dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

w ciąży

Kiedy na zwolnienie?

2013-12-20 11:38 157 opinii

W tych sytuacjach nie możesz pracować

W tych sytuacjach nie możesz pracować

Zwolnienia lekarskie w ciąży są od pewnego czasu tematem bardzo kontrowersyjnym. Na temat naciąganych L4 powiedziano już bardzo wiele, czas może się zastanowić nad tymi ciężarnymi, które pozostają w pełnej dyspozycyjności aż do dnia porodu.
Okazuje się, że przyszłych mam, pracujących przez całe dziewięć miesięcy, niezależnie od samopoczucia, jest coraz więcej. Co nimi kieruje? Zamiłowanie do swojej pracy? Niechęć do siedzenia w domu? Lęk przed utratą zatrudnienia? Problemy finansowe?
Czy na pewno warto pracować na pełnych obrotach przez całą ciążę?
Załóżmy, że kobieta pracuje w firmie przyjaznej rodzinom, spędza w miłej atmosferze osiem godzin dziennie, trochę chodzi, trochę siedzi, nie przemęcza się fizycznie, nie jest narażona na przewlekły stres. Jej ciąża przebiega wzorowo, poza przejściowymi nudnościami i zgagą czuje się świetnie. W tym przypadku nie ma powodu, aby szła na zwolnienie, w końcu jej ciąża nie jest chorobą, nie przeszkadza jej w funkcjonowaniu. To jest absolutnie jej wybór, czuje, że jest w porządku wobec przełożonych i współpracowników, pracuje i spełnia się zawodowo.
Czasem jednak zdarzają się sytuacje, w których, mimo poczucia obowiązku wobec firmy, przyszła mama powinna odpuścić. Jakie okoliczności mogą zaszkodzić ciąży, jeżeli ciężarna nie zadba o siebie w sposób szczególny?

Zobacz: Ciężarówką przez 9 miesięcy. Przewodnik po ciąży i okolicach


Opinie (157)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

11
31
~mstyum 2013-12-25 (12:02) 8 miesięcy 25 dni 1 godzinę i 46 minut temu

Ciąża to choroba. Ja zwalniam takie kobiety. Wisi mi co dalej będą robić

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
0
~lilka 2014-06-21 (21:42) 2 miesiące 28 dni 16 godzin i 6 minut temu

Większość tych odpowiedzi pisały chyba paniusie które siedzą za biurkiem i nie wiedzą co to znaczy ciężko fizycznie pracować dla nich może to nie problem pracować do 8 miesiąca, ale dla pracowników produkcyjnych którzy przez 10-12 godzin stoją przy linii produkcyjnej i muszą dźwigać pudła to poronienie gwarantowane. Niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że są kobiety pracujące nie tylko "zza biureczka". Dlatego ogarnijcie się drogie panie każdy idzie wtedy na zwolnienie kiedy może i kiedy ma wskazane. Jeśli kobieta się dobrze czuje niech pracuje ale jeśli praca jest zbyt ciężka to narażanie życia dziecka i własnego jest po prostu głupotą.

odpowiedz

8
0
~mama 2014-04-29 (21:59) 4 miesiące 20 dni 15 godzin i 49 minut temu

Jestescie takie madre ja pracuje w sklepie spozywczym prywatnym, czesto dzwigam skrzynie, ciezkie towary,palety z napojami nikt mnie nie posadzi za biurkiem pracuje fizycznie to tez mam pracowac do 8 mies ciazy??? nie kazda praca jest taka ze mozna sobie posiedziec.. OGARNIJCIE SIE....

odpowiedz

14
31
~K. 2013-12-25 (16:49) 8 miesięcy 24 dni 20 godzin i 59 minut temu

Ciąża to nie choroba i kobiety powinni pracować maksymalnie do 8 miesiąca ciąży, a nie jak jest teraz ledwo się się zorientuje, że spodziewa się dziecka i już leci do lekarza po L4 ja bym tego nie tolerowała jako pracodawca.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

11
37
~obserwator 2013-12-25 (16:00) 8 miesięcy 24 dni 21 godzin i 48 minut temu

Moja matka urodziła 5 dzieci i wszystkie są zdrowe a pracowała w gospodarstwie i nikt nie wystawiał jej lewych zwolnień a i zasiłków za urodzenie także nie miała okazji pobierać. Dziś to już się słuchać nie chce tych jęków jak jest źle i dlaczego wszyscy gnębią ciężarne kobiety. Tylko normalne kobiety mogą urodzić zdrowe dzieci a ciąża to nie jest choroba cytując naszych parlamentarzystów. Taka kobieta siedząca 8 miesięcy na zwolnieniu lekarskim niech się dobrze zastanowi czy chętnie wypłacała by zasiłek ciężarnym koleżankom śmiejącym się z pracodawcy ze daje robić z siebie balona. Według mnie ciężarna kobieta po pierwszym zwolnieniu lekarskim powinna otrzymać zwolnienie z pracy zgodnie z zasadą sprawiedliwości społecznej. Nie chcesz pracować to idź do domu a do zakładu przyjdzie inny pracownik może bardziej uczciwy i rozumny. To mało popularny punkt widzenia ale wystarczy każdą ciężarną kobietę posadzić na stołku dyrektorskim i od razu przyjmie inny punkt widzenia.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

3
6
~przyszła_mama 2014-02-18 (12:46) 7 miesięcy 1 dzień 1 godzinę i 2 minuty temu

Jestem w ciąży i wybieram się na zwolnienie w 7 miesiącu. Myślę, że jest to optymalny czas na odejście z pracy. Brzuszek w tym czasie jest już spory i ciężko wysiedzieć na tyłku 8 godzin. Ciąża to nie choroba, ale jak kobieta nie jest 100% zdrowa to wszystkie dolegliwości, które miała przed zajściem w ciąże zazwyczaj się pogłębiają. W moim przypadku jest to ból kręgosłupa promieniujący do nogi, alergie i problemy z krążeniem. Uważam, że w trzecim trymestrze każdej kobiecie należy się zwolnienie nawet gdy ciąża nie jest zagrożona.

odpowiedz

51
62
~Beata 2013-12-20 (06:50) 8 miesięcy 30 dni 6 godzin i 58 minut temu

W naszym kraju niestety utarł się zwyczaj, że jak zaciąży to zaraz ląduje na zwolnieniu lekarskim, bo ciąża zagrożona. Rozumiem faktyczne zagrożenie ciąży i wówczas jest to uzasadnione, ale z doświadczenia w zatrudnianiu kobiet mogę powiedzieć, że co najmniej 80 % zwolnień ciążowych to symulacje czyli czytaj lenistwo. Potem jest problem z porodem, połogiem, opieką nad dzieckiem i dalej powrotem do pracy, bo jest rozleniwiona, bez kondycji i chęci. Wraca do pracy zmęczona i łaskę robi, że pracuje, potem jest kolejna ciąża, znów macierzyński, czasem wychowawczy. A my pracodawcy mamy zablokowany etat. A potem jest raban, że kobiety mają gorsze szanse na rynku pracy. Zawsze będą miały z uwagi na naturę, ale przede wszystkim kobiety same sobie są winne swoją postawą roszczeniową !

odpowiedz

pokaż 19 ukrytych odpowiedzi

13
0
~monika 2014-02-07 (20:07) 7 miesięcy 11 dni 17 godzin i 41 minut temu

ja jestem na zwolnieniu od 12 tygodnia ciąży ,poprzednia ciążą zakończyła się przedwczesnym porodem w 16 tygodniu ciąży,przez to ze zbyt ciężko pracowałam a prowadzę własną działalność i wtedy nie chciałam nikogo zatrudniać teraz już niema to dla mnie znaczenia - praca - pieniądze bo najważniejsze bym mogła cieszyć sie zdrowym dzidziusem. jak pracowałam zarabaiałam na czysto 7000 zł teraz mam grosze chorobowego . też mysłałam wczesniej ze mogę pracowac do rozwiązania dopóki nie straciłam dziecka. teraz wiem ze ciążą to wyjątkowy stan możesz czuć sie dobrze ale z dnia na dzien stracic swoje szczescie wiec lepiej leżeć i nic nie robić!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Uważajcie kobiety i dbajcie o siebie .

