flicr/benklocek/2.0/at
Mam 2-tygodniowe dziecko, które karmię piersią
Maluszek praktycznie co godzinę domaga się jedzenia. Czy oznacza to, że mam mało treściwe mleko? Skąd mam wiedzieć, że się najada?
Odpowiedzi udziela ekspert, lek. med. Piotr Fornal.
Piotr Fornal ukończył Akademię Medyczną w Gdańsku w 1992 roku i rozpoczął pracę w Szpitalu Rejonowym w Kościerzynie. I stopień specjalizacji w 1997, stopień II W 2003. Aktualnie starszy asystent oddziału położniczo-ginekologicznego Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Równocześnie praca w Poradni ginekologiczno - położniczej (do 2007) oraz gabinet prywatny.
Odpowiedź:
Fakt, że noworodek domaga się karmienia co godzinę świadczy o tym, że jest głodny. Istotną kwestią jest objętość pokarmu jaką noworodek spożywa w trakcie każdego karmienia. Najprawdopodobniej ma takie zapotrzebowanie lub objętość spożytego pokarmu jest zbyt mała. Należy spróbować przedłużyć każdorazowe karmienie, aby ilość pokarmu była większa, co umożliwi przedłużenie przerw pomiędzy kolejnymi karmieniami. Należy również pamiętać o karmieniu z obu piersi, bo w początkowym okresie po porodzie objętość pokarmu może być niewystarczająca.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ O KARMIENIU PIERSIĄ:
Matki karmiące źle się odżywiają
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuudało się:)
moja Bulba przez pierwszy tydzień nie chciała jeść z piersi. To był chyba najgorszy tydzień w moim życiu.Zamiast cieszyć się swoim Maleństwem ciągle myślałam o tym, że zaraz znów trzeba mleko odciągać. Bardzo zleżało mi na tym żeby Amelcia dostawała moje mleczko a nie jakieś sztuczne mieszanki. Na szczęście po tygodniu się udało. Nie dawałam za wygraną i za każdym razem przystawiałam ją do piersi aż poskutkowało. Byłam wtedy chyba najszczęśliwszym człowiekiem na świecie:) No i zaczęło się przez pierwsze 2 tygodnie karmienia praktycznie nie wychodziłam z domu bo Bulba ciągle na cycu wisiała, a mleka miałam duuuuużo bo tak bryzgało, że aż się nim dławiła. Po jakimś czasie Maleństwo unormowało sobie pory karmienia i od jakiegoś czasu (za 3 dni kończy 3 miesiące) można zegarek według karmień ustawiać:) je dokładnie co 3 godziny. W nocy to różnie bywa bo czasami przesypia całą noc
koszmarne karmienie piersia
Bedac z ciazy nie zakladalam innej opcji- pragnelam karmic piersia. Dziecko po narodzinach zostalo od razu przystawione do piersi. Pomimo cudownych dczuc bliskosci czulam bol. Sadzilam,ze on z czasem minie. Dodam,ze dziecko bylo prawidlowo przystawione. Brodawka wraz z otoczka. Usta dziecka byly wywoiniete. Dobe po narodzinach mialam strupki i z piersi cielka mi krew. Caly czas mowili- przystawiac. ZACISKALAM ZEBY, karmilam. Druga doba koszmar-przed kazdym karmieniu stres. Po powrocie do domu goilam brodawki,ale jednoczesnie karmilam. Tylko jak one moga sie wygoic, skoro z kazdym ssaniem powatsawaly nowe rany.Dziecko plakalo pomimo oproznien z jednej i drugiej piersi, pomimo czestego przystawiania bylo glodne. Maz poszedl kupic mieszanke. Pierwsze podanie- po nakarmieniu piersia 30 ml i.....dziecko spokojne szczesliwe. Nie przestalam karmic piersia. Karmie sposoebem mieszanym. Caly czas sie mecze karmiac piersia. Wciaz boli.
Sadzilam,e to bedzie cos niesamowitego. Teraz uwazam,ze to koniecznosc,aby moje dziecko otrzymywalo przeciwciala i niezbedne skladniki odzywcze,ale gdybym mogla ot od razu porzucilabym karmienie iersia. Nie wiem,czemu boli. Zarowno lekarz jak i polozne potwierdzily,ze sposob karmienia jest w porzadku. Do tego 6-tego miesiaca wytrzymam...dla dziecka...
karmienie piersią na żądanie
Urodziłam, wykarmiłam własną piersią 4 dzieci. Po porodzie należy uzbroić się w cierpliwość- na początku karmiłam co godzinę, póżniej się to unormowało. NIe wiem co to jest mleko w proszku. Mamuśki więcej cierpliwości podczas karmienia. To jest takie piękne, ta bliskość z maluchem. Można mi pozazdrościć, nie znam kolek, nocy nieprzespanych. Dzieci mam zdrowe- sporadyczne wizyty u lekarza z infekcją. Po skończeniu karmienia normalne domowe jedzenie - zdrowa żywność. Latem zapełniam spiżarnie własnymi przetworami.
Jestem pracującą zawodowo matką. Trochę poświęcić się należy a będą z tego efekty. Obecnie mam już 2 studentów i 2 dzieci w szkole podstawowej. Nauka przychodzi im łatwo. Pozdrawiam Wiesia
MLAKO MATKI JEST IDEALNE DLA DZIECKA I NIE
MOŻE BYĆ ZA CHUDE, ZA TŁUSTE. Nasze organizmy same dostosowują mleko na potrzeby dziecka. Są dzieci, które jedzą więcej, a nawet się przejadają. Mój synal tak wsuwał xD Ma teraz 2 lata, jest słusznej wagi (nie gruby) i dalej je wszystko bardzo ładnie. PRZEDE WSZYSTKIM SPOKÓJ. Im mama spokojniejsza, tym lepsze mleko. Wszystko ładnie się unormuje. Powodzenia ;D
karm karm karm!!!!!
ja w drugim tygodniu życia mojego synka musiałam wprowadzic butle i strasznie żałuję, co prawda mały prawie nie przybrał na wadze, ale myślę, że jeszcze z tydzien i laktacja by sie unormowala! radzę od serca zeby sie przemęczyc! bo im czesciej dzidzius przy piersi tym wiecej mleka sie robi!!!!!
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?