flickr.com/juana_coutinho/2.0/at
Dobra organizacja to podstawa!
Chcę zajść w ciążę, ale boję się, że moja relacja z mężem całkowicie się zmieni. Będę gruba, wiecznie z dzieckiem przy piersi, przestanę o siebie dbać – podobnie jak wszystkie moje koleżanki i on na pewno mnie wtedy zostawi! Jak wyzbyć się takich lęków?
Na pytanie odpowiada ekspert, Beata Banasiak-Parzych.
Beata Banasiak-Parzych jest socjologiem rodziny, absolwentką Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na UW. Studiowała także psychologię na SWPS, a obecnie uczy się w szkole podyplomowej na kierunku poradnictwa i interwencji kryzysowej. Jest współzałożycielką i prezesem Stowarzyszenia na rzecz Niezależnych Inicjatyw Rodzinnych LATONA, prowadzącego akcję informacyjno-edukacyjną z zakresu okołoporodowych zaburzeń nastroju i propagującą tworzenie grup wsparcia dla mam. Autorka książek i publikacji, m.in. w „Charakterach” i „Magazynie Pielęgniarki i Położnej” oraz serwisu Matkom Na Pomoc (www.matkomnapomoc.pl)
Odpowiedź:
Z Pani wypowiedzi wynika, że obawia się „skutków” porodu: utraty atrakcyjności (figury), bycia wiecznie zaniedbaną, a w końcu porzuconą przez męża… Proszę spojrzeć na to z innej strony – skoro już teraz zdaje sobie Pani sprawę z możliwości zaistnienia wszystkich tych rzeczy, może się Pani ich ustrzec. Jak?
To kwestia dobrej organizacji oraz zdrowego rozsądku. Kobieta, która właśnie urodziła dziecko powinna mieć na względzie swoje i jego potrzeby, takie jak prawidłowe (zbilansowane) odżywianie, ćwiczenia relaksacyjne, pozytywne nastawienie, a także sen.
Sen pozwala zregenerować siły – fizyczne i psychiczne. Jeśli kobieta jest wypoczęta, szybciej wraca do formy sprzed ciąży. Badania wykazują, że osoby pozbawione odpowiedniej ilości snu mają problemy z prawidłowym wykonywaniem czynności, a także miewają trudności z uwagą i pamięcią. A przecież opieka nad noworodkiem wymaga właśnie pełnej koncentracji.
Warto więc spać w tym samym czasie, co maluszek – nie trwonić cennych minut na gruntowne porządki i gotowanie, bo tym może zająć się ktokolwiek z domowników czy osób z rodziny lub przyjaciół poproszonych o pomoc. Już teraz warto się zastanowić nad tym, jak podzielić domowe obowiązki.
Będąc dobrze przygotowaną, nie powinna się już Pani obawiać żadnych przeciwności losu. Nie warto wyobrażać sobie mało prawdopodobnych sytuacji, ani sugerować się doświadczeniem koleżanek. Najważniejsze, aby potrafiła Pani myśleć o radosnych „skutkach” macierzyństwa: rozkwitu swojej kobiecości, a także o tym że razem z mężem i dzieckiem będziecie tworzyć szczęśliwą i zdrową rodzinę.
Czytaj również:
Energetyczne jedzenie i picie
Zakochaj się!
Dodaj opinię do artykułu
Dodaj opinię do fototematu-
A jak to jest w czasie ciąży, można zażywac jakies leki na odporność?
Te n świat zwariował
Byłam atrakcyjną kobietą.W ciąży przytyłam trzydzieści kilogramów,mojemu mężowi to nie przeszkadzało cieszył się że noszę nasze maleństwo,przykładał głowę do mojego brzucha gładził i pieścił chciał być jak najbliżej,a mnie kochał i szanował.Może straciłam trochę na atrakcyjności zewnętrznej,ale ile zyskałam jako matka żona i kobieta.Każdy normalny i prawdziwy mężczyzna o tym wie ,że albo prawdziwy dom ,rodzina szczęście, albo bardzo atrakcyjna żona czy partnerka a później. może adopcja.Wolny wybór
facet ,mnie zostawi bo..bede gruba po ciązy? a niech spier...la cmok załosny
to kretyn nie facet-dla mnie to jest nie do pomyslenia-zeby facet zostawił swoją kobiete po ta jest gruba po urodzeniu dziecka ktore on sam spłodził!!!! jak ludzie moga byc tak prymitywni i pusci ? w glowie mi sie to nie miesci!!!!
hej dziewczyny co z tej waszej kobiecości pozostało ?
popatrzcie - jeśli bedziecie w ciąży i po powiedzmy 4 miesiącach pójdziecie na macierzyński urlop i po porodzie facet powiem am iz nie robi to na nim wrażenia - zostawcie go - nie jest tego wart. Ja swojej żonie powiedziałem że jestem z niej dumny i ja podziwiam za taki wyczyn. Nie dajcie sobie wmówić iz jesteście tylko reproduktorkami - dajecie życie i to jest piekne. Facet powinien kochac swoją kobietę nie za wygląd, ale za to jaka jest.
przygotowanie?
A co, jeśli boję się nie skutków, ale samej ciąży? Uwielbiam dzieci innych osób, rodziny, znajomych, ale myśl o tym, że ja sama miałabym być w ciąży jest naprawdę przerażająca.
mam tak samo
rozumiem Cię, na myśl o ciąży i porodzie robi mi się niedobrze... gdzieś wyczytałam że to może być fobia, tak jak się ludzie panicznie boją pająków albo dentysty, tak niektóre kobiety boją się ciąży i to jest jakiś 'defekt' psychiczny... Nie wykluczam w przyszłości wizyty u psychologa, bo chociaż jedno dziecko chciałabym mieć ... a jak będę miała ochotę na więcej to adoptuję, tyle jest niekochanych dzieci pozostawionych w szpitalach, to też jest jakieś wyjście, można pomóc i sobie i komuś :) no i wszystko w swoim czasie, ja sobie jeszcze parę lat na tą ważną decyzję poczekam, mam nadzieję że mój facet to zrozumie :) na pewno zrozumie, w końcu mnie kocha :)
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?