odpowiedz

34
5
~samanta 2013-12-22 (23:46) 8 miesięcy 27 dni 14 godzin i 2 minuty temu

Moja koleżanka zapierdzielała do końca ciąży do pracy. Po powrocie z macierzyńskiego na biurku czekało na nią wypowiedzenie- tak pracodawca jej się odwdzięczył. Teraż żałuje, że nie poszła na zwolnienie zaraz jak zobaczyła 2 kreski na teście. Ja jestem w drugiej ciąży, w pierwszej pracowałam do szóstego miesiąca włącznie- nie dałam rady więcej. Teraz jestem na zwolnieniu od 10 tygodnia ciąży- odklejająca się kosmówka, powodująca krwawienia, wysokie ciśnienie. Nie żałuję w ogóle że jestem na zwolnieniu, bo nidy nie wiadomo jak pracodawca odwdzięczył by się za moja nadgorliwość. Poza tym mam czas dla mojej starszej pociechy, a nie tylko w weekendy, bo oczywiście w pracy standardowo niepłatne nadgodgodziny... Nie neguję też kobiet, które idą na zwolnienie, bo są w ciąży. Nasze Państwo to złodzieje, więc nie rozumiem tych wypowiedzi wielce patriotycznych. Następna taka płatna laba dopiero na emeryturze, ale wtedy już wiek nie ten i zdrowie gorsze. Poza tym wiele z nas już tego nie dożyje ;)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

7
1
~maja 2014-01-05 (11:54) 8 miesięcy 14 dni 1 godzinę i 54 minuty temu

poszlam na zwolnienie w 7 miesiacu,bo juz mi bylo ciezko za biurkiem wysiedziec cale 8 godzin, poza tym torche chorowalam i stwierdzilam, ze musze bardziej o siebie i malenstwo zadbac, wiec chucham i dmucham, biore tez d-vitum , zeby zwiekszyc odpornosc i teraz jest naprawde dobrze

odpowiedz

15
3
~a 2013-12-25 (19:18) 8 miesięcy 24 dni 18 godzin i 30 minut temu

wkurzają mnie wypowiedzi typu ... ja całą ciążę pracowałam i urodziłam zdrowe dziecko.... i ciesz się że ci się udało, drugim razem możesz nie mieć tyle szczęścia.... teraz trudniej zajść w ciążę wiem o tym, bo po 12 latach starania adoptowaliśmy dziecko, więc gdybym ja była w ciąży na pewno siedziałabym na zwolnieniu. Nie oczerniajcie tych kobiet, one po prostu wolą nie ryzykować, jak się tak długo czeka na dziecko, to nikt nie będzie ryzykować.... wystarczy niewielki stres, przepracowanie, zmęczenie, częste infekcje i można stracić dziecko.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

44
30
~blady 2013-12-20 (07:06) 8 miesięcy 30 dni 6 godzin i 42 minuty temu

W mojej firmie (duza korporacja) pewna menadzerka L4 "ciążowe" zaczyna już w momencie poczęcia. Niema jej całą ciąże, póżniej urlop macierzyński, póżniej urlop z firmy cały i zaległy. Wraca do pracy na 2 miesiące po czym znów te same kroki. Ma 3 dzieci, niebyło jej w opracy prawie 6 lat. Z pensji menadzerskiej ma niezły zasiłek chorobowy. Cała Polska musi płacić za takie wrzody na dupie, których z pewnością jest duzo więcej, Ja znam tylko jedna. Głupie tłumaczenie, że dzieci sa potrzebne w polsce mnie nie przekona. W polsce potrzebna jest stabilna, dobrze płatna praca. Co mi z tego ,ze będzie się rodzić duzo dzieci skoro nie bedą miały pracy.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

26
2
~i ostatnia 2013-12-20 (07:21) 8 miesięcy 30 dni 6 godzin i 27 minut temu

ostatnia to znajomości z lekarzem prowadzacym!!!! prowadziłem firmę rodzinną, a ponieważ rozwijaliśmy sprzedaż przyjąłem do pracy synową mojego bardzo dobrego znajomego.okazało się jednak,że ta młoda osoba była juz w ciąży i po przyjęciu poszła na zwolnienie lekarskie,które trwało do porodu i do końca okresu urlopu macieżyńskiego.Ok.płaciłem,miałem zablokowany etat,a na koniec musiałem biegać bo ona nie chciała wrócić do pracy ponieważ syn mojego "bardzo dobrego przyjaciela" znalazł sobie inną.Musiała zająć się dzieckiem i iść na bezrobocie.Tak więc wszystko było załatwiane,choć wszystko miało potwierdzenie formalne i wiarygodne.Taka jest Polska,tak się dzieje i dlatego m.in.kobiety sa tak traktowane.Poniewaz wraz żoną utraciliśmy troje dzieci,rozumiałem tę moja pracownicę i rozumiem inne kobiety.Sądze jednak,że Państwo powinno inaczej rozwiązać temat kobiet w ciąży aby nie były ciężarem dla pracodawcy.Teraz patrzę z perspektywy dziadka na to co się dzieje w mediach,na spadającą liczbę urodzeń i zastanawiam się jak to jest? za komuny było "tak żle" a jednak dzieci rodziło sie znacznie więcej i ludzie nie bali się że nie dadzą rady?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

