dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

przedszkolak

Niegrzeczne czy z zaburzeniami?

2012-11-13 11:59 54 opinii

Liczne nadużycia

Liczne nadużycia


Tekst: Katarzyna, pedagog i socjolog, nauczyciel akademicki, mama 2-letniej Poli i 6-letniego Tymona

Pojęcie zaburzenia zachowania stało się ostatnio niezwykle popularne, a co się z tym wiąże niesie liczne nadużycia. Coraz częściej zaburzeniem nazywa się niegrzeczne zachowanie dziecka. Czym są rzeczywiście zaburzenia zachowania?

Więcej o dzieciach i wychowaniu:

Być odpowiedzialnym - co to znaczy?



Polecamy: Grupy wsparcia, Kalendarz rozwoju dziecka, Szkoła rodzenia w serwisie Dzieci.pl

oceń
tak 0 50%
nie 0 50%

Opinie (54)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Well77 2010-07-21 (09:10) 5 lat 1 miesiąc 13 dni 5 godzin i 40 minut temu

Prawdziwe oblicze szczepionek....
To właśnie szczepionki, aplikowane noworodkom, już od pierwszych minut życia, są odpowiedzialne za wszelkiego rodzaju zaburzenia, anomalie i choroby, które zazwyczaj przypisywane są czemu innemu. Pytam się: Co to jest śmierć łóżeczkowa? Jak to się dzieje, że noworodek w 3 dobie życia umiera, z niewyjaśnionego powodu? Taka sytuacja miała właśnie miejsce kilka dni temu u mojej przyjaciółki, ale takich przypadków jest mnóstwo, łącznie z ADHD, autyzmem, apopleksja itp itd. Nic dziwnego, skoro takie maleństwo dostaje końską dawkę rtęci, przedostającej się poprzez krew do mózgu. O szkodliwości rtęci, nie trzeba nikogo przekonywać, ale jak znam życie,jest wielu rodziców szczepiących dzieci na wszelkie możliwe choroby, popełniając dodatkowo bardzo wielki błąd, jakim jest łączenie kilku szczepionek w jedną, oszczędzając rzekomo bólu dziecku, a tak naprawdę, robiąc mu wielką krzywdę. Poczytajcie sobie o tym u niezależnych wydawców, których niestety jest niewielka garstka, a nie w poradnikach medycznych w pełni opłacanych przez wielkie koncerny produkujące całe to chemiczne świństwo. Wpiszcie sobie w google: prof Majewska-szczepionki, a poznacie prawdę. Ja swoich dzieci nie szczepię i nikt mnie do tego nie zmusi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~kiki 2010-07-23 (15:29) 5 lat 1 miesiąc 10 dni 23 godziny i 21 minut temu

żal
Szkoda słów - wyrośliście na ludzi, a strachu przed rodzicem nie pamiętacie... łez i silnych negatywnych uczuć? Bólu? Eech. Klaps to też przemoc i świadectwo bezsilności i bezradnopści rodzica... braku pomysłu na powstrzymanie dziecka... Gdyby to ono mogło podnieść na ciebie rękę.... wiele razy je zawiodłeś...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~sawkins 2010-07-21 (07:39) 5 lat 1 miesiąc 13 dni 7 godzin i 11 minut temu

wina nowoczesnych rodzicow.
nie raz rodzice mnie leczyli z roznych "zaburzen" w tradycyjny sposob i na dobre mi to wyszlo. teraz mamy bezstresowe wychowanie i "inteligentnych oraz nowoczesnych" rodzicow wiec zycze szczescia ja sowje bede wychowywal tak jak mnie wychowywano.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Irvin 2010-07-21 (07:43) 5 lat 1 miesiąc 13 dni 7 godzin i 7 minut temu

Sposób na problemy
Witam ... Mam 24 lata. Może to i głupio brzmi, ale "za moich czasów" był po prostu pasek i lanie. Większość ludzi których znam i dostawała w pupę w młodości za błędy wyrosła na normalnych ludzi, często po studiach, z pracą i własnym życiem. Co innego tyczy się tych którzy od rodziców nie dostawali ... 20sto paro letnie dzieci z zaburzeniami, udawanym ADHD i chamstwem. Ja osobiście jestem wdzięczny rodzicom, że dostawałem baty za głupoty i uważam, że właśnie przez to nie wyrosłem na psychopatę, złodzieja czy jeszcze kogoś innego. Nie rozumiem ludzi twierdzących, że kary cielesne są złe. To działało od wieków i w dodatku działało dobrze! Co z tego, że teraz rodzice wysyłają dzieci "na karnego jeżyka" skoro taka kara działa (a i owszem, przyznaje - działa), ale tylko na krótki okres czasu. Nie mówię również o wyżywaniu się na dziecku, lecz na 2-3 klapsach i wystarczy. To zapada w pamięć lepiej niż "idź na jeżyka i dopuki się nie uspokoisz nie dostaniesz lizaka".

