iStockphoto
Nikt w rodzinie mnie nie rozumie - co robić?
Nie wyobrażam sobie porodu naturalnego, jednakże cała rodzina, z mężem na czele, wywiera na mnie ogromną presję i nie wyraża zgody, abym miała cesarkę na żądanie. Mam tego dosyć – w końcu to ja będę rodzi, a nie oni! Jak mam ich przekonać?
Odpowiedzi udziela ekspert, lek. med. Piotr Fornal.
Piotr Fornal ukończył Akademię Medyczną w Gdańsku w 1992 roku i rozpoczął pracę w Szpitalu Rejonowym w Kościerzynie. I stopień specjalizacji w 1997, stopień II W 2003. Aktualnie starszy asystent oddziału położniczo-ginekologicznego Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Równocześnie praca w Poradni ginekologiczno - położniczej (do 2007) oraz gabinet prywatny.
Odpowiedź:
Jeśli jest Pani pełnoletnia, to Pani decyduje o sobie i swoim zdrowiu, tak więc odpowiedź na to pytanie nasuwa się sama. Należy jednak wysłuchać argumentów drugiej strony i wspólnie zastanowić się nad wyjściem z tej sytuacji. Kwestia cięcia cesarskiego na życzenie jest wciąż kontrowersyjna zarówno wśród lekarzy, jak i prawników. Proszę pamiętać o tym, że każdy zabieg operacyjny niesie za sobą ryzyko powikłań, co prawda przy obecnym rozwoju medycyny jest niewielki, ale istnieje i musi Pani o tym pamiętać.
Lekarz prowadzący poród powinien mieć wskazania medyczne do wykonania cięcia cesarskiego. Wykonanie każdej procedury medycznej wymaga pisemnej zgody pacjentki nie zwalnia to jednak lekarza od podjęcia właściwych działań i w przypadku wystąpienia błędu medycznego lekarz ponosi odpowiedzialność prawną .
Należy rozważyć także zalety porodu naturalnego i może lepiej wybrać do porodu oddział z możliwością wykonania znieczulenia , dzięki czemu już w 2 dobie po porodzie , w pełni sprawna będzie mogła Pani wrócić do domu i w opiekować się swoim dzieckiem. Po porodzie operacyjnym powrót do sprawności jest znacznie dłuższy.
15! lat Wirtualnej Polski
WIĘCEJ O PROBLEMACH ZDROWOTNYCH I CIĄŻY:
Depresja poporodowa
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematuJestem w szoku
Czytam posty pod tym artykułem i jestem w szoku - ani jeden z nich nie wspomina nawet o takim drobiazgu jak dobro dziecka. Każda z kobiet wypowiada się tylko "ja to, ja tamto". Ciągle tylko ja, ja, ja i ja.
A przecież poród naturalny jest lepszy dla dziecka!
Co się dzieje? Czy kobiety zapomniały, że ciąża to nie ich prywatna sprawa i że ponoszą odpowiedzialność za zdrowie dziecka? Jak któraś tego nie rozumie, to niech się nie pie...y bez zabezpieczenia. Dzisiaj taka rodzi wedle swojego widzimisię, jutro zapomni dziecko nakarmić albo przewinąć, bo będzie miała ważniejsze sprawy na głowie (czyli np. tzw. karierę). Egoizm zastąpił trośkę o dziecko, świat się kończy....
Cesaraka wtedy gdy tego wymaga sztuka medyczna - tak. Cesarka dla widzimisię - nie!
Bardzo rozsądny głos lekarza.
Pozdro,
j.w
czasy w których kobiety musiały rodzic w polu, o własnych silach, często bez pomocy jakiejkolwiek akuszerki już na szczęście minęły. skoro są teraz możliwości zupełnie bezbolesnego porodu,właśnie przez cc to czemu z tego nie korzystać, moim zdaniem kazda kobieta powinna miec cesarke jesli z jakiegokolwiek powodu boi sie rodzic naturalnie.. gdyby facetom przyszlo rodzic w tradycyjny sposob, rowniez tym "wspanialym" panom lekarzom ktorzy zmuszaja do rodzenia naturalnie, od razu odechcialo by im sie dzieci i nie bylo by nawet kwesti dyskusji w sprawie cesarki, ja na szczęście jestem po porodzie operacyjnym, dolegliwości nie sa tak duże jak sie mówi,lecz to także kwestia dobrze przeprowadzonego zabiegu. zatem drogie panie, nie dajcie sobie nic wmówić,to wy decydujecie o tym co dla was i dziecka najlepsze, później nikt wam i dziecku zdrowia nie zwróci, nie mowie juz o luznych pochwach itp. jesli cc byloby bardzo szkodliwe to wogole by go nie bylo, dazyjcie do celu za wszelka cena, a ci co p......a glupoty o porodach niech spadają na drzewo, cesarka jest dobra jesli tylko dobre ręce ja przeprowadza
NIE DAJ SIĘ...