3
3
~eeetam 2013-12-25 (18:55) 8 miesięcy 24 dni 18 godzin i 53 minuty temu

nie jestem kobietą w ciąży , za to jestem w KRUSie i będę brał L4 póki to yebane państwo mnie okrada

odpowiedz

36
3
~stara mama 2013-12-25 (17:17) 8 miesięcy 24 dni 20 godzin i 31 minut temu

Po co ta cała dyskusja. Kombinuje czy nie.. Zakładając, że kobiety będą musiały pracować do 67 lat czyli ponad 50 lat swojego życia i będzie nawet "kombinować" będąc raz a może maksymalnie 2 razy w ciąży to co się stanie? Dobrze robią!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

17
2
~Zofia 2013-12-25 (18:20) 8 miesięcy 24 dni 19 godzin i 28 minut temu

Może zacznijmy od tego w jakich warunkach kobieta ciężarna pracuje :) Jeśli to jest normalna firma to rzeczywiście można się przyczepić , że kobiety po prostu wykorzystują prawo do L4, żeby sobie odpocząć, tym bardziej, że L4 jest płatne 1oo%. W mojej firmie zwanej hucznie korporacją, jest taki stres i obłożenie obowiązkami ( z ponad 1500 pracowników zostało nas mniej niż 600 w całym kraju), że nie dziwię się kobietom idącym na L4. Traktowanie pracowników przez kadrę zarządzającą jest poniżej granic przyzwoitości, nie ma zmiłuj , na każdym kroku szukają powodu, żeby zwolnić, godziny nadliczbowe są już na porządku dziennym (oczywiście jest problem z płaceniem za nadliczbówki ), za niepowodzenia wynikające z idiotycznych pomysłów kadry menadżerskiej pracownicy dostają po uszach. Kadra zarządzająca patrzy na ciężarne jak na zarazę, omijają z daleka bo mają zmartwienie, że trzeba im trochę odpuścić. W takich warunkach dotrwać do rozwiązania ciąży .... no nie wiem jak to się może odbić na zdrowiu malucha. Zawsze się mówiło, że kobieta w tym czasie musi mieć spokój, poczucie bezpieczeństwa a nie zmęczenie,deprechę i stres.....

odpowiedz

60
20
~jałowica 2013-12-25 (11:37) 8 miesięcy 25 dni 2 godziny i 11 minut temu

Od dnia poczęcia kobieta powinna mieć wolne,płacone najmniej 3 tyś m-c ,za to ,ze nosi w łonie przyszłego podatnika. To panstwo powinno płacic za utrzymanie kobiety ciężarnej. Zakaz pracy,tylko SPA,spacery itp.pełen relax!!! Jasne??? To cięzka praca chodzić w ciązy a pózniej wychowywać dziecko! Kto o tym nie wie,niech się nie wypowiada!!!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

37
22
~Tola 2013-12-25 (15:07) 8 miesięcy 24 dni 22 godziny i 41 minut temu

Proszę sobie policzyć co jest tańszym rozwiązaniem: kobieta w ciąży na zwolnieniu przez 7,8 miesięcy rodząca zdrowe dziecko, czy kobieta pracująca do 7, 8 miesiąca ciąży rodząca dziecko np. upośledzone z porażeniem mózgowym, które nigdy się nie usamodzielni, zawsze będzie na utrzymaniu państwa? Ciąża to stan wyjątkowy, bardzo delikatny, łatwo jest zaszkodzić, czego konsekwencje będą odczuwali wszyscy podatnicy przez całe życie tego dziecka i jego rodziców. Człowiek dopiero zaczyna się zastanawiać po urodzeniu chorego dziecka.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

6
0
~milama 2013-12-25 (18:00) 8 miesięcy 24 dni 19 godzin i 48 minut temu

Ją będąc w 2 miesiącu ciąży też poszłam do lekarza i nie dostałam l4 tylko "zakaz pracy". I od tego momentu siedzę w domu bo niestety pracodawca nie miał innego stanowiska pracy dla mnie, a że pracuje na magazynie (kompletacja towaru) kazał mi siedzieć na wolnym. Oczywiście płacąc mi przy tym miesięczna pensje.

odpowiedz

15
7
~mmmm 2013-12-25 (17:57) 8 miesięcy 24 dni 19 godzin i 51 minut temu

w przypadku ciazy nie ma lewych zwolnien od poczatku mozesz isc na zwolnienie i nikt nie ma prawa sie czepiac

odpowiedz