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

0
0
~gosc 2010-07-21 (09:35) 5 lat 1 miesiąc 13 dni 5 godzin i 15 minut temu

Zniesmaczony
Witam, wszystkich serdecznie. Gdy przeczytałem tytuł artykułu to myślałem, że zarówno artykuł jak i komentarze na forum będą ciekawe i kreatywne ale niestety bardzo się myliłem. Autorka Pani „Specjalistka” bardzo zawęziła problem ograniczając się do patologii (kradzieże itp.) czy ADHD. Dlatego zapraszam Panią do głębszej lektury problemu jakim są ogólne zaburzenia rozwoju czy różnego rodzaju deficyty rozwojowe. Dzięki takim osobom jak Pani przez rok czasu błąkałem się po różnych specjalistach żeby zdiagnozować co dolega mojemu dziecku. Mój synek ma 3,5 rok i nie mówi i wierzcie mi Panowie, zwolennicy bicia dzieci (pasa), że jak zacznę go bić to mówić na pewno nie zacznie. Przez ostatni rok bardzo dużo pracowaliśmy z naszym synkiem i dużo już zrobiliśmy ale cierpliwością i ciężką pracą. Nie mówcie mi, że należę do jak to wy mówicie „Nowoczesnych”, bo dzieciństwo przeżyłem na wsi i wiem co to twarde wychowanie od najmłodszych lat. Ja też na początku kłóciłem się z moją żoną, że wymyśla problemy w związku z naszym synkiem. Efekt jest taki, że Rafałek ma ogólne zaburzenia rozwoju (może to być Autyzm, Zespół Aspergera itd.). Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do lepszego poznania problemu jakim są zaburzenia rozwoju dziecka.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
0
~tyle 2010-07-21 (08:11) 5 lat 1 miesiąc 13 dni 6 godzin i 39 minut temu

Najlepiej powiedzieć że dziecko ma ADHD, lub inne dys...
zamiast go uczyć i wychowywać. Tak jest łatwiej, moja mama też nie miała ze mną lekko ale mnie wychowała, nie tłumaczyła się że ma ADHD i inne bzdury.

odpowiedz

0
1
~Unleashed 2010-07-21 (08:01) 5 lat 1 miesiąc 13 dni 6 godzin i 49 minut temu

...bo tak jest najwygodniej...
Najlepiej powiedzieć, że dzieciak ma zaburzenia i to załatwi (usprawiedliwi) jego zachowanie. Syn mojego brata też niby ma ADHD bo non stop krzyczy, biega, nie może usiedzieć w miejscu - jak każdy pełen energii dzieciak. Jak coś przeskrobie to słyszę tłumaczenie "bo on ma ..." Zabrałem go nad jezioro (ma 4 lata). Rzucał błotem w ludzi. Spuściłem mu majty przy wszystkich i dałem kilka naprawdę soczystych klapsów - zadziałało!! Znalazłem lekarstwo na ADHD!! Ale tata (brat) i mama mówi , że tak nie wolno. I co teraz? W Toruniu jest takie osiedle dzieci wychowywanych "bezstresowo" - CZECZENIA na to mówią. Domyślcie się dlaczego?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Ted 2010-08-23 (07:32) 5 lat 11 dni 7 godzin i 18 minut temu

Dzieci z zaburzeniami
o2.pl Jeżeli nic nie można zrobić to przynajmniej niech to przyniesie kasę i wmawia się, że wina rodziców i tym podobne głupoty. Psycholog jest potrzebny do manipulowania ludźmi SB, UB itp. Od leczenia są psychiatrzy.

odpowiedz

1
1
~Paweł78 2010-08-22 (01:47) 5 lat 12 dni 13 godzin i 3 minuty temu

Kary cielesne
Wychowanie bezstreowe dało juz rezultaty i widzimy ze pokolenie dzieciaków nie szanuje nikogo bo niczego się nie boją. Ja tak jak wielu z was dostawałem pasy. Mój brat i kuzyni tak samo. Było tego sporo bo grzeczni nie bylismy jak to chłopaki. Gadalismy o tym niedawno i wszyscy są zgodni ze lania im nie zaszkodziły. Kazdy z nas szanuje swoich rodziców i jesteśmy wdzięczni ojcom za pasy. prawda jest taka że pręgi znkają ale pamieta się co jest złe i czego nie wolno. Moze dziewczyny inaczej się wychowuje ale chłopaki potrzebują dyscypliny i pasa.

odpowiedz

0
0
~mama 2010-07-21 (07:42) 5 lat 1 miesiąc 13 dni 7 godzin i 8 minut temu

"Bezstresowe" wychowanie prowadzi do nikąd
Rodzice którzy "bezstresowo" wychowują swoje dzieci muszą mieć świadomość że ich pociecha po osiągnięciu pełnoletności jest narażona na poważniejsze sankcje niż tylko klaps !!!! Czy poradzi sobie ??? Zadajcie sobie to pytanie zanim wasze dziecko stanie się przestępcą i zastrzeli go policja !!!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi