dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

kalendarz ciąży

33 tydzień ciąży

wp.pl 0 opinii

33 tydzień ciąży
fot.

Trzydziesty trzeci tydzień ciąży

Jak rozwija się dziecko?
Objętość płynu owodniowego właśnie osiągnęła maksymalną wartość i może wynosić nawet 1000 ml. Tymczasem dziecko nadal intensywnie przybiera, stąd odczuwanie jego ruchów może być coraz mniej przyjemne, gdyż objętość płynu, która mogłaby je amortyzować będzie relatywnie coraz mniejsza. Maluch rośnie teraz nawet do ćwierć kilograma na tydzień. Przyjmuje z twojego organizmu przeciwciała odpornościowe i wykształca własny układ odpornościowy. Do końca tygodnia masa dziecka może wzrosnąć nawet ponad 2 kg.

Jakie zmiany zachodzą w twoim organizmie?
W związku z tym, że w twoim organizmie doszło już do maksymalnego wzrostu objętości krwi krążącej i nagromadzenia płynów, krew jest potocznie mówiąc „rozrzedzona”. Wpływa to na bardzo niskie wartości hematokrytu i hemoglobiny w tym okresie ciąży wraz z wszelkimi konsekwencjami wynikającymi z tego faktu. Możesz mieć niedokrwistość i typowe dla niej objawy.

Możliwe, że wyglądasz, jakbyś połknęła piłkę do siatkówki. A może masz niewielki, słabo odznaczający się brzuszek i denerwują cię komentarze rodziny, że jest za mały i masz więcej jeść. Drobne kobiety mogą mieć mniejsze dziecko i brzuch. Postawne panie lub takie, których mamy lub teściowe rodziły duże dzieci, mogą mieć bardziej wyeksponowany brzuszek. Czasami dziecko jest drobne, ale w macicy jest bardzo dużo płynu owodniowego. Zazwyczaj w drugiej i kolejnej ciąży zmiana kształtu brzucha jest też szybciej i bardziej widoczna. Pamiętaj, każda ciąża jest inna i tak naprawdę tylko lekarz może obiektywnie ocenić prawidłowe wzrastanie dziecka.

Jak możesz się czuć?
Nie dość, że na pewno dokucza ci już wiele dolegliwości i czasami miałabyś ochotę zapomnieć o stanie błogosławionym, dołączyć może kolejna przykra dysfunkcja. Zauważyłaś, że przy podnoszeniu cięższych rzeczy, przy kichnięciu, kaszlu lub nawet podczas śmiechu pojawia się niekontrolowane popuszczanie moczu? To kolejna ciążowa dolegliwość, określana mianem wysiłkowego nietrzymania moczu. Wiąże się z ogromnym naciskiem ciężarnej macicy na pęcherz moczowy.
Nawet jeśli wysiłkowe nieotrzymanie moczu jest dla ciebie wstydliwą i nieprzyjemną dolegliwością, pamiętaj o piciu przynajmniej ośmiu szklanek płynów dziennie. Picie mniejszej ilości może spowodować rzadsze oddawanie moczu, ale jednocześnie przyczyni się do rozwoju infekcji dróg moczowych, której skutki będą dla ciebie dużo poważniejsze.

O czym powinnaś pamiętać?
Nadszedł czas na kolejna wizytę kontrolną. Według rekomendacji Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego powinna się ona odbyć między 33 a 37 tygodniem ciąży. Obejmie ocenę masy ciała, ciśnienia tętniczego, ocenę wymiarów miednicy. Lekarz wykona badanie we wzierniku, ręczne zestawione, ewentualnie ocenę ultrasonograficzną. Zaleci wykonanie kontrolnej morfologii krwi - jest ona bardzo istotna w tym tygodniu ciąży, kiedy układ krążenia jest maksymalnie obciążony. Dodatkowo należy wykonać badanie ogólne moczu. Lekarz może zaproponować wymaz z pochwy w kierunku paciorkowców.

Staraj się podczas każdej wizyty w toalecie maksymalnie opróżniać pęcherz moczowy. Pamiętaj o ćwiczeniach Kegla. Nie tylko pomogą przygotować się do porodu, ale również wzmocnią mięśnie odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie pęcherza moczowego. Dzięki nim dolegliwości związane z nieotrzymaniem moczu powinny minąć w okresie połogu, a w ciąży stać się mniej nasilone. Pamiętaj też o wkładkach higienicznych lub podpaskach.

Niestety, w ciąży niewskazane jest zażywanie leków na nieotrzymanie moczu. Jeżeli pojawi się infekcja dróg moczowych - skontaktuj się lekarzem, który w zależności od nasilenia objawów i stopnia zaawansowania zakażenia zleci łagodniejsze leki lub po prostu antybiotyki. Zdarza się, że w przypadku nawracających infekcji dróg moczowych trzeba wykonać najpierw posiew moczu i antybiogram, aby potem włączyć celowany lek, na który wrażliwe są patogeny obecne w moczu.

Wskazówki specjalne
Jakie są objawy rozpoczynającego się porodu? Kiedy powinnam zgłosić się do szpitala? – takie pytania męczą kobiety w trzecim trymestrze ciąży niemal nieustannie. Standardowo zaleca się, aby pacjentka w tym okresie zgłosiła się zawsze w przypadku odpływania wód płodowych, krwawienia z dróg rodnych, braku ruchów płodu i regularnej czynności skurczowej (co 10 minut lub osiem skurczów na godzinę).

Na tym etapie ciąży, zastanów się, czy chciałabyś rodzić sama czy w towarzystwie partnera lub innej bliskiej osoby. Nie daj się zwieść namowom i modzie. Jeśli czujesz, że chciałabyś przeżyć poród sama, w skupieniu - porozmawiaj o tym z partnerem. Jeśli on nie czuje się na siłach towarzyszyć ci w tym wydarzeniu, może kompromisem byłaby jego obecność tylko podczas pierwszej fazy porodu i po nim, kiedy moglibyście spokojnie przeżywać pierwsze chwile z maluchem. Przemyśl też bardzo poważnie propozycję mamy lub siostry, jeśli chce być z tobą podczas porodu. Mama ma doświadczenie, siostra jest ci pewnie bardzo bliska, ale pamiętaj, że osobie silnie związanej uczuciowo ciężko zachować dystans podczas porodu i może szybciej stracić opanowanie niż ty, co tylko utrudni ci skupienie się na akcji porodowej.

  •  Autorem kalendarza ciąży jest:
    Tomasz Olejniczak
    ginekolog, dr nauk medycznych, starszy asystent w Klinice Zdrowia Matki i Dziecka Ginekologiczno - Położniczego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Autor i współautor wielu publikacji w prasie fachowej krajowej i zagranicznej.

JUŻ JESTEŚMY NA FACEBOOKU! DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!


Opinie (17)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

11
5
~marta ;) 2014-01-30 (02:23) 10 miesięcy 17 dni 20 godzin i 3 minuty temu

ja miałam cesarkę i mąż był cały czas przy mnie ! fajnie było już pod sam koniec tak mnie znużyło ze zasnełam na stole i do tego podobno zaczłam głośno chrapać wszyscy na sali się śmiali mąż mnie budził po odcięciu pępowiny ! byłam wyczerpana pamiętam, mąż wszystko robił z małą odcinał pępowinę pierwszy wrócił z malutka do pokoju mnie tak przywieżli po 45 min miło fajnie wspominamy poród !!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

12
14
~goga 2014-01-18 (16:06) 10 miesięcy 29 dni 6 godzin i 20 minut temu

Ja raz rodziłam i szczerze powiedziawszy do pierwszego porodu nie polecam osoby towarzyszącej bo nie dość ze jest ból, strach to bliska osoba nic tylko albo stoi i się gapi co wyprawiasz albo na wszelkie sposoby próbuje "znieczulić" co jest baaaardzo wkurzające... I bez urazy ale podczas porodu kobieta nie myśli o niczym jak o tym "kiedy to się skończy" i wierzcie żadna osoba prócz lekarza i położnej tak nie pomogą..

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

7
9
~Magda 2014-08-10 (11:57) 4 miesiące 7 dni 10 godzin i 29 minut temu

W moim odczuciu osoba towarzysząca podczas porodu to zbędny balast. wsparcie w postaci złapania za rękę i czułe, ale niepotrzebne pytania: "dobrze się czujesz?" działają maksymalnie irytująco. zgadzam się z tym, że potrzebna jest opoka i bliskość ale .... zaraz po porodzie, kiedy jestesmy już w trójkę:) uśmiechnięty tato trzymający bobaska to jest to co chce widzieć młoda mama. Przerażenie i strach w oczach męża, co i tak jest nieuniknione w momencie akcji porodowej tylko wyprowadza z równowagi, a właśnie wtedy potrzebna jest koncentracja i totalne skupienie.

odpowiedz

11
2
~Sylwia 2014-07-22 (17:39) 4 miesiące 25 dni 4 godziny i 47 minut temu

Poród we dwoje to decyzja dojrzała. Mąż lub partner idzie z tobą do końca. Nie wyobrażam sobie, żeby odebrać mojemu męzowi takie prawo...Niedługo trzeci poród i nawet nie ma dyskusji. On chce być przy mnie, ja nie wyobrażam sobie, żeby go przy mnie nie było :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

11
1
~mama Lusi 2014-07-20 (00:36) 4 miesiące 27 dni 21 godzin i 50 minut temu

W pierwszej ciąży mąż zaproponował że będzie przy porodzie. Długo się wahałam i słuchałam rad dziewczyn które mi tego odradzały. Koniec końców postawił na swoim i był przy porodzie... Jestem mu bardzo wdzięczna za jego upór. Miałam bóle krzyżowe. Położna pokazała mu jak może ulżyć mi w bólu i tak 12 godzin rodziliśmy razem. Po wszystkim miałam startą skórę na plecach od masażu i śliczną córeczkę. Zmęczeni byliśmy chyba tak samo :). Gdyby go nie było to nie wiem czy dałabym radę sama, bo położna nie siedzi cały czas z rodzącą. Wkrótce drugi poród i też będzie przy mnie :)

odpowiedz

18
0
~maszrumka 2014-03-02 (20:16) 9 miesięcy 15 dni 2 godziny i 10 minut temu

Rodziłam z mężem - to była najlepsza decyzja porodowa. Dla mnie i dla niego :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

18
0
~Mg 2014-01-24 (15:51) 10 miesięcy 23 dni 6 godzin i 35 minut temu

Ja rodziłam 3 razy za każdym z mężem i śmaiło mogę powiedzieć ze bardzo mi pomagał a do tego dotrzymywał miowarzystwa - to był nasz wspólny poród z serca polecam to przeżycie jeszcze bardziej łączy Poza tym nie zawsze położna jest blisko cały poród - poprostu wychodzi i gdy coś sie będzie dziać watpię byśmy mogły jeszcze po nią biec

odpowiedz

8
1
~marcin 2013-11-09 (20:03) 1 rok 1 miesiąc 8 dni 2 godziny i 23 minuty temu

fajno !

odpowiedz