dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

uczeń

Zakazane zabawy

2013-07-17 09:39 84 opinii

Superbohaterowie

Superbohaterowie

Superman, Wonder Woman i Batman to postaci niemile widziane w jednej z filadelfijskich szkół. Jej dyrekcja wystosowała do rodziców oficjalne pismo, zakazujące naśladowania superbohaterów przez ich dzieci. Tę dziwną decyzję umotywowano troską o przeciwdziałanie przemocy a także bezpieczeństwo i zdrowie maluchów. Nasuwa się jedno pytanie: jak w tej szkole wygląda bal przebierańców?

kgm/dzieci.pl
Źródło: listverse.com

Zobacz: Kłopotliwe zachowania dzieci. Mądre reakcje na trudne sytuacje


Opinie (84)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

42
2
~Borecki 2013-07-17 (09:40) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 18 godzin i 55 minut temu

Całe szczęście, że moje szczenięce lata spędziłem w "paskudnej komunie" Był wtedy taki terror, że w wakacje wychodziło się z domu rano, a wracało późnym wieczorem. Z siniakami, zadrapaniami piachem we włosach. Mieliśmy proce, finki, zabawkowe karabiny i inne narzędzia "przemocy" Ganialiśmy się w berka, graliśmy w dwa ognie, szaleńczo jeździliśmy na wrotkach, rowerach, nieco później na "bziukach" - Komarach, Jawkach, Motorynkach i innych wynalazkach z silnikiem. Chodziliśmy po okolicznych lasach, budowach, zdobywaliśmy powojenne bunkry. Pożeraliśmy czyjeś czereśnie prosto z drzewa, jagody w lesie, agrest i porzeczki, mocno niedojrzałe jabłka czy gruszki popijaliśmy wodą z hydrantów. Paliliśmy ogniska i papierosy podkradane rodzicom. Kąpaliśmy się w wyrobiskach, ale i na otwartych basenach - wtedy spora większość basenów była dostępna za darmo. W wakacje były też kolonie - większość dzieciaków na nie jeździła. I jakoś nikt z moich kolegów nie zginął w trakcie zabawy, a przecież nikt wtedy niczego debilnymi przepisami nie ograniczał. I cieszę się, mogę wspominać tamte beztroskie lata. A plastikowo-komputerowe dzieciaki niech zazdroszczą i sprawdzą w Wikipedii, co to jest agrest, porzeczka, papierówka, gra w klasy, manso,w kapsle czy w pikuty (grało się za pomocą scyzoryka, który był obowiązkowym wyposażeniem każdego 10 letniego dżentelmena). Niestety, banda egzaltowanych kretynów stwierdziła, że takie zabawy są niebezpieczne i wydała stosowne zakazy, nakazy i taryfikator opłat za te popełnione przez dzieci "przestępstwa". Sam nie wiem, czy im współczuć, śmiać się, czy ogłosić publiczną zbiórkę pieniędzy na ich leczenie psychiatryczne i odizolowanie od społeczeństwa. Bo dzieciom to już tylko mogę współczuć - nie będą miały okazji dowiedzieć się, co to jest prawdziwie beztroskie dzieciństwo.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

14
3
~syf 2013-07-17 (09:33) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 19 godzin i 2 minuty temu

nienawidzę regulowania WSZYSTKIEGO, dno a nie wolność.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
0
~Niesioł 2013-07-17 (09:33) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 19 godzin i 2 minuty temu

A kiedy zakażą dłubać w nosie?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~Popieram JKM 2013-07-17 (10:06) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 18 godzin i 29 minut temu

Zakażmy chodzenia bo można potknąć się i upaść. Co ci je..ani socjaliści wyprawiają to się w głowie nie mieści - ale w końcu zawsze traktowali ludzi jak bydło.

odpowiedz

8
1
~Ed 2013-07-17 (09:50) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 18 godzin i 45 minut temu

Jak widać głupota jest wszędzie, nie na darmo w piśmie świętym powiedziano: "... a poczet głupców jwst nieskończony".

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~felo 2013-07-17 (10:00) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 18 godzin i 35 minut temu

Żydowskie prawo wchodzi w życie

odpowiedz

2
3
~ajajajaaa 2013-07-17 (10:00) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 18 godzin i 35 minut temu

Z jednej storny - przegięcie. Z drugiej strony, jest w tym trochę racji, dzieci dzisiaj (nie weim jak dawniej) nie mają żadnych zahamowań. W mojej szkole np wyjście ze szkoły zimą wiązało się z bitwą na śnieżki, która dla nas - dziewcząt była istną torturą a nie zabawą. Myślę, że żadna z nas nie miałaby nikomu za złe, gdyby ktoś zakazał tej "zabawy" i jeszcze wlepiał za to mandaty... Ba, myślę, że poprąłybyśmy ten pomysł rękami i nogami. Nie krytykujmy tego, bo nie znamy okoliczności, w których powstały te przepisy, może wiążą się one z konretnymi wydarzeniami, które miały wczęsniej miejsce? Albo np te zabawy mją w innych krająch nieco zmodyfikowaną, mniej bezpieczną formę?

odpowiedz

3
0
~aa 2013-07-17 (09:59) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 18 godzin i 36 minut temu

Szkoda, że w tym samym czasie nie wprowadzą zakazów : reklam podprogowych , gier, które niszczą psychikę, wywołują agresję, niszczą relacje społecznościowe, przyjacielskie, tworząc dzieci pozbawione emocji. O tym te państwa "zapomniały" tworząc zakazy.

odpowiedz

2
2
~Doktor 2013-07-17 (09:57) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 18 godzin i 38 minut temu

Sam mam 33 lata i pamiętam, że największymi zwolennikami wszelkich zabaw typu rzucanie śnieżkami, popychanie innych, droczenie się były największe chamy i prymitywy klasowe.

odpowiedz

10
13
~zabawa 2013-07-17 (09:25) 1 rok 11 miesięcy 19 dni 19 godzin i 10 minut temu

"Bitwa na śniezki" wyglada tak. 15-20 cłopców z całej sły ciska kulami lodowymi w 1-2 dziewczynki. Sińce, skaleczenia czy cięzkie przeziębienie na porządku dziennym. Ba zdarzaja sie i zapalenia płuc bo dziewczyna jest często powalona do śniegu i "nacierana" śniegiem. Do domu idzie 2-3 km kompletnie mokra w kilkunastostopniowym mrozie

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi