dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

noworodek i niemowlę

Rumień nagły czyli trzydniówka

Dzieci.pl 2012-04-10 10:40 4 opinii

Choć trzydniówka uchodzi za niegroźną chorobę, nie wolno jej bagatelizować, ponieważ atakuje maleńkie dzieci, dla których już sama wysoka temperatura bywa zagrożeniem. Dla większości rodziców trzydniówka jest nie do rozpoznania, aż do czasu wystąpienia wysypki, która tak naprawdę... kończy chorobę.

Rumień nagły czyli trzydniówka

Trzydniówka, zwana rumieniem nagłym, jest chorobą wirusową, na którą chorują najczęściej niemowlęta i małe dzieci - do 3 roku życia. Wywołuje ją wirus HHV-6. Okres wylęgania trwa od 5 do 15 dni. Zainfekowane dziecko może więc zarażać już ponad tydzień przed wystąpieniem objawów trzydniówki, aż do momentu zniknięcia wysypki. Dziecko zakazić się może zarówno od osób dorosłych (które same nie chorują, ale są zwykle nosicielami), jak i od chorych dzieci. Wystarczy całus, próbowanie zupki z miseczki maluszka, picie z jednego kubka - i już wirus zostaje przekazany.
Przebycie trzydniówki uodparnia malucha na całe życie.

Objawy trzydniówki
Zdrowemu dziecku gwałtownie wzrasta temperatura - do 39 - 40 stopni C. Utrzymuje się - jak potoczna nazwa wskazuje - przez trzy dni, choć zdarza się, że trwa tylko jeden albo nawet pięć dni.
Chorobie może towarzyszyć zaczerwienienie gardła i stan zapalny ucha środkowego, może się też zdarzyć niewielki katar lub dolegliwości ze strony układu pokarmowego, np. biegunka.

Zaraz po spadku gorączki na ciele malucha (zwykle na twarzy i górnej części tułowia oraz na udach i pośladkach) pojawia się czerwona, plamista wysypka, która znika zwykle po jednym - dwóch dniach. Wysypka oznacza, że choroba dobiega końca.
Trzydniówka jest chorobą niegroźną i właściwie nigdy nie powoduje powikłań. Jedynym niebezpieczeństwem z nią związanym jest możliwość wystąpienia drgawek przy wysokiej gorączce i dlatego trzeba skutecznie obniżać temperaturę dziecka.

Leczenie trzydniówki
Choć trzydniówka nie jest ciężką chorobą, mało kto potrafi odróżnić ją od innych infekcji. Dlatego warto, aby maluszka obejrzał lekarz i dopiero, kiedy wykluczy inne schorzenia - możemy zakładać, że dziecko przechodzi trzydniówkę.

Rumień nagły leczy się objawowo. Dziecku podaje się lekarstwa obniżające temperaturę (paracetamol i ibuprofen) i łagodzące ból gardła (syropy i spraye – małym dzieciom nie wolno podawać tabletek do ssania, ze względu na ryzyko zakrztuszenia).
Nie stosuje się żadnych innych leków – skóry pokrytej wysypką nie smaruje się żadnymi maściami. Jeśli temperatura przekracza 39 st. C powinno się ją obniżać chłodnymi kąpielami (uwaga - kąpiele nie powinny być zimne, a jedynie o temperaturze ok. 2 st. C niższej niż temperatura dziecka). Stosuje się także okłady na czoło oraz na kark.
Rodzice muszą zdawać sobie bowiem sprawę, że jakkolwiek sama choroba nie jest niebezpieczna, groźne są skutki wysokiej temperatury, która jest jej podstawowym objawem. Malucha należy chronić przed odwodnieniem oraz przed drgawkami gorączkowymi, a jeśli już do nich dojdzie - należy natychmiast wezwać pogotowie.
Gorączkującemu dziecku trzeba podawać jak najwięcej płynów, ponieważ pocąc się, traci ono wiele wody. Wskazane jest podawanie herbatek ziołowych – np. z lipy, czarnego bzu czy z malin. Zmienić też trzeba dietę, o ile dziecko jej już "dorosłe" pokarmy. Zamiast smażonych i twardych potraw, należy podawać lekkostrawne, półpłynne posiłki.

Zapobieganie trzydniówce
Nie znaleziono dotąd skutecznych sposobów zapobiegania tej chorobie.
opracowała:
Anna Maria Jasieńska
lekarz pediatra

JUŻ JESTEŚMY NA FACEBOOKU! DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!


Opinie (4)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
2
~justyna 2013-09-26 (16:17) 1 rok 2 miesiące 1 dzień 19 godzin i 37 minut temu

moim zdaniem na gorączkę najlepsze są leki na bazie ibuprofenu ja np podaję swoim dzieciom milifen to syropek właśnie na jego bazie, dlatego jest skuteczny i bezpieczny w stosowaniu, szczególnie teraz warto zaopatrzyć w niego domową apteczkę, można podawać już od trzeciego miesiąca życia

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
0
~otylka 2013-12-04 (13:59) 11 miesięcy 23 dni 21 godzin i 55 minut temu

u moje córki trzydniówka zaczęła sie zaraz po skończonym antybiotyku na zapalenie oskrzeli, wiec strach był spory, pediatra wysłała nas na badania krwi żeby wykluczyć powikłania po poprzedniej chorobie. temperaturę obniżałam na przemian milifenem z ibuprofenem i paracetamolem co 3-4 godziny. taka gorączka utrzymywała się przez 4 a nie 3 dni. kiedy minęła i wyszła wysypka odetchnęłam z naprawdę wielka ulgą. stres był okropny.

odpowiedz