś była ubrana w tego typu ciuchy. Czemu? Wygląda to dziw.kowato. Ja wręcz nienawidzę miniówek i ich nie noszę, moje koleżanki z klasy noszą spódniczki itp. ale nie tak żeby było im widać cały tyłe.k czy cos takiego. To co zostało tu napisane, to było chyba oparte na kilku dziw.kowatych pannach, a nie na normalnych uczennicach.
odp.
Wypraszam sobię nazywanie gimnazjalistek szmatami, że zobaczyłeś kilka ubrane jak ździry to już nie moja wina.
Ja osobiście przed chwilą wróciłam z rozpoczęcia roku ubrana w jeansy i biała bluzkę, w szkole niewidziałam żadnej dziewczyny w spódnicy przed kolano. Zapraszam odwiedź moje gimnazjum mamy mundurki, dziewczyny nie mogą się malować.. Piją niech piją robią to po szkole i myślę że to jest już ich problem i rodziców że one się uzależnią to już nie twoja sparawa. Amen.;)
stroj?
krytykujecie? ale to od tych samych wyszla ustawa by wychowywac bezstresowo by robily dzieciaki co chca i ubierac moga tez jak im sie podoba/ Wychowuja sie na prostytutki. Nic z tego dobrego nie wyniknie. Bez ambicji bez honoru dno calkowite. gdyby nie karano chodzilyby na golasa.Brak slow na te rozpustna dzieciarnie.
bo to łatwizna wyjść z kolczykiem, czy gołym pępkiem..
...znacznie trudniej jest wyróżnić się w tłumie tak samo ubranych.
Wtedy trzeba by błysnąć inteligencją, pomysłem, wynikami, a to jest za trudne i stresuje, a przecież miało być bezstresowo.
Najlepsze, prywatne szkoły średnie na całym świecie mają obowiązek mundurków dla swoich uczniów - im gorsza szkoła, tym mniejszą uwagę przykłada do wyglądu. W jakiś przedziwny sposób, mundurki szkolne powiązane są z doskonałymi wynikami w nauce w najbardziej prestiżowych szkołach. Jedynie badziewie ubiera się tak jak mu się podoba.
Dorośli.
Wydaje Wam się, że jak ktoś jest nastoletni to musi mieć świra. Wszystko co tu piszecie to nie prawda. U mnie w klasie takie lalunie są cztery na dziewiętnaście dziewczyn. Możecie nie przesadzać?! Mundurki nie są dobre. Próbujemy wyjaśnić, (tu przemawiam w imieniu sporej grupy młodzieży) że można wprowadzić zakazy w szkołach. Np.Spódnice do takiej i takiej długości,buty bez obcasów (chyba, że na jakieś imprezy szkolne itp.),dekolty takie, nie takie, itp. Byłoby to lepsze od całkowitej zmiany stroju. Każdy chce być oryginalny. Nie możecie nam tego zabraniać. A szaro-bure lub żarówiaste mundurki nie są fajne. Ja mam w szkole na granatowo. Wszyscy jak na pogrzeb. Nikt nie jest za, dlatego nikt się do tego nie stosuje. W innej szkole są za to jasno-żółte bluzki. Jak ktoś ich widzi na ulicy to oczy zakrywa, żeby wzroku nie stracić. I weź się stosuj. W takim stroju to wstyd na ulicę wyjść. Nikt nie chce nas wysłuchać dokońca, więc chociaż tu się wypisałam. Dziękuję za uwagę i zachęcam do poparcia.
TE MUNDURKI TO TYLKO KAMIZELKA! TROCHĘ ZA MAŁO!
JAKIM CUDEM TE MUNDURKI MAJĄ ZLIKWIDOWAĆ REWIĘ MODY SKORO, ONE SKŁADAJĄ SIĘ TYLKO Z TANDETNEJ KAMIZELKI?! sens miałyby całe komplety mundurków. Koszulka, spódniczka/spodnie i tak dalej... rewia mody wciąż jest... tylko, że w mundurkach, które nie są w stanie jej zatrzymać!
takie ubrania to się nadają
do kiepskiego porno, a nie do szkoły. żyjemy w czasach, gdzie każdy głupek chce być dostrzeżony, dlatego im bardziej próbujecie zwrócić na siebie uwagę, tym bardziej pospolici się stajecie.
No...
ja jako dyrektor liceum wygoniłabym taka "panienkę" do domu i kazała się jej przebrać.
Lolicio...
Ludziom się wydaje, że jak młodzież chce na siebie zwrócić uwagę to jest zdeprawowana, niemoralna, itd. A to nie prawda. Większość takich ludzi, szczególnie z małych miasteczek i wsi cierpi na tzw. 'kompleks pipidówy'. Wszyscy wyglądają podobni, tj. marnie i mało ciekawie. Ja pochodzę z niezbyt małego miasteczka, gdzie dziewczyny ubierają się praktycznie w tylko dwóch sklepach, Trollu i Modo, co powoduje, że wszystkie wyglądają tak samo. Ja z tym zerwałam. Wolę kupić sobie ciuchy na allegro. Mam swój styl, visual kei pomieszany z gothic lolitą. Wiem, że szokuję i zwracam uwagę. W końcu nie codzienni widzi się tak ubrane osoby. Nie przeszkadza mi to, że inni się za mną odwracają na ulicy, wręcz lubię widzieć podziw w ich oczach, bo oni wiedzą, że nigdy nie zrobili by czegoś podobnego. I mimo, że czasem słyszę 'Jak ona wygląda', 'Skąd ona się urwała' to mam satysfakcję i wiem, że pokazuje na zewnątrz swoje prawdziwe ja.
zal ;/
A co wy wszyscy macie do gimnazjum ;/ Popatrzcie na siebie. Moze dziewczyny przesadzają z ubiorem, ale nauczyciele nic z tym nie robią. Sama wiem bo chodze do szkoły ubrana jak mi sie podoba ... A jak komuś to przeszkadza to ma pecha :D
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?