za 3 dni mam cesarkę na życzenie to moja decyzja i nie dam się patroszyć na żywca:) nie chciałam rodzić naturalnie bo dla mnie to barbarzyństwo i nikt mnie do tego nie zmusi:) a teraz...szukaj szpitala gdzie Ci ja zrobią moja kosztuje 1500zl:) Powodzenia a mężowi powiedz czy by chciał by mały człowiek mu tyłek rozerwał.. ja się nie mogę doczekać mojej córeczki aa odkąd mam załatwioną cesarkę i nie przeżywam w myślach horroru jaki bym mogła mieć przy naturalnym porodzie..ciąża to dla mnie bajka..3 mam kciuki za Twoja decyzje..to My powinnyśmy decydować jak przychodzi na świat nasze dziecko...pamiętaj to ze "rodzisz dołem"nie robi z Ciebie lepszej matki..większość tych co dzieci w beczki pakowała czy do worków na śmieci tez rodziła naturalnie. Nie neguje ale nie można mieć znieczulenia zewnątrz oponowego to dziękuje wole by mnie bolała rana po operacji niż czekać na wielka niewiadomą która może się skończyć porażeniem mózgowym, niedotlenieniem dziecka czy rozerwaniem mi krocza przez vacum..albo praoma godzinami porodu zakończonymi i tak cięciem. Ps. współczuję rodziny i męża ...muszę mojemu podziekować bo moj powiedzał tylko tyle" To Twoja decyzja, ja sie ciesze, że to nie my rodzimy." a na pytanie jak by wolał bym rodziła " to co ja bym wolał nie ma tutaj najmniejszego znaczenia" i tzw. święta prawda.
Cesarskie cięcie.
Od tysięcy lat kobiety rodzą w sposób naturalny i jak do tej pory mamy zdrowych i silnych ludzi. Kobiety w okresie ciąży ciężko pracowały a seks był ich codziennym obowiązkiem małżeńskim. Zdarzały się przypadki rodzenia w polu, gdyż kobieta nie mogła wrócić do oddalonego domu, co często miało tragiczne skutki dla matki i dla dziecka. To właśnie w ostatnim okresie, odkąd kobiety w ciąży stały się niewolnicami lenistwa i wstrzemięźliwości seksualnej, rośnie liczba kobiet, które nie są zdolne do naturalnego porodu a wiele kobiet ułatwia sobie poród przez cesarskie cięcie na żądanie, za co płacą duże łapówki. W sztuczne sposoby ułatwia się poród przez cesarskie cięcie i inne zabiegi medyczne, co powoduje że rodzą się dzieci okaleczone przez nieumiejętną pomoc w rodzeniu. Dlatego najlepiej rodzić w sposób naturalny. Dlatego zawsze starajcie się rodzić w sposób naturalny i unikajcie zbędnej pomocy. Organizm kobiety jest przystosowany do naturalnego porodu ale do porodu należy się przygotować. Kobieta w ciąży musi być w ciągłym ruchu i wykonywać dużo ćwiczeń rozciągających drogi rodne kobiety. Wskazana jest częsta jazda konno. Jazdę konną można zastąpić stosunkami w pozycji na jeźdźca ale każdy stosunek jest dobry. Wkładanie sztucznych przedmiotów jak np. sztuczne członki i innych, wkładanie zaciśniętej pięści itp. jest bardzo dobrym sposobem na stopniowe rozluźnianie dróg rodnych, pod warunkiem, że nie zaszkodzi to ciąży. Nikt nie zaprzeczy, że stopniowe rozciąganie dróg rodnych jest bezbolesne i bardzo ułatwia poród a dodatkowo daje dużo przyjemności kobiecie i partnerowi. Obawy o zbyt luźną pochwę po porodzie są nieuzasadnione, gdyż każda ciąża, nawet zakończona cesarskim cięciem powoduje duże powiększenie dróg rodnych kobiety. Zbyt ciasne ciało jak u dziewic, często powoduje ból w czasie stosunku, a to odbiera przyjemność i powoduje niechęć do stosunków. Stosunki seksualne z luźną pochwą dają o wiele więcej przyjemności niż w ciasnej i chęć do dalszych zabaw. Sama tego doświadczyłam.
Cesarka na żądanie?!
Na jakie żądanie?!?!?!?! - to jest dopiero mega bzdura.
Moje dziecko przyszło na świat dzięki cc., szybko się zagoiłam i błyskawicznie doszłam do siebie. Cc dostałam ze wskazań lekarskich. Nie jestem z tego zadowolona, bo wolałam poród naturalny.
Natomiast uważam, że tzw. CC na żądanie powinno być niedopuszczalne, gdyż godzi w pacjentki, które mają kłopot z donoszeniem ciąży, lub stan ich zdrowia zagraża dziecku.
cesarka to głupota!!!!!!!!!!!!!!
ja miałam dwie - z konieczności, ale po pierwszej przez rok mi się babrało, a po 5 mies rana się otworzyła :( TO POWAŻNA OPERACJA!!!! rozcinają kilka warstw ... boli bardzo i dłużej niż po normalnym porodzie
Chcę mieć cesarkę, ale rodzina jest przeciwna
Zadaniem porodu jest wydalenie płodu na zewnątrz z ciała kobiety, przez skurcze macicy, przy występujących bólach porodowych. Każda przeszkoda stawiająca opór w wydaleniu płodu, wymaga dodatkowych skurczy macicy a w następstwie wywołuje dodatkowe bóle porodowe. Zbyt mała miednica, ciasna pochwa są powodem ciężkich i bolesnych porodów. Powszechnie stosuje się błędne mity namawiające do ograniczenia seksu do zapłodnienia. Jest to najbardziej błędne rozumowanie niczym nie różniące się od zwierzęcego instynktu. W czasie porodu pochwa kobiety i wargi sromowe muszą się rozciągnąć na średnicę od 8 do kilkunastu centymetrów. U kobiety, która ogranicza seks do jednego stosunku w celu zapłodnienia, narządy rodne mają średnicę zaledwie do około 3 centymetrów, co oznacza, że w czasie porodu następuje gwałtowne, nawet pięcio krotne rozciąganie narządów kobiety co powoduje silne bóle a często rozerwanie narządów kobiety. Aby zmniejszyć przeszkody stawiające opór w wydalaniu płodu, należy udrożnić drogi rodne kobiety tak aby nie stawiały nadmiernej zapory w wydalaniu płodu. Należy powoli kształtować ciało przez częste stosunki, po kilka dziennie. Jak tylko jest to możliwe, należy rozciągać pochwę i wargi przez wkładanie stopniowo co raz większych przedmiotów o średnicy do kilkunastu centymetrów i trzymać w pochwie przez kilka godzin dziennie. Najlepiej jeżeli partner wkłada rękę i zaciska w pięść a następnie wykonuje ruchy. Jest to bardzo przyjemna zabawa i skutecznie powoduje bezbolesny rozrost narządów i rozszerzenie miednicy. W czasie ciąży należy zachować właściwą ostrożność, dlatego najlepiej jeszcze przed zajściem w ciążę, należy przygotować swe ciało do planowanej ciąży przez rozciąganie narządów rodnych. W tej kwestii nie słuchajcie głupich porad lekarzy zakazujących seksu w czasie ciąży i rozciągajcie swe ciało przed porodem. Jest to bardzo wskazane, gdyż powoduje powolny rozrost narządów, kształtuje miednicę, ułatwia poród i zmniejsza bóle porodowe, dodatkowo daje ogromne przyjemności i zadowolenie seksualne.
Chcę mieć cesarkę, ale rodzina jest przeciwna
Zadaniem porodu jest wydalenie płodu na zewnątrz z ciała kobiety, przez skurcze macicy, przy występujących bólach porodowych. Każda przeszkoda stawiająca opór w wydaleniu płodu, wymaga dodatkowych skurczy macicy a w następstwie wywołuje dodatkowe bóle porodowe. Zbyt mała miednica, ciasna pochwa są powodem ciężkich i bolesnych porodów. Powszechnie stosuje się błędne mity namawiające do ograniczenia seksu do zapłodnienia. Jest to najbardziej błędne rozumowanie niczym nie różniące się od zwierzęcego instynktu. W czasie porodu pochwa kobiety i wargi sromowe muszą się rozciągnąć na średnicę od 8 do kilkunastu centymetrów. U kobiety, która ogranicza seks do jednego stosunku w celu zapłodnienia, narządy rodne mają średnicę zaledwie do około 3 centymetrów, co oznacza, że w czasie porodu następuje gwałtowne, nawet pięcio krotne rozciąganie narządów kobiety co powoduje silne bóle a często rozerwanie narządów kobiety. Aby zmniejszyć przeszkody stawiające opór w wydalaniu płodu, należy udrożnić drogi rodne kobiety tak aby nie stawiały nadmiernej zapory w wydalaniu płodu. Należy powoli kształtować ciało przez częste stosunki, po kilka dziennie. Jak tylko jest to możliwe, należy rozciągać pochwę i wargi przez wkładanie stopniowo co raz większych przedmiotów o średnicy do kilkunastu centymetrów i trzymać w pochwie przez kilka godzin dziennie. Najlepiej jeżeli partner wkłada rękę i zaciska w pięść a następnie wykonuje ruchy. Jest to bardzo przyjemna zabawa i skutecznie powoduje bezbolesny rozrost narządów i rozszerzenie miednicy. W czasie ciąży należy zachować właściwą ostrożność, dlatego najlepiej jeszcze przed zajściem w ciążę, należy przygotować swe ciało do planowanej ciąży przez rozciąganie narządów rodnych. W tej kwestii nie słuchajcie głupich porad lekarzy zakazujących seksu w czasie ciąży i rozciągajcie swe ciało przed porodem. Jest to bardzo wskazane, gdyż powoduje powolny rozrost narządów, kształtuje miednicę, ułatwia poród i zmniejsza bóle porodowe, dodatkowo daje ogromne przyjemności i zadowolenie seksualne.
same korzyści??????
chcę c.c. ................i żeby mnie przy okazji i moje dziecko zarazono cytomegalią lub klebsiellą. Ranę pooperacyjną gronkowcem złocistym. Zaś na stole połozyli mnie jeszcze raz bo miałam krwotok. Mogą też po c.c. wykonywać mi rentgena, bo instrumentariuszka nie mogła się doliczyć narzędzi po cięciu. Jeżeli do tej pory miałam problemy z jelitami teraz będą większe, jeżeli zaś nie miałam to mogę mieć. Nie ma to jak poprawić sobie komfort zycia. Najprostsze rozwiązania jakie nam przyjdą do głowy nie zawsze są najlepsze dla nas i dla dziecka. To nie natura wymyśliła c.c. . Ja miałam i jedno czyli PDN i drugie czyli c.c.
Uwaga
Nie chce Pania straszyć ale ja przeżyłam koszmar. Urodziłam pierwsze dziecko syna o wadze 4.100 i 58 cm naturalnie.Dziś ma 22 lata.
Natomiast drugie dziecko córka gdyby zrobili mi cesarkę dzisiaj byłaby zdrowa. 4350 i 64 cm dość sporo. Zmuszono mnie do naturalnego porodu mimo,ze dziecko duże i tak złamano jej obojczyk, uszkodzono ośrodkowy układ nerwowy.Dziś mając 20 lat jest skazana na egzystencje na zasiłkach i rencie socjalnej. Zastosowano podczas porodu niedozwolony manewr Kristellera ,polegający na naciskaniu brzuchu rodzącej ,stanowi to zagrożenie zarówno dla rodzącej jak dziecka. Corka ma padaczkę,niedorozwoj umysłowy.
Sama miałam cc i jestem bardzo zadowolona, Informacje, że dochodzi się dłużej do siebie to BZDURY,
Ja już 3 doby wyszłam do domu, zadowlona, bez bólu, bez pociętej waginy :-). Mamy takie prawo, żeby decydować o sobie, szczególnie wtedy gdy lekarze i położne popełniają tak dużo błędów przy naturalnych porodach.
miałam cesarkę
żaden flak mi nie pozostal tylko blizna ,która goiła się długo a bolała kilka miesięcy,chodziłam skulona i zgarbiona
???
K...a, a co rodzina ma tu do gadania? Dorośnij, kobieto, i zrób tak, jak chcesz. Twój poród, twoja sprawa, twoja decyzja. A rodzina niech się p....oli.
tez mialam cesarke!
kazdy z bliskim mowil mi ze cesarka jest gorsza od porodu naturalnego.... kazdy mowil zebym rodzila sama! ale ja sie uparlam:) i teraz mam 8-mio miesieczna coreczke i jakos jest dobrze:) cesarke tez niezle znioslam! bolu jako takiego nie bylo i szybko pieknie sie zagoilo teraz nawet nic nie widac:) jak bym miala miec drugie dziecko tez chciala bym miec cesarke:)
Może to i dobrze...
Moja żona rodziła drugie dziecko po ...22 (słownie: dwudziestu dwóch) latach przerwy. Miała 48 lat. Mogła urodzić normalnie, ale bała się o dziecko i zdecydowała się na cc. Syn urodził się silny i zdrowy. Tak, że chyba dobrze się stało...
cesarka!
najlepiej to się wypowiadać a nie mieć o tym zielonego pojęcia!!!, co za bzdury tu wypisujecie, ja miałam cesarke w państwowym szpitalu, załatwiłam ze swoim lekarzem prowadzącym, bo chciałam,, nie miałam żadnego FLAKA i nic mnie nie bolało, żadnej blizny!! i leżałam tylko 12 godzin po 2 dobach wyszłam do domu i wszystko robiłam sama przy dziecku,, brzuch miałam klejony a nie szyty i wszystko zrobione profesjonalnie!!,, więc ta Dama która tu wcześniej pisała że robiła w prywatnej klinice to chyba przepłaciła skoro ją bolało!!
Niech każdy decyduje sam
bzdury-miałam cięcie cesarskie i uważam, że to super rozwiązanie. Wcale nie prawda, że długo się dochodzi do siebie-to sprawa indywidualna, ja bynajmniej w tydzień po zabiegu umyłam okna w całym domu i czułam się rewelacyjnie. A co do porodu sn: przecież to nie chodzi tylko o ból. Ból jest zawsze, przy cięciu też-tylko, że nie w trakcie a po wydaniu na świat dziecka. Chodzi o wiele innych aspektów, min o możliwe konsekwencje-dla mnie te przy porodzie sn były o wiele bardziej przerażające niż te po cięciu. Więc niech każdy wybiera sam i nie gadajcie głupot w stylu, że cesarka jest zła a poród naturalny jest dobry. Wszystko ma plusy i minusy, zarówno dla dziecka jak i matki. Nic nie jest czarno białe. Rozumiem, że są kobiety, które boją się cc ale zrozumcie też, że są takie (w tym ja), które za wszelką cenę się na nią zdecydują.
bzdury
ja nie wyobrażam sobie cesarki bo po cesarce człowiek długo do chodzi do siebie a po za tym zostaje na brzuchu flak, inaczej a porody wyglądały 20 lat temu ja rodziłam w 2005 roku naturalnie i po takim porodzie od razu wstałam a po cesarce się leży po powrocie ze szpitala sama wszystko robiłam przy dziecku i to był plus
poród cc czy sn
Mam 2 dzieci: córkę rodzilam przez cc i drugie dziecko też tak chciałam, byłam juz umowiona z lekarzem itd. ale on zaproponował, żebym spróbowała, a jeśli coś pójdzie nie tak to zrobimy cięcie. spróbowałam i to była świetna decyzja! mam porównanie i gdybym miała rodzić kolejny raz wybieram sn. Przemyśl sprawę znajdź dobrą położną, porozmawiaj o ochronie krocza i znieczuleniu. Pamietaj że twoje nastawienie ma duże znaczenie, można się do tego dobrze przygotować ale to twoja decyzja, twoje ciało i twoja blizna i tylko ty powinnaś zadecydować jak chcesz rodzic dzidziusia. Tak czy tak życzę powodzenia!
Nie ulegaj
Zaproponuj rodzinie żeby rodziła sobie naturalnie a Ty o swoim porodzie zadecyduj sama ewentualnie wspólnie z lekarzem bo to jest jedyna osoba poza Tobą która może miec w tej sprawie jakieś zdanie a mąż nie powinien mieć nic do gadania, to nie on będzie cierpiał.
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?