www.wp.pl dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

małe dziecko

Ciało obce w dziecięcym oku, w nosie lub w uchu

Dzieci.pl 2015-05-05 14:41 2 opinii

Koralik, guziczek, część zabawki, pestka, a nawet zwitek papieru - wszystko to z niewiadomych przyczyn dzieci wkładają sobie do niewielkich nosków i uszu. Ciała obce lądują także czasami w oczach maluchów. Co robić, żeby pomóc kilkulatkowi, a jakie zachowania mogą tylko pogorszyć sprawę?

Ciało obce w dziecięcym oku, w nosie lub w uchu

Dziecko z ciekawością eksploruje otoczenie, czego efektem jest często wkładanie sobie małych przedmiotów do noska lub ucha. Wystarczy chwila nieuwagi opiekuna lub zwykły przypadek i nieszczęście gotowe. Do tego maluchy nie są łatwymi pacjentami. Gdy coś im dolega, płaczą, często nie pozwalają nic przy sobie zrobić. Powinniśmy wiedzieć, jak postępować w takich sytuacjach, żeby pomóc dziecku, a nie zaszkodzić.

Ciało obce w oku
Maluch z pewnością od razu da znać, gdy jego widzenie zakłóci ciało obce. Dzieci gwałtownie pocierają oczy i wyraźnie wskazują na dyskomfort w patrzeniu. Nie musimy jednak od razu pędzić do lekarza czy na pogotowie. Przyczyną jest zwykle rzęsa (lub kilka rzęs zawiniętych pod powiekę), pyłek, ziarno piasku lub mały owad.

Delikatnie powinniśmy „wybadać”, co utknęło w oku. Ważne jest, żeby powstrzymać malucha przed pocieraniem oczu, gdyż w ten sposób ciało obce może przemieścić się głębiej. Umytymi palcami rozchylamy powieki i sprawdzamy ich wewnętrzne powierzchnie. Gdy zauważymy wspomnianą rzęsę, paproch, ziarno piasku, możemy spróbować je wyciągnąć. Robimy to ostrożnie, za pomocą rogu czystej chusteczki higienicznej lub zwilżonego patyczka kosmetycznego.

Najlepiej, gdy ciało obce widoczne na białej części oka, przesuniemy do kącika, a następnie poza jego obszar.
Innym sposobem jest płukanie. Używamy do tego celu soli fizjologicznej lub przegotowanej wody, którą wkraplamy do oka i prosimy dziecko o intensywne mruganie.

Niestety może zdarzyć się, że samodzielne próby usunięcia ciała obcego nie przynoszą rezultatu i konieczna jest wizyta u lekarza. Absolutnie nie wolno nam podejmować prób wyciągania jakiegokolwiek ciała obcego, które jest wbite w gałkę oczną i utknęło w niej (np. szkło, drzazga)! Wtedy od razu udajemy się do okulisty lub na pogotowie. Gdy ciało obce wbije się w rogówkę lub jest znacznych rozmiarów, trzeba zabandażować nie tylko zranione oko, ale też zdrowe. Ruch zdrowego oka może bowiem pogłębić uraz.

Ciało obce w nosie
Małe dzieci, szczególnie te przed ukończeniem 5.roku życia, często nieświadomie wpychają do noska małe przedmioty. Zwykle są to koraliki, nasionka czy drobne części zabawek. O ile trochę większy maluch potrafi powiedzieć, że coś mu w nosku przeszkadza, o tyle w przypadku mniejszych szkrabów dowiadujemy się o ciele obcym w wyniku wystąpienia niepokojących objawów.

Eksperymenty z wkładaniem czegoś do noska skutkują najczęściej:
• dziwnym sposobem mówienia, jakby dziecko miało katar,
• pojawieniem się krwi, gdy przedmiot ma ostre brzegi i skaleczył śluzówkę nosa,
• zaczerwieniem, obrzękiem,
• utrudnionym oddychaniem,
• cuchnącą wydzieliną, gdy ciało obce przybywa w nosie już od dłuższego czasu i rozwinął się stan zapalny.

Znane są także przypadki, w których pierwszym widocznym dla rodziców objawem tego, że dziecko wepchnęło coś do nosa, był pęd kiełkującego wewnątrz nasionka. Ale to przypadki eksteramalne...

