dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

wychowanie

Dzieci mają swoje prawa

Dzieci.pl 2012-02-28 12:44 122 opinii

Rodzice wychowując potomstwo, koncentrują się na tym, aby dziecko nauczyło się wykonywać pewne obowiązki. Rzadko zastanawiają się nad faktem, że każde dziecko ma też swoje prawa. I nie chodzi wcale o prawa, jakie w danej rodzinie ustalą rodzice.

Dzieci mają swoje prawa

(fot. infografika.wp.pl)
Prawa dziecka zostały zebrane w 1989 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ i spisane w dokumencie pod nazwą Konwencja Praw Dziecka. Zasady te obowiązują niemal we wszystkich krajach na świecie i rodzice oraz opiekunowie muszą się do nich stosować. W Polsce przestrzegania praw dzieci pilnuje Komitet Praw Dziecka, który ma oddziały w 23 miastach oraz rzecznik praw dziecka.

Jakkolwiek wiele praw dziecka jest dla rodziców oczywistych – jak prawo do życia czy prawo do ochrony przed wszelką przemocą, są i takie, które zaskoczą na pewno niejedną matkę i niejednego ojca. Jak pokazuje doświadczenie osób współpracujących z KPD – wielu rodziców nie szanuje na przykład prawa dziecka do tajemnicy korespondencji i przegląda jego listy, zapiski, smsy czy pocztę mailową.

Zdarzają się też rodzice, którzy uniemożliwiają swoim dzieciom uczenie się. Posyłają je, owszem, do szkoły, ale np. z rocznym czy dwuletnim opóźnieniem lub na terenach wiejskich w okresie nasilonej pracy w polu, zatrzymują dziecko w domu całymi tygodniami, aby pomagało w gospodarstwie.


Trudne sytuacje zdarzają się też w rodzinach, gdzie dziecko jest wychowywane przez osobę inną niż matka lub ojciec biologiczny. Z wyjątkiem pełnych adopcji, dziecko ma prawo znać swoje pochodzenie, a co za tym idzie, znać swoich genetycznych rodziców, dziadków, rodzeństwo. Zatajenie tego faktu lub uniemożliwianie (np. po rozwodzie) kontaktów z biologiczną rodziną jest także naruszeniem konwencji.

Bardzo szerokim tematem jest także prawo dziecka do rozwoju oraz do wolności przekonań religijnych. Mimo iż dziecko w sensie prawnym nie jest samodzielnym podmiotem, to narzucanie mu siłą kwestii światopoglądowych jest złamaniem tego prawa. Jeśli tylko dziecko posiada pewne umiejętności poznawcze - oczywiście mowa tu o starszych dzieciach, a raczej młodzieży w - winno samo osądzać, który światopogląd jest właściwy, a który nie. Choć oczywiście każdy rodzic we własnym sumieniu musi rozsądzić, jak daleko sięga wychowanie, a gdzie zaczyna się ograniczanie wolności.

Każdej matce i każdemu ojcu polecamy uważną lekturę praw dziecka. Przyjęcie ich do wiadomości i przestrzeganie nie jest dobrą wolą rodzica, ale jego obowiązkiem.
(KAS)

JUŻ JESTEŚMY NA FACEBOOKU! DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!

BAJKA DLA TWOJEGO DZIECKA:


Opinie (122)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

7
0
~bezsens 2012-02-29 (08:23) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 11 godzin i 45 minut temu

Jak nie będę mógł czytać sms i maili swojego dziecka to po prosu nie dam mu komórki a dostęp do internetu bedzie miał ograniczony

odpowiedz

0
2
~tAK 2012-02-29 (08:21) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 11 godzin i 47 minut temu

I się zgadzam!

odpowiedz

3
1
~scorpio8 2012-02-29 (08:14) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 11 godzin i 54 minuty temu

nie rozumiem dlaczego tak psioczycie z dziecmi nalezy rozmawiac i to duzo na wszystkie tematy a nie zbywac mowic mu nie mam teraz czasu lub potem pogadamy i mamy potem pretensje ze dzieci nam nie ufaja a inni wymyslaja jakies programy czego rodzico nie wolna a co wolno , do dziecka nalezy miec zaufanie a kontrolowac go tak aby nie odczuwał tego i ufal nam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~goj 2012-02-29 (08:21) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 11 godzin i 47 minut temu