Kiedy zorientujmy się, że ciało obce utknęło w małym nosku, mówimy dziecku, żeby oddychało przez usta (oddychanie nosem może spowodować głębsze wciągnięcie „intruza”). Gdy widzimy przedmiot, spróbujmy wyciągnąć go palcami, ale nie pincetą czy innym narzędziem, którego użycie grozi urazem i krwotokiem.
Warto też podjąć dwie próby wydmuchania ciała obcego z noska. Podczas wydmuchiwania zatykamy palcem drożny otwór.

Gdy żaden ze sposobów nie przynosi rezultatu, trzeba niezwłocznie udać się z dzieckiem do laryngologa. Z upływem czasu rośnie ryzyko przedostania się ciała obcego do płuc, co wiąże się z bezpośrednim zagrożeniem życia. Ostatecznie zdarza się, że lekarz musi przeprowadzić zabieg w znieczuleniu ogólnym.

Ciało obce w uchu
O tym, że w dziecięcym uszku tkwi jakieś ciało obce, możemy dowiedzieć się nawet po długim czasie. Szczególnie małe dziecko nie umie, a czasami po prostu nie chce powiedzieć, że włożyło coś do środka. Przedmiot, prędzej czy później, może wywołać szereg objawów:
• Ból ucha – młodsze dzieci zwykle pocierają bolące miejsce, płaczą, nienaturalnie przytulają główkę do podłogi lub poduszki,
• Bóle i zawroty głowy,
• Wyciek krwi lub płynu surowiczego z ucha,
• Pogorszenie jakości słyszenia.

Zacznijmy od tego, czego nie wolno robić, gdy wiemy, że w uchu dziecka jest jakiś przedmiot. Na pewno nie wprowadzamy patyczka kosmetycznego do ucha – wepchniemy głębiej ciało obce i absolutnie nie rozwiążemy problemu. Nie można też wlewać żadnych płynów ani używać ostrych narzędzi.

Co zatem możemy robić? Początkowo prosimy malca o przechylenie głowy i potrząśnięcie nią, choć szczerze mówiąc, rzadko udaje się w ten sposób wydostać przedmiot (najczęściej wepchnięty jest dość głęboko). Lepiej jest wtedy nie podejmować samodzielnych działań i zdać się na fachową pomoc.

Zwykle ciało obce z dziecięcego ucha musi zostać usunięte specjalnymi narzędziami przez laryngologa. Czasami konieczne jest wykonanie zabiegu w znieczuleniu ogólnym, szczególnie gdy przedmiot tkwi głęboko, a dziecko jest niespokojne.
Anna Chmielewska/kas/dzieci.pl

Polub dzieci.pl na Facebooku

Treści zamieszczone w Serwisie mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady udzielanej przez odpowiedniego specjalistę˝. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki skorzystania przez użytkowników z treści zamieszczonych w Serwisie.
Anna Chmielewska
autor porady:

Anna Chmielewska

Pedagogika

Opinie (2)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Paulina 2016-03-13 (13:39) 1 rok 9 dni 21 godzin i 42 minuty temu

Ciało obce w uchu czy w oku może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Nie sposób jest wychwycić każdy ruch dziecka jeżeli robimy jeszcze coś w tak zwanym między czasie, ale nie dajmy dziecku do zabawy czy żeby nie miało w zasięgu rączek czegos co może połknąć czy włożyć do noska/oczka.

odpowiedz

1
0
~zielnik 2015-05-06 (20:11) 1 rok 10 miesięcy 16 dni 15 godzin i 10 minut temu

Zablokowanie dróg oddechowych przez ciało obce, może doprowadzić do poważnego niedotlenienia mózgu, które nieraz kończy się śpiączką, a w skrajnych przypadkach natychmiastową śmiercią. Najmłodsi najczęściej krztuszą się podczas posiłków, m.in. kawałkami sera żółtego, surowego jabłka i marchewki, winogronem, rodzynkami, parówkami, orzeszkami, cukierkami czy drażami. Większości zakrztuszeń malca można uniknąć. W czasie spożywania jedzenie dzieci powinny siedzieć a nie biegać, nie powinny się śmiać, rozmawiać ani krzyczeć z pełnymi ustami.

odpowiedz