Czyje to prawo ja się pytam ?! Rodzina to świętość i łapy od niej precz !!! Debata ONZ z 89r. ta data niedobrze mi się kojarzy

odpowiedz

8
5
~Mirek 2012-02-29 (07:52) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 12 godzin i 16 minut temu

A moje dzieciaki żadnych komórek nie mają chodź chcą ja im mówię będziecie pracować to sobie komórki kupicie jak dorośniecie a rządy niech dają coraz większe prawa dzieciakom a to co teraz robi się w szkołach to się w głowie nie mieści narkotyki gwałty zastraszania i wiele innych przestępstw szkolcie bandziorów bo tego nam jeszcze trzeba w upadającym kraju

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

3
1
~antyanty 2012-02-29 (08:21) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 11 godzin i 47 minut temu

"Nie być zmuszane do pracy" niech no już to bachory przeczytają to już nawet swojego pokoju nie będą sprzątać ani naczyń po sobie myć bo przecież kto ich "zmusi" !!!

odpowiedz

11
1
~Paranoja 2012-02-29 (08:02) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 12 godzin i 6 minut temu

Popieram p.Cezara, dziecko dopóki nie skończy 18 lat jest pod opieką rodziców i to my rodzice decydujemy i wychowujemy. Ciągle słyszę jedynie o prawach dziecka a gdzie są ich obowiązki? Potem wyrastają chuligani i zdemoralizowane młode społeczeństwo bez szacunku do starszych osób. Jakie prawa dziecka? Ma się tylko uczyć a reszta jest podana na tacy. Szacunek rodzica do dziecka i odwrotnie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

6
1
~sorbents 2012-02-29 (08:18) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 11 godzin i 50 minut temu

Dziwne te prawa - komórka dziecka - coś takiego nie istnieje, bo to moja komórka, ja ją kupiłem i za nią płacę, dziecko to tylko użytkownik. Jak mam mieć kontrolę, czy moja pociecha nie robi czegoś złego, no jak. Ale oczywiście potem rodzic też jest winny i ponosi karę za ewentualne przestępstwo dziecka. To w sumie wywiadówek powinni zakazać - bo to prywatna sprawa dziecka co robi w szkole i jak tam sie zachowuje. Moje dziecko jest moim dzieckiem a nie żadnego urzędu. Dziecka nie wolno bić i martretować (psychicznie i fizycznie) - poza tym to ja jako rodzic go wychowuje. Państwo chce dzieci takich jakim są im potrzebni - a ja chce dziecko takie jak je wychowam przy zachowaniu oczywiście jego indywidualizmu ale nie wyalienowania - a tym jest danie samych praw, które ograniczają rodziców. Zróbcie jak w Koreii, gdzie dzieci widza rodziców tylko kilka godzin tygodniowo bo wspaniała partia zapewnia im opiekę (i pranie mózgu) przez resztę dnia. I jeszcze równy dostęp do obojga rodziców po rozwodzie - no śmieszne - 90% spraw kończy się przyznaniem opieki Mamie a Ojciec ma prawo do kilku- kilkunastu godzin tygodniowo - po mojemu coś tu nie równo. Pozdrawiam, za błędy nie przepraszam bo taki się urodziłem i mam prawo pisać jak chce - wolny kraj wolność słowa he he (to z zdenerwowania).

odpowiedz

4
1
~jaaaaaaaaaa 2012-02-29 (08:17) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 11 godzin i 51 minut temu

czy chory na głowę autor tego artykułu ma może dzieci??? mile widziane są takie w wieku dojrzewania, które jakby mogły to by nie rozstawały się z komórką i facebookiem...... mam do moich dzieci ograniczone zaufanie i czytam ich smsy i wpisy na facebooku - jeśli ktoś ma ochote mnie za to ukarać to proszę bardzo.

odpowiedz

8
1
~wirek 2012-02-29 (08:17) 3 lata 5 miesięcy 1 dzień 11 godzin i 51 minut temu

To chyba pisał jakiś nieuk albo osoba mająca trudności ze zrozumieniem tekstu dłuższego niz podpis pod obrazkiem. Właśnie rodzic ma, nie tylko prawo, ale i obowiązek kontrolować dziecko, a poszanowanie godności i wolności osobistej dziecka nie oznacza zgody na "róbta co chceta". Prawidłowa kontrola, nawet korespondencji dziecka, oznacza jego ochronę a nie zaspokajanie niezdrowej ciekawości syna czy córki. Brak tej kontroli i ewentualne poważne problemy z dzieckiem prowadzą do ingerencji we władzę rodzicielską rodziców.

odpowiedz